Chapter 1
Rozdział 1
1 W drugim roku króla Dariusza1, w szóstym miesiącu, pierwszego dnia tego miesiąca, słowo Pana doszło przez proroka Aggeusza2 do Zorobabela3, syna Szealtiela, namiestnika Judy, i do Jozuego4, syna Josadaka, najwyższego kapłana, mówiące:
- Ag 2,10; Ezd 4,24; Za 1,1.
- Ezd 5,1; 6,14.
- 1Krn 3,19; Ezd 2,2; Ne 7,7; Za 4,6; Mt 1,12-13.
- Ezd 3,2; Ne 12,1; Za 3,1-5; 6,11.
2 Tak mówi Pan zastępów: Ten lud powiada: Jeszcze nie nadszedł czas, czas budowania domu Pana.
3 Wówczas słowo Pana doszło przez1 proroka Aggeusza mówiące:
- Lb 4,45; 2Krn 36,21; Oz 1,2.
4 A czy dla was jest to czas, abyście mieszkali w swoich domach wyłożonych deskami, podczas gdy ten dom leży opustoszały?
5 Teraz więc tak mówi Pan zastępów: Zastanówcie się nad swoimi drogami1.
- Lm 3,40; 2Kor 13,5.
6 Siejecie wiele, a mało zbieracie; jecie, ale się nie nasycacie; pijecie, ale nie gasicie pragnienia; ubieracie się, lecz nikt nie może się ogrzać, a ten, kto gromadzi zarobek, gromadzi go w dziurawym worku.
7 Tak mówi Pan zastępów: Zastanówcie się nad swoimi drogami.
8 Wstąpcie na tę górę i sprowadźcie drewno; zbudujcie ten dom, a upodobam go sobie i będę uwielbiony, mówi Pan.
9 Liczyliście na wiele, a oto było tego mało, a to, co przynieśliście do domu, ja rozdmuchałem. Dlaczego? – mówi Pan zastępów. Dlatego że mój dom jest pusty, podczas gdy każdy z was troszczy się o swój dom.
10 Dlatego niebo wstrzymało nad wami rosę, a ziemia wstrzymała wydawanie swego plonu1.
- Kpł 26,19; Pwt 28,23.
11 Sprowadziłem suszę na tę ziemię, na te góry, na pszenicę, na moszcz i na oliwę, na to, co ziemia wydaje, na ludzi i na bydło, i na wszelką pracę rąk.
12 Wtedy Zorobabel, syn Szealtiela, i najwyższy kapłan Jozue, syn Josadaka, oraz cała resztka ludu wysłuchali głosu Pana, swego Boga, i słów proroka Aggeusza, ponieważ posłał go Pan, ich Bóg, a lud bał się Pana.
13 Wtedy Aggeusz, posłaniec Pana1, przemówił do ludu, głosząc przesłanie Pana: Ja jestem z wami, mówi Pan.
- Ml 3,1; 2Kor 5,20.
14 I Pan wzbudził ducha Zorobabela, syna Szealtiela, namiestnika Judy, i ducha Jozuego, syna Josadaka, najwyższego kapłana, oraz ducha całej reszty ludu, tak że przyszli i podjęli pracę przy domu Pana zastępów, swego Boga;
15 Dnia dwudziestego czwartego, szóstego miesiąca, w drugim roku króla Dariusza.
Chapter 2
Rozdział 2
1 W siódmym miesiącu, dwudziestego pierwszego dnia tego miesiąca, słowo Pana doszło przez proroka Aggeusza mówiące:
2 Mów teraz do Zorobabela, syna Szealtiela, namiestnika Judy, i do Jozuego, syna Josadaka, najwyższego kapłana, oraz do reszty ludu:
3 Któż pozostał pośród was, który widział ten dom w jego dawnej chwale1? A jakim go teraz widzicie? Czy nie wydaje się wam, że jest niczym w porównaniu z tamtym?
- Ezd 3,12; Łk 21,5-6.
4 Teraz jednak umocnij się, Zorobabelu, mówi Pan; umocnij się, Jozue, synu Josadaka, najwyższy kapłanie; umocnij się też, cały ludu tej ziemi, mówi Pan, i pracujcie. Ja bowiem jestem z wami1, mówi Pan zastępów.
- Pwt 31,23; Joz 1,9.
5 Zgodnie ze słowem, przez które zawarłem z wami przymierze, gdy wyszliście z Egiptu, mój Duch jest stale wśród was, nie bójcie się.
6 Tak bowiem mówi Pan zastępów: Jeszcze raz, po krótkim czasie, wstrząsnę niebem i ziemią, morzem i lądem;
7 Wstrząsnę wszystkimi narodami i przyjdzie Pożądany przez wszystkie narody. I napełnię ten dom chwałą, mówi Pan zastępów.
8 Moje jest srebro i moje jest złoto, mówi Pan zastępów.
9 Chwała tego domu będzie większa od tej, jaką miał tamten dawny, mówi Pan zastępów; bo to miejsce obdarzę pokojem, mówi Pan.
10 Dnia dwudziestego czwartego, dziewiątego miesiąca, w drugim roku Dariusza, słowo Pana doszło przez proroka Aggeusza mówiące:
11 Tak mówi Pan zastępów: Zapytaj teraz kapłanów o prawo:
12 Gdyby ktoś niósł poświęcone mięso włożone za połę swojej szaty, a połą dotknął chleba, potrawy, wina, oliwy lub jakiegokolwiek pokarmu, czy to stałoby się poświęcone? Odpowiedzieli kapłani: Nie.
13 Wtedy Aggeusz zapytał: Jeśli ktoś, będąc nieczysty od zwłok, dotknie którejś z tych rzeczy, czy staje się ona nieczysta? Odpowiedzieli kapłani: Stanie się nieczysta.
14 Wtedy Aggeusz odezwał się i powiedział: Taki jest ten lud, taki jest ten naród przede mną, mówi Pan; takie jest każde dzieło ich rąk; i wszystko, co tam składają w ofierze, jest nieczyste.
15 Teraz więc, proszę, zastanówcie się, jak się wam powodziło od dzisiejszego dnia do minionych dni, zanim ułożono kamień na kamieniu w świątyni Pana.
16 Dawniej, gdy ktoś przyszedł do stosu zboża z dwudziestu miar, było ich tylko dziesięć; gdy przyszedł do prasy, aby naczerpać pięćdziesiąt wiader wina, było ich tylko dwadzieścia.
17 Karałem was suszą, pleśnią i gradem we wszystkich dziełach waszych rąk; lecz żaden z was nie wrócił do mnie, mówi Pan.
18 Zastanówcie się teraz nad okresem od dzisiejszego dnia po dni minione, od dnia dwudziestego czwartego, dziewiątego miesiąca, to znaczy od dnia, w którym położono fundament świątyni Pana; zastanówcie się.
19 Czy ziarno jeszcze jest w spichlerzu? I owszem ani winorośl, ani drzewo figowe, granatowe i oliwne nie wydały jeszcze owocu. Od tego dnia będę wam błogosławił.
20 Potem słowo Pana doszło po raz drugi do Aggeusza dnia dwudziestego czwartego tego miesiąca mówiące:
21 Mów do Zorobabela, namiestnika Judy: Ja wstrząsnę niebiosami i ziemią;
22 I przewrócę tron królestw, i zniszczę moc królestw pogan1; przewrócę także rydwany i tych, którzy na nich jeżdżą; i upadną konie i ich jeźdźcy, każdy od miecza swego brata.
- Dn 2,34-35.44-45; Obj 19,11-21.
23 W tym dniu, mówi Pan zastępów, wezmę cię, Zorobabelu, mój sługo, synu Szealtiela, mówi Pan, i uczynię cię niczym sygnet. Ja bowiem wybrałem ciebie1, mówi Pan zastępów.
- Iz 42,1; 43,10.