reltext

Chapter 1

Rozdział 1

1 Słowo Pana1, które doszło do Joela2, syna Petuela.

  1. Jr 1,2; Ez 1,3; 2P 1,21.
  2. Dz 2,16.

2 Słuchajcie tego, starcy, nakłońcie ucha wszyscy mieszkańcy tej ziemi. Czy zdarzyło się coś podobnego za waszych dni albo za dni waszych ojców?

3 Opowiadajcie o tym swoim synom1, a wasi synowie niech opowiedzą swoim synom, a ich synowie przyszłemu pokoleniu.

  1. Wj 10,2; Pwt 6,7; 2Tm 3,15.

4 Co zostało po gąsienicy, zjadła szarańcza, co zostało po szarańczy, zjadła larwa, a co zostało po larwie, zjadło robactwo.

5 Ocknijcie się, pijani, i płaczcie; wszyscy, którzy pijecie wino, zawódźcie z powodu moszczu1, bo został odjęty od waszych ust.

  1. Ne 10,39; Prz 3,10; Iz 24,7; 65,8; Łk 5,37-38; Dz 2,13.

6 Nadciągnął bowiem naród do mojej ziemi, mocny i niezliczony, jego zęby to zęby lwa, a zęby trzonowe ma jak srogi lew.

7 Spustoszył moją winorośl i połupał moje drzewo figowe. Odarł je doszczętnie i porzucił tak, że zbielały jego gałęzie.

8 Lamentuj jak dziewica1 przepasana worem nad mężem swojej młodości.

  1. Rdz 24,16; Kpł 21,14; Pwt 22,28; Iz 7,14; 62,5.

9 Odjęto ofiarę z pokarmów i z płynów od domu Pana; płaczą kapłani, słudzy Pana.

10 Pole zostało spustoszone i ziemia się smuci, ponieważ zniszczono zboże. Wysechł moszcz, zginęła oliwa.

11 Zawstydźcie się, rolnicy; zawódźcie winogrodnicy z powodu pszenicy i jęczmienia, bo przepadło żniwo polne.

12 Uschła winorośl i zwiędło drzewo figowe; drzewo granatowe, palma, jabłoń i wszystkie drzewa polne uschły, bo radość znikła spośród synów ludzkich.

13 Przepaszcie się i płaczcie, kapłani. Zawódźcie, słudzy ołtarza. Przyjdźcie i nocujcie w worach, słudzy mojego Boga, bo zabrakło ofiar z pokarmów i płynów w domu waszego Boga.

14 Ogłoście święty post, zwołajcie zgromadzenie, zbierzcie starców i wszystkich mieszkańców ziemi w domu Pana, waszego Boga, i wołajcie do Pana:

15 Ach, co to za dzień! Bliski bowiem jest dzień Pana1 i nadejdzie jak spustoszenie od Wszechmocnego.

  1. Jl 2,1.11; Iz 2,12; 13,6-9; Ez 30,3; Ml 4,5; Dz 2,20; 1Kor 5,5; 2Kor 1,14; 1Tes 5,2; 2P 3,10.

16 Czyż na naszych oczach nie zginęła żywność, a z domu naszego Boga – radość i wesele?

17 Zgniły ziarna pod swymi skibami, spustoszone są spichlerze, zburzone stodoły, bo uschło zboże.

18 Jakże ryczy bydło? Błąkają się stada wołów, bo nie mają pastwisk, nawet i trzody owiec wyginęły.

19 Do ciebie wołam, Panie, bo ogień pożarł pastwiska na pustyni, a płomień spalił wszystkie drzewa polne;

20 Także i zwierzęta polne ryczą do ciebie, ponieważ wyschły strumienie wód, a ogień pożarł pastwiska na pustyni.

Chapter 2

Rozdział 2

1 Zadmijcie w trąbę na Syjonie, krzyczcie na mojej świętej górze! Niech zadrżą wszyscy mieszkańcy ziemi, bo nadchodzi dzień Pana1, bo już jest bliski;

  1. Iz 13,9; Za 14,1.

2 Dzień ciemności i mroku, dzień obłoku i chmury, jak zorza ranna rozciągnięta po górach. Lud wielki i potężny, któremu równego nie było od wieków i po nim nigdy nie będzie aż do lat najdalszych pokoleń.

3 Przed jego obliczem ogień pożerający, a za nim płomień palący. Ta ziemia jest przed nim jak ogród Eden1, ale po nim będzie opustoszałe pustkowie – przed nim nie ujdzie nikt.

  1. Rdz 2,8.15; 3,23-24; Ez 36,25.

4 Ich wygląd jest podobny do wyglądu koni i pobiegną jak jeźdźcy.

5 Po wierzchołkach gór będą skakać jak grzmot rydwanów, jak szum płomienia ognia, co pożera ściernisko, jak lud potężny uszykowany do bitwy.

6 Na ich widok narody się zlękną, wszystkie ich twarze poczernieją jak garnek.

7 Pobiegną jak wojownicy, wedrą się na mury jak waleczni wojownicy; każdy z nich pójdzie swoją drogą, a nie zboczą ze swoich ścieżek.

8 Jeden drugiego nie ściśnie, każdy pójdzie swoją drogą. A choć i na miecz upadną, nie będą zranieni.

9 Po mieście będą chodzić, po murze będą biegać, wdrapią się na domy i wejdą oknami jak złodziej.

10 Przed nimi zadrży ziemia, niebiosa się poruszą, słońce i księżyc będą zaćmione, a gwiazdy stracą swój blask.

11 A Pan wyda swój głos przed swoim wojskiem, gdyż jego obóz jest ogromny, gdyż mocny jest ten, który wykonuje jego słowo. Wielki jest bowiem dzień Pana1 i bardzo straszliwy! Któż go zniesie?

  1. Za 1,14; Jud 1,6; Obj 6,17; 16,14.

12 Dlatego jeszcze i teraz, mówi Pan, wróćcie do mnie całym swym sercem, w poście, płaczu i w lamencie.

13 Rozdzierajcie swoje serca, a nie swoje szaty, i nawróćcie się do Pana, waszego Boga, bo on jest łaskawy i miłosierny, nieskory do gniewu i hojny w miłosierdzie i żałuje1 nieszczęścia.

  1. Lb 23,19; 1Sm 15,28; 2Sm 24,16; Ps 106,45; Jr 18,8; 26,13; Jl 2,13; Jon 4,2.

14 Któż wie, czy nie zawróci i nie będzie mu żal, i nie zostawi po sobie błogosławieństwa na ofiarę z pokarmów i z płynów dla Pana, swego Boga?

15 Zadmijcie w trąbę na Syjonie, ogłoście święty post, zwołajcie zgromadzenie.

16 Zgromadźcie lud, poświęćcie zgromadzenie, zbierzcie starców, zbierzcie dzieci i niemowlęta ssące piersi. Niech oblubieniec wyjdzie ze swojej izby, a oblubienica ze swojej komnaty.

17 Niech kapłani, słudzy Pana, płaczą między przedsionkiem a ołtarzem i niech mówią: Przepuść, Panie, swemu ludowi i nie wydawaj swego dziedzictwa na pohańbienie, aby poganie nad nimi nie panowali. Czemu mieliby mówić wśród narodów: Gdzie jest ich Bóg?

18 Wtedy Pan będzie zazdrosny o swoją ziemię i zlituje się nad swoim ludem.

19 I Pan odezwie się, i powie do swego ludu: Oto ześlę wam zboże, moszcz i oliwę i nasycicie się nimi, a już nie wydam was na pohańbienie pośród pogan.

20 Oddalę od was północne wojsko i zapędzę je do ziemi suchej i spustoszonej. Przednia jego straż obróci się ku morzu wschodniemu, a jego tylna straż – ku morzu zachodniemu; i rozejdzie się jego smród i zgnilizna, bo postępował wyniośle.

21 Nie bój się, ziemio1! Ciesz się i raduj, bo Pan uczyni wielkie rzeczy2.

  1. Rdz 15,1; Iz 41,10.
  2. 1Sm 12,24; Hi 5,9; 37,5; Ps 71,19; 126,3; Łk 1,49; 8,39; J 1,50.

22 Nie bójcie się, polne zwierzęta, bo zarosło pastwisko na pustyni, a drzewa wydają swoje owoce, drzewo figowe i winorośl wydają swoją moc.

23 I wy, synowie Syjonu, cieszcie się i radujcie w Panu, waszym Bogu. Da wam bowiem deszcz wczesny i ześle wam deszcz jesienny i wiosenny, jak dawniej.

24 I spichlerze będą napełnione zbożem, a tłocznie będą opływać moszczem i oliwą.

25 W ten sposób wynagrodzę wam lata zjedzone przez szarańczę, larwę, robactwo i gąsienicę, moje wielkie wojsko, które wysyłałem na was.

26 Wtedy będziecie jeść obficie i będziecie nasyceni; będziecie chwalić imię Pana, swego Boga, który uczynił wam cudowne rzeczy, a mój lud nigdy nie będzie pohańbiony.

27 I dowiecie się, że ja jestem wśród Izraela, że ja jestem Pan, wasz Bóg, i że nie ma żadnego innego; a mój lud nigdy nie będzie pohańbiony.

28 I stanie się potem, że wyleję swojego Ducha na wszelkie ciało, i będą prorokować wasi synowie i wasze córki, wasi starcy będą mieć sny, a wasi młodzieńcy – widzenia1.

  1. Dz 2,16-20.

29 Nawet na sługi i służebnice wyleję w tych dniach swojego Ducha1.

  1. 1Kor 12,13; Ga 3,28.

30 I ukażę cuda na niebie i na ziemi, krew, ogień i kłęby dymu.

31 Słońce zamieni się w ciemność1, a księżyc w krew, zanim nadejdzie dzień Pana, wielki i straszny.

  1. Dz 2,20.

32 I stanie się, że każdy, kto wezwie imienia Pana, zostanie wybawiony1, bo na górze Syjon i w Jerozolimie będzie wybawienie, jak powiedział Pan, to jest w resztkach, które Pan powoła.

  1. Ps 50,15; Jr 33,3; Za 13,9; Rz 10,11-14; 1Kor 1,2.

Chapter 3

Rozdział 3

1 Oto bowiem w tych dniach i w tym czasie, gdy odwrócę niewolę ludu Judy i Jerozolimy;

2 Zgromadzę też wszystkie narody1 i sprowadzę je do Doliny Jehoszafata, i będę tam z nimi rozprawiał o swoim ludzie i o swoim dziedzictwie Izraela, które rozproszyły wśród narodów i podzieliły moją ziemię.

  1. Za 3,8; Mt 25,31-32; Obj 20,8-15.

3 O mój lud rzucały los, dawały chłopca za nierządnicę i dziewczynę sprzedawały za wino, aby piły.

4 Ale wy cóż macie przeciwko mnie, Tyrze i Sydonie, oraz wszystkie granice filistyńskie? Czy chcecie dać mi odpłatę? Jeśli mi odpłacicie, to prędko i niezwłocznie i ja zwrócę waszą odpłatę na waszą głowę;

5 Gdyż zabraliście moje srebro i złoto, a moje wspaniałe klejnoty wnieśliście do swoich świątyń;

6 A synów Judy i synów Jerozolimy sprzedaliście Grekom1, by ich oddalić od ich granic.

  1. BG Jawanowym

7 Oto wzbudzę ich z tego miejsca, do którego ich sprzedaliście, i zwrócę waszą zapłatę na waszą głowę;

8 I sprzedam waszych synów i wasze córki w ręce synów Judy, a oni sprzedadzą ich Sabejczykom, narodowi dalekiemu. Tak bowiem Pan powiedział.

9 Rozgłoście to wśród pogan, ogłoście wojnę, pobudźcie wojowników, niech przybędą i niech wyruszą wszyscy mężowie waleczni.

10 Przekujcie wasze lemiesze na miecze, a wasze sierpy na oszczepy1; kto słaby, niech powie: Jestem silny.

  1. Iz 2,4; Mi 4,3.

11 Zgromadźcie się i przyjdźcie, wszystkie okoliczne narody – zbierzcie się. Sprowadź tam, Panie, swoich wojowników.

12 Niech poganie się ockną i nadciągną na Dolinę Jehoszafata. Tam bowiem zasiądę, aby sądzić wszystkie okoliczne narody.

13 Zapuśćcie sierp, bo dojrzało żniwo. Pójdźcie i zstąpcie, bo tłocznia jest pełna, kadzie przelewają się, bo ich zło jest wielkie.

14 Tłumy, tłumy w dolinie wyroku. Bliski bowiem jest dzień Pana w dolinie wyroku.

15 Słońce i księżyc się zaćmią i gwiazdy stracą swój blask.

16 I Pan zagrzmi z Syjonu, a z Jerozolimy wyda swój głos, tak że zadrżą niebiosa i ziemia. Ale Pan będzie ucieczką dla swego ludu i siłą synów Izraela.

17 I poznacie, że ja jestem Panem, waszym Bogiem, który mieszka na Syjonie1, mojej świętej górze. I Jerozolima stanie się święta, a obcy już nie będą przez nią przechodzić.

  1. Jl 3,17; Kpł 26,11; Ps 46,5; Iz 12,6; Ez 37,27; Mt 18,20; 2Kor 6,16.

18 I stanie się w tym dniu, że góry będą kropić moszczem, pagórki opływać mlekiem i wszystkie strumienie Judy napełnią się wodą, a z domu Pana wyjdzie źródło, które nawodni dolinę Sittim.

19 Egipt zostanie spustoszony, a ziemia Edom zamieni się w opustoszałe pustkowie z powodu przemocy wyrządzonej synom Judy, bo przelewali niewinną krew w ich ziemi.

20 Ale Juda będzie trwać na wieki, a Jerozolima – z pokolenia na pokolenie.

21 I oczyszczę tych, których krwi nie oczyściłem. Pan bowiem mieszka na Syjonie.