reltext

Chapter 1

Rozdział 1

1 Po śmierci Achaba1 Moab2 zbuntował się przeciw Izraelowi.

  1. 2Krl 3,5.
  2. 2Sm 8,2.

2 A Achazjasz1 wypadł przez kratę swej górnej komnaty w Samarii i zachorował. Wyprawił więc posłańców, mówiąc im: Idźcie i zapytajcie Belzebuba2, boga Ekronu3, czy wyzdrowieję z tej choroby.

  1. 1Krl 22,40.
  2. ww. 3.6.16; Mt 10,25; 12,24; Mk 3,22; Łk 11,15.
  3. 1Sm 5,10; 1Krl 11,33.

3 Lecz Anioł Pana powiedział do Eliasza Tiszbity1: Wstań, wyjdź naprzeciw posłańcom króla Samarii i powiedz im: Czyż nie ma Boga w Izraelu, że idziecie radzić się Belzebuba, boga Ekronu?

  1. 1Krl 17,1; 2Krl 9,36.

4 Dlatego tak mówi Pan: Z łoża, na które się położyłeś, już nie wstaniesz, ale na pewno umrzesz. I Eliasz odszedł.

5 A gdy posłańcy wrócili do niego, zapytał ich: Czemu wróciliście?

6 Odpowiedzieli mu: Pewien człowiek wyszedł nam naprzeciw i powiedział do nas: Idźcie, wróćcie do króla, który was posłał, i powiedzcie mu: Tak mówi Pan: Czyż nie ma Boga w Izraelu, że posyłasz posłańców, aby się radzić Belzebuba, boga Ekronu? Z tego powodu z łoża, na którym się położyłeś, nie wstaniesz, ale na pewno umrzesz.

7 I zapytał ich: Jak wyglądał ten człowiek, który wyszedł wam naprzeciw i powiedział do was te słowa?

8 Odpowiedzieli mu: Był to owłosiony mężczyzna, przepasany skórzanym pasem na biodrach1. I powiedział: To Eliasz Tiszbita2.

  1. Za 13,4; Mt 3,4; Mk 1,6.
  2. 1Krl 18,7.

9 Posłał więc do niego pięćdziesiątnika wraz z jego pięćdziesięcioma. Ten podszedł do niego, a oto siedział na szczycie góry. Powiedział mu: Mężu Boży, król rozkazał, abyś zszedł.

10 Eliasz zaś odpowiedział pięćdziesiątnikowi: Jeśli jestem mężem Bożym, niech ogień spadnie z nieba1 i pochłonie ciebie oraz twoich pięćdziesięciu. Wtedy spadł ogień z nieba i pochłonął go oraz jego pięćdziesięciu.

  1. 1Krl 18,36-38; Łk 9,54.

11 Znowu posłał do niego drugiego pięćdziesiątnika wraz z jego pięćdziesięcioma. Ten powiedział do niego: Mężu Boży, tak mówi król: Zejdź natychmiast.

12 A Eliasz odpowiedział mu: Jeśli jestem mężem Bożym, niech spadnie ogień z nieba i pochłonie ciebie oraz twoich pięćdziesięciu. Wtedy ogień Boży spadł z nieba i pochłonął go oraz jego pięćdziesięciu.

13 Wtedy znowu posłał trzeciego pięćdziesiątnika wraz z jego pięćdziesięcioma. Poszedł więc trzeci pięćdziesiątnik, a gdy przybył, upadł na kolana przed Eliaszem i poprosił go pokornie: Mężu Boży1, proszę, niech moje życie i życie twoich pięćdziesięciu sług będzie cenne w twoich oczach.

  1. Pwt 33,1; Sdz 13,6; 1Sm 2,27; 1Krl 12,22; Ne 12,36; 1Tm 6,11; 2Tm 3,17.

14 Oto ogień spadł z nieba i pochłonął dwóch poprzednich pięćdziesiątników wraz z ich pięćdziesięcioma. Teraz więc niech moje życie będzie cenne w twoich oczach.

15 Wtedy Anioł Pana powiedział do Eliasza: Zejdź z nim, nie bój się go. Wstał więc i zszedł z nim do króla.

16 I powiedział mu: Tak mówi Pan: Ponieważ wysłałeś posłańców, aby radzić się Belzebuba, boga Ekronu, jakby nie było Boga w Izraelu, którego można pytać o jego słowo, z tego powodu z łoża, na którym się położyłeś, nie wstaniesz, ale na pewno umrzesz.

17 Umarł więc zgodnie ze słowem Pana1, które wypowiedział Eliasz. A ponieważ nie miał syna, królował w jego miejsce Joram2 – w drugim roku Jorama, syna Jehoszafata, króla Judy.

  1. Lb 3,16; 36,5; Pwt 34,5; Joz 22,9; 2Krn 35,6; Jon 3,3.
  2. 2Krl 3,1; 8,16.

18 A pozostałe dzieje Achazjasza, które czynił, czy nie są zapisane w księdze kronik królów Izraela1?

  1. 1Krl 14,19; Ne 12,23.

Chapter 2

Rozdział 2

1 I kiedy Pan miał unieść1 Eliasza wśród wichru do nieba, Eliasz2 wyruszył z Elizeuszem z Gilgal3.

  1. Rdz 5,24; Dz 1,9.
  2. 1Krl 19,16.
  3. Joz 5,9.

2 I Eliasz powiedział do Elizeusza: Proszę, zostań tu, bo Pan posyła mnie do Betel. Elizeusz odpowiedział: Jak żyje Pan i jak żyje twoja dusza, nie opuszczę cię. Przyszli więc do Betel.

3 Wtedy synowie proroków1, którzy byli w Betel, wyszli do Elizeusza i zapytali go: Czy wiesz, że Pan dzisiaj zabierze twego pana znad twojej głowy? Odpowiedział: Wiem, lecz milczcie.

  1. 1Krl 20,35; 2Krl 2,5.

4 A Eliasz ponownie powiedział mu: Elizeuszu, proszę, zostań tu, bo Pan posyła mnie do Jerycha. Odpowiedział: Jak żyje Pan i jak żyje twoja dusza, nie opuszczę cię. Przyszli więc do Jerycha.

5 Wtedy synowie proroków, którzy byli w Jerychu, zapytali Elizeusza: Czy wiesz, że Pan dzisiaj zabierze twego pana znad twojej głowy? Odpowiedział: Tak, wiem, lecz milczcie.

6 Eliasz znowu powiedział mu: Proszę, zostań tu, bo Pan posyła mnie do Jordanu. Odpowiedział: Jak żyje Pan i jak żyje twoja dusza, nie opuszczę cię. Szli więc dalej obydwaj.

7 A pięćdziesięciu mężów spośród synów proroków poszło i stanęło naprzeciwko nich z daleka. Oni zaś obaj stanęli nad Jordanem.

8 Wtedy Eliasz wziął swój płaszcz, zwinął go i uderzył nim wody, a one rozdzieliły się w obydwie strony, tak że przeszli obaj po suchej ziemi1.

  1. Wj 14,21-22; Joz 3,16.

9 A gdy przeszli, Eliasz powiedział do Elizeusza: Proś o to, co mam dla ciebie uczynić, zanim będę od ciebie zabrany. Elizeusz odpowiedział: Proszę, niech spocznie na mnie podwójna część twojego ducha;

10 On zaś powiedział: Poprosiłeś o trudną rzecz. Jeśli mnie zobaczysz, gdy będę zabierany od ciebie, tak ci się stanie. Lecz jeśli nie, to się nie stanie.

11 Kiedy więc szli i rozmawiali, oto ognisty rydwan i ogniste konie oddzieliły ich obu1. I Eliasz wstąpił wśród wichru do nieba.

  1. 2Krl 6,17; Ps 104,3-4; Hbr 1,14.

12 Elizeusz zaś zobaczył to i zawołał: Mój ojcze, mój ojcze1! Rydwanie Izraela i jego jeźdźcze. I nie zobaczył go już więcej. Chwycił swoje szaty i rozdarł je na dwie części.

  1. 2Krl 2,10.

13 Potem podniósł płaszcz Eliasza, który spadł z niego, zawrócił i stanął nad brzegiem Jordanu;

14 I wziął płaszcz Eliasza, który spadł z niego, uderzył nim wody i powiedział: Gdzie jest Pan, Bóg Eliasza? Również gdy on uderzył nim wody, rozdzieliły się na dwie strony. I Elizeusz przeszedł.

15 A gdy synowie proroków, którzy byli w Jerychu, zobaczyli go z naprzeciwka, powiedzieli: Duch Eliasza spoczął na Elizeuszu. Wyszyli mu więc naprzeciw i pokłonili mu się aż do ziemi.

16 I powiedzieli do niego: Oto teraz wśród twoich sług jest pięćdziesięciu dzielnych mężczyzn. Proszę, niech idą i niech szukają twego pana; może Duch Pana uniósł go1 i spuścił na jakąś górę albo w jakąś dolinę. Lecz on powiedział: Nie posyłajcie.

  1. 1Krl 18,12; Ez 8,3; Dz 8,39.

17 A gdy tak nalegali, aż do uprzykrzenia1, powiedział: Poślijcie. Posłali więc tych pięćdziesięciu mężczyzn, którzy szukali przez trzy dni, lecz nie znaleźli go.

  1. 2Krl 8,11.

18 A gdy wrócili do niego – bo przebywał w Jerychu – powiedział do nich: Czyż nie mówiłem wam: Nie idźcie?

19 Potem ludzie tego miasta powiedzieli do Elizeusza: Oto położenie tego miasta jest dobre – jak ty, mój panie, widzisz. Lecz woda jest niedobra i ziemia nieurodzajna.

20 Wtedy powiedział: Przynieście mi nowy dzbanek i włóżcie do niego soli. I przynieśli mu.

21 Wówczas poszedł do źródła wód, wrzucił do niego sól i powiedział: Tak mówi Pan: Uzdrowiłem te wody, już nie wyjdzie stąd ani śmierć, ani nieurodzaj.

22 Wody więc zostały uzdrowione i są takie aż do dziś, według słowa Elizeusza1, które wypowiedział.

  1. Wj 8,13; 2Krl 6,18; Est 1,21.

23 Potem wyruszył stamtąd do Betel. A gdy podążał drogą, małe dzieci wyszły z miasta i naśmiewały się z niego, mówiąc mu: Wstąp łysy, wstąp łysy!

24 On zaś odwrócił się, spojrzał na nie i przeklął je w imieniu Pana1. Wtedy dwie niedźwiedzice wyszły z lasu i rozszarpały czterdzieścioro dwoje dzieci spośród nich.

  1. Pwt 27,13-26; 28,15-26.

25 Stamtąd poszedł na górę Karmel1, skąd wrócił do Samarii.

  1. 1Krl 18,19; 2Krl 4,25.

Chapter 3

Rozdział 3

1 Joram1, syn Achaba, zaczął królować nad Izraelem w Samarii w osiemnastym roku Jehoszafata, króla Judy, i królował dwanaście lat.

  1. 2Krl 1,17.

2 Czynił on to, co złe w oczach Pana, choć nie tak jak jego ojciec i matka. Usunął bowiem posąg Baala1, który sporządził jego ojciec.

  1. 2Krl 10,27; Rz 11,4.

3 Trwał jednak w grzechach Jeroboama1, syna Nebata, który przywiódł Izraela do grzechu, i nie odstąpił od nich.

  1. 1Krl 12,28-32.

4 Mesza, król Moabu, był hodowcą owiec i dawał królowi Izraela sto tysięcy jagniąt oraz sto tysięcy baranów wraz z wełną.

5 Lecz kiedy Achab umarł, król Moabu zbuntował się przeciw królowi Izraela.

6 W tym samym dniu król Joram wyszedł z Samarii i dokonał przeglądu całego Izraela.

7 A gdy szedł, posłał do Jehoszafata, króla Judy, taką wiadomość: Król Moabu zbuntował się przeciwko mnie. Czy wyruszysz ze mną na wojnę przeciw Moabowi? Odpowiedział: Wyruszę. Ja tak, jak i ty1, mój lud tak, jak i twój lud, moje konie tak, jak i twoje konie.

  1. 1Krl 22,4.

8 I zapytał: Którą drogą pójdziemy? Odpowiedział: Drogą przez pustynię Edomu.

9 Wyruszyli więc król Izraela, król Judy i król Edomu. A gdy krążyli drogą przez siedem dni, zabrakło wody dla wojska i dla bydła, które szło za nimi.

10 Wtedy król Izraela powiedział: Ach! Oto Pan zwołał tych trzech królów, aby oddać ich w ręce Moabu.

11 Lecz Jehoszafat1 rzekł: Czy nie ma tu proroka Pana, abyśmy przez niego radzili się Pana? Jeden ze sług króla Izraela odpowiedział: Jest tu Elizeusz, syn Szafata, który polewał wodą ręce Eliasza.

  1. 1Krl 22,7.

12 Jehoszafat powiedział: U niego jest słowo Pana. Poszli więc do niego – król Izraela, Jehoszafat i król Edomu1.

  1. 2Krl 2,15.

13 Wtedy Elizeusz powiedział do króla Izraela: Co ja mam z tobą? Idź do proroków swojego ojca i do proroków swojej matki1. Król Izraela odpowiedział: Nie, bo Pan zwołał tych trzech królów, aby oddać ich w ręce Moabu.

  1. Sdz 10,14.

14 Elizeusz odpowiedział1: Jak żyje Pan zastępów, przed którego obliczem stoję, gdybym nie miał względu na Jehoszafata, króla Judy, nie zważałbym na ciebie ani bym na ciebie nie spojrzał.

  1. 2Krl 5,16; 1Krl 17,1.

15 Teraz jednak przyprowadźcie mi harfiarza1. A gdy harfiarz grał, spoczęła na nim ręka Pana2.

  1. 1Sm 10,5.
  2. Ez 1,3; 3,14.22; 8,1.

16 I powiedział: Tak mówi Pan: Wykopcie w tej dolinie dużo rowów.

17 Tak bowiem mówi Pan: Nie zobaczycie wiatru ani nie zobaczycie deszczu, a jednak ta dolina napełni się wodą tak, że będziecie pić wy, wasze trzody i wasze bydło.

18 Ale to jeszcze mało w oczach Pana. Wyda także Moabitów w wasze ręce.

19 Pobijecie wszystkie obwarowane miasta i wszystkie znaczne miasta, zetniecie wszystkie dobre drzewa, zasypiecie wszystkie źródła wód i spustoszycie każde dobre pole kamieniami.

20 Rankiem, w porze składania ofiary z pokarmów, oto przypłynęły wody od strony Edomu i ziemia napełniła się wodą.

21 Kiedy wszyscy Moabici usłyszeli, że królowie wyruszyli, aby walczyć z nimi, zwołali wszystkich zdolnych do noszenia zbroi, od najmłodszych do najstarszych, i stanęli na granicy.

22 Wstali rano, a gdy słońce wzeszło nad wodą, Moabici zobaczyli z naprzeciwka wodę czerwoną jak krew.

23 I powiedzieli: To krew! Z pewnością królowie pobili się i zabili jeden drugiego. Teraz więc po łupy, o Moabie!

24 A gdy przyszli do obozu Izraela, Izraelici powstali i pobili Moabitów, tak że ci uciekali przed nimi. Oni zaś szli naprzód, bijąc Moabitów.

25 Zburzyli miasta, na wszystkie dobre pola każdy rzucił swój kamień, aż je pokryli, zasypali wszystkie źródła wód i pościnali wszystkie dobre drzewa. Pozostały tylko kamienne mury Kir-Chareszet, ale procarze otoczyli je i zdobyli.

26 Kiedy król Moabu zobaczył, że nie podoła walce, wziął ze sobą siedmiuset mężczyzn dobywających miecz, aby się przebić do króla Edomu, ale nie zdołał.

27 Wziął więc swego pierworodnego syna, który miał królować w jego miejsce, i złożył go jako całopalenie na murze. Wtedy powstało wielkie oburzenie przeciw Izraelowi. Oni więc odstąpili od niego i wrócili do swej ziemi.

Chapter 4

Rozdział 4

1 A pewna kobieta spośród żon synów proroków wołała do Elizeusza1: Twój sługa, mój mąż, umarł. Ty wiesz, że twój sługa bał się Pana. Lecz teraz przyszedł wierzyciel, aby zabrać moich dwóch synów jako niewolników.

  1. 1Krl 19,6; 2Krl 2,2.

2 Elizeusz zapytał ją: Co mogę uczynić dla ciebie? Powiedz mi, co masz w domu? Odpowiedziała: Twoja służąca nie ma nic więcej w domu prócz dzbana oliwy.

3 Powiedział: Idź, pożycz sobie naczynia z zewnątrz od wszystkich swoich sąsiadów, naczynia puste – niemało.

4 Potem wejdź do domu, zamknij drzwi za sobą i za swymi synami i nalewaj do wszystkich tych naczyń, a napełnione odstaw.

5 Odeszła więc od niego, zamknęła drzwi za sobą i za swymi synami. Ci przynosili jej naczynia, a ona nalewała.

6 Kiedy naczynia były pełne, powiedziała do swego syna: Przynieś mi jeszcze naczynie. Odpowiedział jej: Nie ma już naczyń. I oliwa przestała płynąć.

7 Potem przyszła i opowiedziała o tym mężowi Bożemu. On powiedział jej: Idź, sprzedaj oliwę i spłać dług. Z reszty zaś utrzymuj siebie i swoich synów.

8 Zdarzyło się pewnego dnia, że Elizeusz przechodził przez Szunem1, gdzie mieszkała zacna kobieta, która zatrzymała go, aby spożył posiłek. Ilekroć więc tamtędy przechodził, wstępował do niej, by spożyć posiłek.

  1. Joz 19,18.

9 Wtedy powiedziała do swego męża: Oto teraz wiem, że ten człowiek, który tędy ciągle przechodzi, jest świętym mężem Bożym1.

  1. Pwt 33,1; Sdz 13,6; 1Sm 2,27; 2Tm 3,17.

10 Zróbmy mały górny pokój i wstawmy tam dla niego łóżko, stół, krzesło i świecznik. I kiedy przyjdzie do nas, uda się tam.

11 Pewnego dnia, gdy tam przybył, udał się do tego pokoju i tam się położył.

12 I powiedział do Gehaziego, swego sługi: Zawołaj tę Szunamitkę. Zawołał ją i stanęła przed nim.

13 Wtedy mu rzekł: Powiedz jej: Oto troszczysz się i starasz się o wszystkie nasze potrzeby. Co chcesz, abym dla ciebie uczynił? Czy można przemówić za tobą do króla lub dowódcy wojska? Odpowiedziała: Ja mieszkam pośród swojego ludu.

14 On zapytał: Co więc można dla niej uczynić? Gehazi odpowiedział: Oto nie ma syna, a jej mąż jest stary.

15 Polecił więc: Zawołaj ją. Zawołał ją i stanęła w drzwiach.

16 I powiedział: O tej porze za rok1 będziesz piastowała syna. Odpowiedziała: Nie, mój panie, mężu Boży, nie oszukuj swojej służącej.

  1. Rdz 18,10.14.

17 Ale kobieta poczęła i urodziła syna po roku o tej porze, jak jej powiedział Elizeusz.

18 A gdy chłopiec podrósł, wyszedł pewnego dnia do swego ojca, do żniwiarzy.

19 I zawołał do swego ojca: Moja głowa! Moja głowa! On zaś powiedział słudze: Zanieś go do jego matki.

20 Wziął go więc i zaniósł do jego matki. I siedział na jej kolanach aż do południa, a potem umarł.

21 Wtedy ona poszła na górę i położyła go na łóżku męża Bożego, zamknęła drzwi i wyszła.

22 Potem zawołała swego męża i powiedziała: Proszę cię, przyślij mi jednego ze sług i jedną oślicę. Pobiegnę aż do męża Bożego i wrócę.

23 On zapytał: Po co chcesz jechać do niego? Nie ma dziś ani nowiu, ani szabatu. Ale ona rzekła: Będzie dobrze.

24 Osiodłała więc oślicę i powiedziała do swego sługi: Popędzaj i jedź! Nie wstrzymuj jazdy dla mnie, chyba że ci rozkażę.

25 Wyruszyła więc i przyjechała do męża Bożego na górę Karmel1. A gdy mąż Boży zobaczył ją z daleka, powiedział do Gehaziego, swego sługi: Oto owa Szunamitka.

  1. 2Krl 2,25.

26 Wybiegnij, proszę, na jej spotkanie i zapytaj ją: Czy masz się dobrze? Czy dobrze się ma twój mąż? Czy dobrze się ma twój syn? Odpowiedziała: Dobrze.

27 A gdy przyszła do męża Bożego na górę, objęła go za nogi. A Gehazi zbliżył się, aby ją odepchnąć. Lecz mąż Boży powiedział: Zostaw ją, bo jej dusza jest pogrążona w smutku1, a Pan zataił to przede mną i nie oznajmił mi tego.

  1. 1Sm 1,10.

28 Wtedy odezwała się: Czy prosiłam swego pana o syna? Czy nie powiedziałam: Nie oszukuj mnie?

29 Wtedy on powiedział do Gehaziego: Przepasz swoje biodra, weź moją laskę do ręki i idź1. Jeśli spotkasz kogoś, nie pozdrawiaj go, a jeśli ktoś ciebie pozdrowi, nie odpowiadaj mu. Połóż moją laskę na twarzy chłopca.

  1. 2Krl 9,1; 1Krl 18,46.

30 Lecz matka tego chłopca powiedziała: Jak żyje Pan i jak żyje twoja dusza, nie opuszczę cię1. Wstał więc i poszedł za nią.

  1. 2Krl 2,2.

31 Gehazi zaś wyprzedził ich i położył laskę na twarzy chłopca, lecz nie było ani głosu, ani słuchu. Wrócił więc naprzeciw niego i oznajmił mu: Chłopiec się nie obudził1.

  1. Mt 17,16.

32 Wtedy Elizeusz wszedł do domu, a oto zmarły chłopiec leżał na jego łóżku.

33 Wszedł więc, zamknął drzwi za nimi obydwoma i modlił się do Pana1.

  1. Lb 11,2; 1Sm 1,10; 8,6; Iz 37,15; Dn 9,4; Jon 4,2.

34 Następnie wszedł na łóżko, położył się na chłopcu, przyłożył swoje usta do jego ust, swoje oczy do jego oczu i swoje ręce do jego rąk. I rozciągnął się na nim, a ciało chłopca się rozgrzało.

35 Potem wyszedł od niego, przechadzał się po domu tam i z powrotem, po czym wstąpił do pokoju i położył się na nim. Wtedy chłopiec kichnął siedem razy i otworzył oczy.

36 Wówczas zawołał Gehaziego i powiedział: Zawołaj Szunamitkę. Zawołał ją, a gdy przyszła do niego, powiedział: Zabierz swego syna.

37 Ona więc weszła, upadła u jego nóg i ukłoniła się aż do ziemi, potem zabrała swego syna1 i wyszła.

  1. 1Krl 17,23.

38 Następnie Elizeusz wrócił do Gilgal1, a w tej ziemi panował głód. Gdy synowie proroków siedzieli przed nim, powiedział do swego sługi: Wstaw wielki kocioł i ugotuj zupę dla synów proroków.

  1. 2Krl 2,1.

39 Jeden z nich więc wyszedł na pole, aby nazbierać ziół, znalazł dzikie pnącze i narwał z niego pełen płaszcz dzikich owoców. Potem przyszedł i wkroił je do kotła z zupą, bo ich nie znano.

40 Następnie nalano tym mężczyznom do jedzenia. A gdy jedli tę zupę, zawołali: Śmierć w kotle1, mężu Boży! I nie mogli jeść.

  1. Wj 10,17.

41 On zaś powiedział: Przynieście więc mąki. Wrzucił ją do kotła1 i powiedział: Nalej ludowi, aby jadł. I nie było już nic szkodliwego w kotle.

  1. Wj 15,25; 2Krl 2,21.

42 Pewien człowiek przyszedł z Baal-Szalisza1 i przyniósł mężowi Bożemu chleb z pierwocin zbóż, dwadzieścia chlebów jęczmiennych i pełne kłosy świeżego zboża. On powiedział: Daj ludowi, aby jadł.

  1. 1Sm 9,4.

43 Ale jego sługa zapytał: Jak mam to położyć przed stu mężczyznami1? Znowu powiedział: Daj ludowi, aby jadł. Tak bowiem mówi Pan: Będą jeść i jeszcze pozostanie.

  1. Łk 9,13; J 6,9.

44 Położył więc przed nimi, a ci jedli i jeszcze zostawili1, według słowa Pana.

  1. Mt 14,20; 15,37; J 6,13.

Chapter 5

Rozdział 5

1 Naaman, dowódca króla Syrii, był człowiekiem bardzo poważanym u swego pana i osobą czcigodną. Przez niego bowiem Pan dał wybawienie Syryjczykom. Był on także dzielnym wojownikiem, ale trędowatym1.

  1. Łk 4,27; 2Krn 26,23; Mk 1,40.

2 Gdy pewnego razu Syryjczycy wyszli w gromadach, uprowadzili z ziemi Izraela małą dziewczynkę, a ona służyła żonie Naamana.

3 Powiedziała do swojej pani: O gdyby mój pan udał się do proroka1, który jest w Samarii! Ten na pewno uzdrowiłby go z trądu.

  1. Lb 11,29; Dz 26,29.

4 Naaman poszedł więc i oznajmił to swemu panu: Tak a tak powiedziała dziewczynka, która jest z ziemi Izraela.

5 Na to król Syrii odpowiedział: Idź, jedź tam, a poślę list do króla Izraela. Wyruszył więc i wziął ze sobą dziesięć talentów srebra, sześć tysięcy syklów złota i dziesięć szat na zmianę1.

  1. 1Sm 9,8.

6 I przyniósł list do króla Izraela o następującej treści: Kiedy ten list do ciebie dojdzie, wiedz, że posyłam do ciebie Naamana, swego sługę, abyś go uzdrowił z trądu.

7 A gdy król Izraela przeczytał list, rozdarł swoje szaty i powiedział: Czy ja jestem Bogiem1, abym mógł uśmiercać i ożywiać, że ten posyła do mnie, abym uzdrowił człowieka z trądu? Zauważcie, proszę, i zobaczcie, że szuka on zaczepki ze mną.

  1. Rdz 30,2; Pwt 32,29; 1Sm 2,6.

8 Kiedy Elizeusz, mąż Boży, usłyszał, że król Izraela rozdarł swoje szaty, posłał do króla wiadomość: Czemu rozdarłeś swoje szaty? Niech on przyjdzie do mnie, a dowie się, że jest prorok w Izraelu.

9 Naaman przybył więc swymi końmi i swym rydwanem i stanął przed drzwiami domu Elizeusza.

10 Elizeusz zaś wysłał do niego posłańca z tymi słowami: Idź i umyj się siedem razy w Jordanie1, a twoje ciało powróci do zdrowia i będziesz czysty.

  1. 2Krl 4,41.

11 Lecz Naaman rozgniewał się i odszedł, mówiąc: Oto myślałem sobie1, że na pewno wyjdzie, stanie przy mnie, wezwie imienia Pana, swego Boga, poruszy swoją ręką nad miejscem trądu i uzdrowi trędowatego.

  1. Rdz 20,11; Ps 73,16; 119,59.

12 Czyż Abana i Parpar, rzeki Damaszku, nie są lepsze od wszystkich wód Izraela? Czy nie mógłbym się w nich obmyć i być czysty? Odwrócił się więc i odjechał w gniewie.

13 Lecz jego słudzy podeszli i powiedzieli do niego: Mój ojcze, gdyby ten prorok rozkazał ci zrobić coś wielkiego, czy byś tego nie uczynił? Tym bardziej gdy ci powiedział: Obmyj się, a będziesz czysty.

14 Poszedł więc i zanurzył się w Jordanie siedem razy, według słowa męża Bożego. I jego ciało stało się jak ciało małego dziecka1, i został oczyszczony.

  1. Hi 33,25.

15 Potem wrócił do męża Bożego wraz z całym swoim orszakiem, a gdy przybył, stanął przed nim i powiedział: Oto teraz poznałem, że nie ma Boga na całej ziemi poza Izraelem1. Przyjmij więc, proszę, dar od swego sługi.

  1. Dn 2,47; 3,29; 6,26-27.

16 Lecz on powiedział: Jak żyje Pan1, przed którego obliczem stoję, nic nie wezmę. Tamten nalegał na niego, aby wziął, ale odmówił.

  1. 2Krl 3,14; 1Krl 17,1; 18,15.

17 Wtedy Naaman powiedział: Proszę więc, niech dadzą twemu słudze tyle ziemi, ile udźwignie para mułów. Twój sługa bowiem nie będzie już składał ani całopalenia, ani innych ofiar obcym bogom, tylko Panu.

18 Jednak w tej sprawie niech Pan przebaczy twemu słudze: gdy mój pan wchodzi do świątyni Rimmona, aby tam oddać pokłon, a opiera się na moim ramieniu, wtedy i ja kłaniam się w świątyni Rimmona. Gdy więc ja się kłaniam w świątyni Rimmona, niech Pan przebaczy twemu słudze w tej sprawie.

19 Odpowiedział mu: Idź w pokoju. A gdy odjechał od niego kawałek drogi;

20 Gehazi, sługa Elizeusza, męża Bożego, powiedział: Oto mój pan oszczędził tego Naamana, Syryjczyka, nie przyjmując z jego rąk tego, co przywiózł. Jak żyje Pan, pobiegnę za nim i wezmę coś od niego.

21 Gehazi więc pobiegł za Naamanem. Kiedy Naaman zobaczył, że biegnie za nim, zszedł z rydwanu i wyszedł mu naprzeciw, i zapytał: Czy wszystko jest dobrze?

22 Odpowiedział: Dobrze. Mój pan posłał mnie, abym ci powiedział: Oto dopiero teraz przyszli do mnie dwaj młodzieńcy z góry Efraim spośród synów proroków. Daj im, proszę, talent srebra i dwie szaty na zmianę.

23 Naaman odpowiedział: Racz wziąć dwa talenty. Nalegał na niego i zawiązał dwa talenty srebra w dwóch workach oraz dwie szaty na zmianę, i włożył na dwóch jego sług, którzy je nieśli przed nim.

24 A gdy przyszedł do twierdzy, wziął to z ich rąk i złożył w domu. Potem odprawił mężczyzn, a oni odeszli.

25 Sam zaś wszedł i stanął przed swoim panem. Elizeusz zapytał go: Skąd wracasz, Gehazi? Odpowiedział: Twój sługa nigdzie nie chodził.

26 Lecz powiedział mu: Czy moje serce nie szło z tobą, kiedy tamten człowiek odwrócił się na swym rydwanie na twoje spotkanie? Czy to był czas przyjmowania srebra, przyjmowania szat, sadów oliwnych, winnic, owiec, wołów, sług i służących1?

  1. Rdz 14,23; Dz 20,33.35; 1Kor 9,12.

27 Dlatego też trąd Naamana przylgnie do ciebie i do twojego potomstwa na wieki. I wyszedł od niego trędowaty, biały jak śnieg1.

  1. Lb 12,10.

Chapter 6

Rozdział 6

1 I synowie proroków1 powiedzieli do Elizeusza: Oto miejsce, w którym mieszkamy wraz z tobą, jest zbyt ciasne dla nas.

  1. 2Krl 4,38.

2 Pozwól, że pójdziemy aż nad Jordan, weźmiemy stamtąd każdy po jednej belce i zbudujemy tam sobie miejsce na mieszkanie. Odpowiedział: Idźcie.

3 Jeden z nich powiedział: Racz, proszę, pójść ze swoimi sługami. Odpowiedział: Pójdę.

4 I poszedł z nimi. Kiedy przybyli nad Jordan, zaczęli ścinać drzewa.

5 I zdarzyło się, że jednemu z nich przy ścinaniu drzewa siekierą żelazo wpadło do wody. Zawołał wtedy: Ach, mój panie! Ta była pożyczona.

6 Mąż Boży zapytał: Gdzie wpadło? I wskazał mu miejsce. A on uciął drewno, wrzucił tam i żelazo wypłynęło.

7 I powiedział: Weź je sobie. Wyciągnął więc rękę i wziął je.

8 Potem, gdy król Syrii prowadził wojnę z Izraelem, naradzał się ze swoimi sługami, mówiąc: W tym a w tym miejscu będzie mój obóz.

9 Wtedy mąż Boży posłał do króla Izraela wiadomość: Strzeż się przechodzić przez to miejsce, bo tam Syryjczycy zrobili zasadzkę.

10 Posłał więc król Izraela na to miejsce, o którym mu powiedział mąż Boży, ostrzegając go, i król uratował się nie raz i nie dwa.

11 Serce króla Syrii zatrwożyło się z tego powodu. Zwołał więc swoje sługi i zapytał ich: Czemu mi nie powiecie, kto z nas donosi królowi Izraela?

12 Jeden z jego sług odpowiedział: Nikt, mój panie, królu. To prorok Elizeusz, który jest w Izraelu, oznajmia królowi Izraela słowa, które wypowiadasz w swoim pokoju sypialnym.

13 On odpowiedział: Idźcie i dowiedzcie się, gdzie on jest, abym posłał po niego i pojmał go. I doniesiono mu: Oto jest w Dotan1.

  1. Rdz 37,17.

14 Posłał więc tam konie i rydwany, i znaczny oddział wojska. Wyruszyli w nocy i oblegli miasto.

15 Kiedy sługa męża Bożego wstał wcześnie rano i wyszedł, oto wojsko otoczyło miasto razem z końmi i rydwanami. Jego sługa powiedział do niego: Ach, mój panie! Cóż mamy czynić1?

  1. Łk 3,10.12.14; J 6,28; Dz 2,37.

16 Odpowiedział: Nie bój się1, bo więcej jest tych, którzy z nami, niż tych, którzy z nimi2.

  1. Wj 14,13.
  2. 2Krn 32,7; Ps 55,18; Rz 8,31; 1J 4,4.

17 Wtedy modlił się Elizeusz: Panie, otwórz, proszę, jego oczy, aby widział. Pan otworzył oczy tego sługi i ten zobaczył: oto góra była pełna koni i ognistych rydwanów1 wokół Elizeusza.

  1. 2Krl 2,11; Ps 34,7; 68,17.

18 A gdy Syryjczycy zeszli do niego, Elizeusz modlił się do Pana i powiedział: Proszę, dotknij ten lud ślepotą1. I Pan dotknął go ślepotą według słowa Elizeusza.

  1. Rdz 19,11; Wj 4,11; J 12,40; Dz 13,11.

19 Wtedy Elizeusz powiedział do nich: To nie ta droga ani nie to miasto. Pójdźcie za mną, a zaprowadzę was do człowieka, którego szukacie. I zaprowadził ich do Samarii.

20 A gdy weszli do Samarii, Elizeusz powiedział: Panie, otwórz im oczy, aby przejrzeli. Pan otworzył im oczy i zobaczyli, że w środku Samarii.

21 Gdy król Izraela zobaczył ich, zapytał Elizeusza: Czy mam ich zabić, mój ojcze?

22 Odpowiedział: Nie zabijaj. Czy zabijasz tych, których pojmałeś swoim mieczem i swoim łukiem? Połóż przed nimi chleb i wodę, aby jedli i pili, i wrócili do swego pana.

23 Przygotował więc dla nich wielką ucztę. A gdy jedli i pili, odprawił ich i poszli do swego pana. Odtąd bandy Syryjczyków już nie wpadały do ziemi Izraela.

24 Potem Ben-Hadad, król Syrii, zebrał całe swoje wojsko, wyruszył i obległ Samarię.

25 I nastał wielki głód1 w Samarii. Tak bowiem ją oblegali, że głowa osła kosztowała osiemdziesiąt srebrników, a ćwierć kaba gołębiego gnoju – pięć srebrników.

  1. Łk 4,25.

26 A gdy król Izraela przechodził po murze, pewna kobieta zawołała do niego: Ratuj mnie, mój panie, królu!

27 Odpowiedział: Jeśli Pan cię nie uratuje, jakże ja ciebie uratuję1? Czy z klepiska lub z tłoczni?

  1. Ps 60,11; 118,8; Jr 17,5.

28 Następnie król zapytał ją: Co ci jest? Odpowiedziała: Ta oto kobieta powiedziała mi: Daj swojego syna, abyśmy go zjadły dzisiaj, a jutro zjemy mojego syna.

29 Ugotowałyśmy więc mojego syna i zjadłyśmy go1. Potem powiedziałam jej na drugi dzień: Daj swojego syna, abyśmy go zjadły. Lecz ona ukryła swojego syna.

  1. Kpł 26,29; Pwt 28,53; 1Krl 3,26; Iz 49,15.

30 A gdy król usłyszał słowa tej kobiety, rozdarł swoje szaty1. I kiedy przechodził po murze, lud zobaczył, że pod spodem nosił wór na swoim ciele.

  1. 1Krl 21,27.

31 Wtedy król powiedział: Niech mi to uczyni Bóg i tamto dorzuci1, jeśli głowa Elizeusza2, syna Szafata, ostoi się na nim dzisiaj.

  1. Rt 1,17; 1Krl 19,2.
  2. Mk 6,24-25.

32 Elizeusz zaś siedział w swoim domu i starsi siedzieli razem z nim. I król wysłał przed sobą człowieka. Lecz zanim posłaniec przyszedł do niego, powiedział do starszych: Czy widzicie, że ten syn mordercy1 posłał, aby mi ucięto głowę? Uważajcie, gdy ten posłaniec przyjdzie, zamknijcie drzwi i zatrzymajcie go przed drzwiami. Czy za nim nie słychać kroków mego pana?

  1. 1Krl 18,4.

33 A gdy jeszcze z nimi rozmawiał, oto posłaniec przybył do niego i powiedział: To nieszczęście jest od Pana. Czego mam jeszcze oczekiwać od Pana?

Chapter 7

Rozdział 7

1 Wtedy Elizeusz powiedział: Słuchajcie słowa Pana1. Tak mówi Pan: Jutro o tej porze w bramie Samarii jedna miara mąki pszennej będzie za jednego sykla i dwie miary jęczmienia też za sykla.

  1. Jr 2,4; 17,20; Ez 13,2.

2 Wówczas książę, na którego ramieniu król się wspierał, odezwał się do męża Bożego: Choćby Pan zrobił okna w niebie, czy mogłoby tak się stać1? Odpowiedział mu: Oto zobaczysz to na własne oczy, ale jeść z tego nie będziesz.

  1. Lb 11,22-23; Ps 78,19-21.

3 A było czterech trędowatych mężczyzn u wejścia bramy1. Mówili oni jeden do drugiego: Po co tu siedzimy, aż umrzemy?

  1. Kpł 13,46.

4 Jeśli powiemy: Wejdziemy do miasta, w mieście jest głód i tam umrzemy. A jeśli zostaniemy tu, również umrzemy. Teraz więc chodźcie i przejdźmy do obozu Syryjczyków. Jeśli pozostawią nas przy życiu, będziemy żyć, a jeśli nas zabiją, umrzemy.

5 Wstali więc o zmierzchu, aby przejść do obozu Syryjczyków. A gdy dotarli do krańca obozu Syryjczyków, oto nikogo tam nie było.

6 Pan bowiem sprawił, że w obozie Syryjczyków słychać1 było turkot rydwanów, tętent koni i gwar wielkiego wojska. Mówili jeden do drugiego: Oto król Izraela najął przeciwko nam królów chetyckich i królów Egiptu, aby na nas napadli.

  1. 2Krl 19,7; 2Sm 5,24; Hi 15,21.

7 Wstali więc i uciekli o zmierzchu, zostawiając swoje namioty, swoje konie i osły – cały obóz tak, jak był, i uciekli, aby ratować swoje życie.

8 A gdy trędowaci dotarli do krańca obozu, weszli do jednego namiotu, jedli, pili, wynieśli stamtąd srebro, złoto i szaty, po czym poszli i ukryli to. Następnie wrócili, weszli do drugiego namiotu, również wynieśli stamtąd łup, odeszli i ukryli go.

9 Wtedy powiedzieli jeden do drugiego: Niedobrze czynimy1. Ten dzień jest dniem dobrej nowiny, a my milczymy. Jeśli będziemy czekać aż do brzasku, spotka nas kara. Chodźcie więc teraz, pójdźmy i opowiadajmy o tym domowi króla.

  1. 2Krl 7,3; Flp 2,4.

10 Przyszli więc i zawołali na strażnika bramy miejskiej. Powiedzieli im: Przyszliśmy do obozu Syryjczyków, a oto nikogo tam nie było, nie słychać było głosu ludzkiego, widzieliśmy tylko uwiązane konie i osły oraz namioty, tak jak były.

11 Wtedy zawołał on innych strażników, a ci opowiedzieli o tym we wnętrzu domu króla.

12 Wówczas król wstał w nocy i powiedział do swoich sług: Powiem wam, co nam uczynili Syryjczycy: wiedzą, że głodujemy. Wyszli więc z obozu i ukryli się w polu, mówiąc: Gdy wyjdą z miasta, pojmiemy ich żywych i wejdziemy do miasta.

13 Jeden z jego sług odpowiedział: Niech wezmą, proszę, pięć spośród reszty koni, które zostały w mieście – oto są one jak całe mnóstwo Izraela, które zostało w nim, oto one jak całe mnóstwo Izraela, które już zginęło – wyślemy je i zobaczymy.

14 Wzięli więc dwa konie zaprzęgowe, które król posłał do obozu Syryjczyków, mówiąc: Idźcie i zobaczcie.

15 Szli za nimi aż do Jordanu. A oto cała droga była pełna szat i naczyń, które Syryjczycy porzucili w pośpiechu. Wtedy posłańcy wrócili i oznajmili to królowi.

16 Wówczas lud wyszedł i złupił obóz Syryjczyków. I jedna miara mąki pszennej była za sykla i dwie miary jęczmienia za sykla, według słowa Pana1.

  1. 2Krl 7,1.

17 A król ustanowił tego księcia, na którego ramieniu się wspierał, nadzorcą bramy. Lud jednak zadeptał go w bramie na śmierć, jak powiedział mąż Boży, który o tym mówił, gdy król zszedł do niego.

18 I stało się tak, jak powiedział królowi mąż Boży: Dwie miary jęczmienia za sykla i jedna miara mąki pszennej za sykla będą jutro o tej porze w bramie Samarii.

19 Wtedy ten książę odpowiedział mężowi Bożemu: Choćby Pan zrobił okna w niebie, czy mogłoby tak się stać? Odpowiedział: Oto zobaczysz to na własne oczy, ale jeść z tego nie będziesz.

20 I tak się z nim stało. Lud bowiem zadeptał go w bramie i książę umarł.

Chapter 8

Rozdział 8

1 Potem Elizeusz odezwał się do tej kobiety, której syna wskrzesił: Wstań i idź, ty i twój dom, zamieszkaj jako przybysz tam, gdziekolwiek będziesz mogła zamieszkać. Pan bowiem wezwał głód1, który nawiedzi ziemię na siedem lat.

  1. Ps 106,16; Ag 1,11.

2 Wstała więc kobieta i uczyniła według słowa męża Bożego. Wyruszyła wraz ze swoim domem i przebywała w ziemi Filistynów przez siedem lat.

3 Po upływie siedmiu lat kobieta wróciła z ziemi Filistynów. I udała się do króla, aby wołać o swój dom i swoje pole.

4 A w tym czasie król rozmawiał z Gehazim1, sługą męża Bożego: Opowiedz mi, proszę, o wszystkich wielkich dziełach, których dokonał Elizeusz.

  1. 2Krl 5,24-27.

5 A gdy on opowiadał królowi, jak wskrzesił umarłego1, oto kobieta, której syna wskrzesił, zawołała na króla o swój dom i swoje pole. Gehazi powiedział: Mój panie, królu, to jest ta kobieta i to jej syn, którego wskrzesił Elizeusz.

  1. 2Krl 4,35.

6 Wtedy król wypytał kobietę, a ona mu odpowiedziała. I król przydzielił jej pewnego urzędnika, mówiąc: Przywróć jej wszystko, co do niej należało, oraz wszystkie dochody z pola od dnia, w którym opuściła ziemię, aż do teraz.

7 Potem Elizeusz przyszedł do Damaszku, a Ben-Hadad1, król Syrii, chorował. I oznajmiono mu: Mąż Boży przyszedł tutaj.

  1. 1Krl 15,18; 20,1.24.

8 Wtedy król powiedział do Chazaela1: Weź w ręce dar, wyjdź naprzeciw męża Bożego i przez niego zapytaj Pana: Czy wyzdrowieję z tej choroby?

  1. 1Krl 19,15; Am 1,4.

9 Chazael wyszedł więc naprzeciw niego i wziął ze sobą dar ze wszystkich dóbr Damaszku, załadowany na czterdziestu wielbłądach. Przyszedł i stanął przed nim, i powiedział: Twój syn Ben-Hadad, król Syrii, posłał mnie do ciebie z pytaniem: Czy wyzdrowieję z tej choroby?

10 Elizeusz odpowiedział mu: Idź i powiedz mu: Na pewno wyzdrowiejesz. Lecz Pan objawił mi, że na pewno umrze.

11 Wtedy z twarzą zastygłą patrzył na niego, aż tamten się zawstydził. I mąż Boży zapłakał1.

  1. Łk 19,41.

12 Chazael zapytał go: Czemu mój pan płacze? Odpowiedział: Bo wiem, jakie zło wyrządzisz synom Izraela1. Ich twierdze spalisz ogniem, ich młodzieńców pomordujesz mieczem, ich dzieci roztrzaskasz i ich brzemienne rozprujesz.

  1. 2Krl 10,32; 12,17; 13,2.7; Am 1,3-4.

13 Wtedy Chazael powiedział: Co? Czy twój sługa jest psem1, żeby miał czynić tak straszną rzecz? Elizeusz odpowiedział: Pan pokazał mi, że ty będziesz królem nad Syrią.

  1. 1Sm 17,43; 2Sm 9,8; Mt 7,6.

14 Potem odszedł od Elizeusza i przyszedł do swego pana, który zapytał go: Co ci powiedział Elizeusz? Odpowiedział: Powiedział mi, że na pewno wyzdrowiejesz.

15 A nazajutrz Chazael wziął kołdrę, zamoczył ją w wodzie i rozciągnął na jego twarzy, tak że umarł. Chazael zaś królował w jego miejsce.

16 W piątym roku Jorama, syna Achaba, króla Izraela, gdy Jehoszafat był jeszcze królem Judy, zaczął królować Jehoram, syn Jehoszafata, król Judy.

17 Miał trzydzieści dwa lata, kiedy zaczął królować, i królował osiem lat w Jerozolimie.

18 Lecz szedł drogami królów Izraela, tak jak to czynił dom Achaba, bo miał za żonę córkę Achaba i czynił to, co złe w oczach Pana.

19 Pan jednak nie chciał wytracić Judy ze względu na Dawida1, swego sługę, tak jak mu obiecał, że da pochodnię jemu oraz jego synom po wszystkie dni2.

  1. 2Krl 19,34; 1Krl 15,4; Ps 132,10; Iz 37,35.
  2. 2Sm 7,13; 1Krl 11,36; 15,4; 2Krn 21,7.

20 Za jego dni Edom1 wyzwolił się spod ręki Judy i ustanowili nad sobą króla.

  1. Rdz 27,40; 2Krl 3,27; 2Krn 21,8-10.

21 Wyruszył więc Joram do Seiru wraz ze wszystkimi rydwanami. Wstał on w nocy i pobił Edomitów, którzy go otoczyli, oraz dowódców rydwanów. Lud zaś uciekał do swoich namiotów.

22 Edom jednak wyzwolił się spod ręki Judy i jest tak aż do dziś. W tym czasie wyzwoliła się również Libna1.

  1. 2Krn 21,10.

23 A pozostałe dzieje Jorama i wszystko, co czynił, czy nie są zapisane w kronikach królów Judy?

24 I Joram zasnął ze swoimi ojcami, i został pogrzebany z nimi w mieście Dawida. W jego miejsce królował jego syn Achazjasz.

25 W dwunastym roku Jorama, syna Achaba, króla Izraela, zaczął królować Achazjasz, syn Jorama, króla Judy.

26 Achazjasz miał dwadzieścia dwa lata, kiedy zaczął królować, i królował jeden rok w Jerozolimie. Jego matka miała na imię Atalia i była córką Omriego1, króla Izraela.

  1. 1Krl 16,16.23.

27 Szedł on drogą domu Achaba i czynił to, co złe w oczach Pana, jak dom Achaba. Był bowiem zięciem domu Achaba.

28 Wyruszył z Joramem, synem Achaba, na wojnę z Chazaelem, królem Syrii, do Ramot-Gilead, ale Syryjczycy zranili Jorama.

29 Król Joram wrócił więc, aby się leczyć w Jizreel z ran, które mu zadali Syryjczycy w Rama, gdy walczył z Chazaelem, królem Syrii. I Achazjasz, syn Jorama, króla Judy, przybył odwiedzić Jorama, syna Achaba, w Jizreel, ponieważ był chory1.

  1. 2Krl 9,16; 2Krl 22,7.

Chapter 9

Rozdział 9

1 A prorok Elizeusz zawołał jednego z synów proroków i powiedział mu: Przepasz swoje biodra1, weź do ręki ten dzban z oliwą i idź do Ramot-Gilead.

  1. 2Krl 4,29; Jr 1,17.

2 A gdy tam przybędziesz, zobaczysz tam Jehu1, syna Jehoszafata, syna Nimsziego. Wejdź tam, spraw, by powstał spośród swych braci i wprowadź go do najskrytszej komnaty.

  1. 2Krl 9,2; 1Krl 19,16.

3 Następnie weź dzban oliwy1, wylej na jego głowę i powiedz: Tak mówi Pan: Namaściłem cię na króla nad Izraelem. Potem otwórz drzwi i uciekaj, nie zwlekaj.

  1. 1Krl 19,16.

4 Poszedł więc ten młodzieniec – młody prorok – do Ramot-Gilead.

5 A gdy przybył, oto dowódcy wojska siedzieli. A on powiedział: Wodzu! Mam do ciebie słowo. Jehu zapytał: Do którego z nas wszystkich? I odpowiedział: Do ciebie, wodzu!

6 Wtedy wstał i wszedł do domu, a tamten wylał oliwę na jego głowę i powiedział mu: Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Namaściłem cię na króla nad ludem Pana, nad Izraelem.

7 Wytracisz dom Achaba, swego pana, ja bowiem pomszczę krew swoich sług, proroków i krew wszystkich sług Pana z ręki Jezabel1.

  1. 1Krl 18,4; 1Krl 21,15.

8 I tak zginie cały dom Achaba. Wytępię z domu Achaba każdego, aż do najmniejszego szczenięcia1, każdego więźnia i opuszczonego w Izraelu.

  1. Hebr. kto oddaje mocz na mur; 1Krl 14,10; 21,21.

9 I uczynię z domem Achaba jak z domem Jeroboama1, syna Nebata, i jak z domem Baszy2, syna Achiasza.

  1. 1Krl 14,10; 15,29; 21,22.
  2. 1Krl 16,3.11.

10 Psy zjedzą Jezabel na polu Jizreel i nie będzie nikogo, kto ją pogrzebie1. Potem otworzył drzwi i uciekł.

  1. 1Krl 21,23.

11 A gdy Jehu wyszedł do sług swego pana, jeden z nich zapytał go: Czy wszystko dobrze? Po co ten szaleniec przyszedł do ciebie1? Odpowiedział im: Wy znacie tego człowieka i jego słowa.

  1. Jr 29,26; J 10,20; Dz 26,24; 1Kor 4,10.

12 Oni powiedzieli: To nieprawda. Powiedz, proszę. A on powiedział: Tak a tak przemówił do mnie: Tak mówi Pan: Namaściłem cię na króla nad Izraelem.

13 Wtedy wszyscy pospiesznie wzięli swoje szaty, podłożyli je pod niego na najwyższym stopniu, zadęli w trąbę i zawołali: Jehu jest królem!

14 Wtedy Jehu, syn Jehoszafata, syna Nimsziego, uknuł spisek przeciw Joramowi. (A w tym czasie Joram wraz z całym Izraelem strzegł Ramot-Gilead przed Chazaelem, królem Syrii.

15 Lecz król Joram wrócił, by leczyć się w Jizreel z ran, które mu zadali Syryjczycy, gdy walczył z Chazaelem, królem Syrii). Jehu powiedział: Jeśli się na to zgadzacie, niech nikt nie wychodzi z miasta, aby pójść i oznajmić to w Jizreel.

16 Następnie Jehu wsiadł na rydwan i pojechał do Jizreel, bo tam leżał Joram. Także Achazjasz, król Judy, przyjechał, aby odwiedzić Jorama.

17 A gdy strażnik, który stał na wieży w Jizreel, zobaczył nadjeżdżający oddział Jehu, powiedział: Widzę oddział. Joram rzekł: Weź jeźdźca i wyślij go naprzeciw nich, niech zapyta: Czy jest pokój?

18 Jeździec więc wyruszył mu naprzeciw i zapytał: Tak mówi król: Czy jest pokój? Jehu odpowiedział: Co tobie do pokoju? Zawróć i jedź za mną. Strażnik oznajmił: Posłaniec dotarł do nich, ale nie wraca.

19 Wysłał więc drugiego jeźdźca, który przybył do nich i powiedział: Tak mówi król: Czy jest pokój? Jehu odpowiedział: Co tobie do pokoju? Zawróć i jedź za mną.

20 Strażnik znowu oznajmił: Dotarł do nich, ale nie wraca. A jego jazda jest jak jazda Jehu, syna Nimsziego, bo jedzie jak szalony.

21 Wtedy Joram powiedział: Zaprzęgaj. Zaprzężono więc jego rydwan. I Joram, król Izraela1, i Achazjasz, król Judy, wyjechali, każdy na swoim rydwanie. Wyjechali naprzeciw Jehu i spotkali go na polu Nabota Jizreelity.

  1. 2Krn 22,7.

22 A gdy Joram zobaczył Jehu, zapytał: Czy jest pokój, Jehu? Odpowiedział: Co to za pokój, dopóki trwają cudzołóstwa Jezabel, twojej matki, i jej liczne czary.

23 Wtedy Joram zawrócił i uciekł, mówiąc do Achazjasza: Zdrada, Achazjaszu!

24 A Jehu wziął do rąk łuk i trafił Jorama między ramiona tak, że strzała przeszyła jego serce, a on padł na swój rydwan.

25 Potem Jehu odezwał się do Bidkara, swego dowódcy: Weź go i porzuć na polu Nabota Jizreelity. Pamiętasz bowiem: gdy ja i ty jechaliśmy razem za Achabem, jego ojcem, Pan wydał przeciwko niemu ten wyrok1:

  1. 1Krl 21,29.

26 Z pewnością widziałem wczoraj krew Nabota i krew jego synów – mówi Pan. I zemszczę się na tobie na tym polu – mówi Pan. Teraz więc weź go i porzuć na polu według słowa Pana.

27 Gdy zobaczył to Achazjasz, król Judy, zaczął uciekać drogą do domu ogrodowego. Lecz Jehu ścigał go i polecił: Tego także zabijcie na jego rydwanie. I zranili go na wzniesieniu Gur, które jest przy Jibleam. Uciekł do Megiddo i tam umarł1.

  1. 2Krn 22,9.

28 Jego słudzy przewieźli go do Jerozolimy i pogrzebali w jego grobie z jego ojcami w mieście Dawida.

29 W jedenastym roku Jorama, syna Achaba, Achazjasz zaczął królować nad Judą.

30 Potem Jehu przybył do Jizreel. Gdy Jezabel usłyszała o tym, pomalowała swoją twarz, upiększyła włosy i wyglądała przez okno1.

  1. Ez 23,40.

31 A gdy Jehu wjeżdżał przez bramę, zapytała: Czy miał pokój Zimri, który zabił swego pana?

32 On zaś podniósł twarz ku oknu i zawołał: Kto jest ze mną? Kto? Wtedy wyjrzeli ku niemu dwaj albo trzej eunuchowie.

33 Powiedział im: Zrzućcie ją. Wtedy zrzucili ją. Jej krew obryzgała mur i konie, a on podeptał ją.

34 A gdy tam wszedł, najadł się i napił, potem powiedział: Zajmijcie się teraz tą przeklętą i pogrzebcie ją. Jest bowiem córką króla1.

  1. 1Krl 16,31.

35 Poszli, aby ją pogrzebać, lecz nie znaleźli z niej nic poza czaszką, stopami i dłońmi.

36 Wrócili więc i oznajmili mu to. On zaś powiedział: Wypełniło się słowo Pana, które wypowiedział przez swego sługę Eliasza Tiszbitę: Na polu Jizreel psy zjedzą ciało Jezabel1.

  1. 1Krl 21,23.

37 A trup Jezabel będzie jak gnój1 leżący na powierzchni roli, na polu Jizreel, tak że nikt nie powie: To jest Jezabel.

  1. Ps 83,10.

Chapter 10

Rozdział 10

1 Achab zaś miał siedemdziesięciu synów w Samarii. I Jehu napisał list, i wysłał go do Samarii do książąt Jizreel – do starszych i do tych, którzy wychowywali synów Achaba – ze słowami:

2 Jak tylko dotrze do was ten list, a są przecież z wami synowie waszego pana, macie też rydwany, konie, miasto obronne i uzbrojenie;

3 Upatrzcie sobie najlepszego i najodpowiedniejszego z synów waszego pana, posadźcie na tronie jego ojca i walczcie o dom waszego pana.

4 Lecz oni bardzo się przerazili i powiedzieli: Oto dwaj królowie nie ostali się przed nim, a jakże my się ostoimy?

5 Wtedy ten, który był postawiony nad domem, i ten, który był nad miastem, starsi oraz wychowawcy synów króla wysłali do Jehu wiadomość: Jesteśmy twoimi sługami. Uczynimy wszystko, co nam rozkażesz. Nie ustanowimy żadnego króla. Czyń, co uznasz za dobre w swoich oczach.

6 I napisał do nich drugi list ze słowami: Jeśli jesteście moi1 i chcecie słuchać mego głosu, weźcie głowy synów waszego pana i przyjdźcie do mnie jutro o tym czasie do Jizreel. A synów królewskich było siedemdziesięciu mężczyzn, przebywających u znakomitych obywateli miasta, którzy ich wychowywali.

  1. 2Krl 9,32; Mt 12,30.

7 A gdy doszedł do nich list, wzięli synów królewskich, zabili wszystkich siedemdziesięciu, włożyli ich głowy do koszy i posłali je do niego do Jizreel1.

  1. 1Krl 21,21.

8 Posłaniec przyszedł i oznajmił mu: Przyniesiono głowy synów królewskich. A on powiedział: Ułóżcie je w dwa stosy u wejścia bramy – aż do poranku.

9 Rano zaś wyszedł, stanął i przemówił do całego ludu: Jesteście sprawiedliwi. Oto uknułem spisek przeciw swemu panu1 i zabiłem go, ale kto zabił tych wszystkich?

  1. 2Krl 9,14.24.

10 Wiedzcie teraz, że nie upadnie na ziemię nic ze słowa Pana1, które Pan wypowiedział przeciwko domowi Achaba. Pan bowiem uczynił to, co wypowiedział przez swego sługę Eliasza.

  1. 1Sm 3,19; 1Krl 21,19; Mk 13,31.

11 Jehu więc zabił wszystkich, którzy pozostali z domu Achaba w Jizreel, wszystkich jego możnych, jego bliskich i jego kapłanów, tak że nie zostawił spośród nich żadnego przy życiu.

12 Potem wstał, odszedł i wyruszył do Samarii. Po drodze, gdy był w domu, gdzie pasterze strzygli owce;

13 Jehu spotkał braci Achazjasza, króla Judy, i zapytał: Kim jesteście? Odpowiedzieli: Jesteśmy braćmi Achazjasza i idziemy pozdrowić synów króla i synów królowej.

14 Wtedy rozkazał: Pojmijcie ich żywcem. I pojmali ich żywcem, i zabili przy studni tego domu, gdzie strzyżono owce w liczbie czterdziestu dwóch mężczyzn. Nie oszczędził żadnego z nich.

15 Potem odjechał stamtąd i spotkał Jonadaba, syna Rechaba1, idącego mu naprzeciw. Pozdrowił go i zapytał: Czy twoje serce jest tak szczere jak moje serce wobec twojego serca? Jonadab odpowiedział: Jest. A jeśli jest, to daj mi swoją rękę. Wtedy dał mu swą rękę i wziął go do siebie na rydwan.

  1. Jr 35,6.8.10.14.16.18-19.

16 Potem powiedział: Jedź ze mną i zobaczysz moją gorliwość dla Pana. I wiózł go na swoim rydwanie.

17 A gdy przyjechał do Samarii, zabił wszystkich, którzy pozostali z domu Achaba w Samarii, i wytracił ich według słowa Pana, które wypowiedział do Eliasza1.

  1. 1Krl 21,21.

18 Potem Jehu zebrał cały lud i powiedział do niego: Achab mało służył Baalowi, Jehu będzie mu służył bardziej.

19 Teraz więc zwołajcie do mnie wszystkich proroków Baala1, wszystkie jego sługi i wszystkich jego kapłanów, niech nikogo nie zabraknie. Złożę bowiem wielką ofiarę Baalowi. Ktokolwiek się nie stawi, nie pozostanie przy życiu. Lecz Jehu działał podstępnie, chcąc wytracić czcicieli Baala.

  1. 1Krl 18,19; 22,6.

20 Jehu dalej rozkazał: Ogłoście święto dla Baala. I obwołano je.

21 Potem Jehu rozesłał posłańców po całym Izraelu. I zeszli się wszyscy czciciele Baala, tak że nie było spośród nich nikogo, kto by nie przyszedł. Weszli do domu Baala1 i wypełnił się dom Baala od krańca aż do krańca.

  1. 1Krl 15,32.

22 Następnie powiedział przełożonemu szatni: Wyłóż szaty dla wszystkich czcicieli Baala. I wyłożył dla nich szaty.

23 Wtedy Jehu wraz z Jonadabem, synem Rechaba, wszedł do domu Baala i powiedział czcicielom Baala: Zbadajcie i upewnijcie się, że nie ma z wami nikogo z czcicieli Pana, ale tylko czciciele Baala.

24 Weszli więc, aby złożyć ofiary i całopalenia. Lecz Jehu postawił sobie na zewnątrz osiemdziesięciu mężczyzn, którym powiedział: Jeśli ujdzie ktokolwiek z tego ludu, który wydaję w wasze ręce, to wasze życie będzie zapłatą za jego życie1.

  1. 1Krl 20,39.

25 A gdy dokończono składanie całopalenia, Jehu powiedział żołnierzom i dowódcom: Wejdźcie i zabijajcie ich, aby nikt nie uszedł. Zabili więc ich ostrzem miecza i żołnierze i dowódcy powyrzucali ich. Potem poszli do miasta domu Baala.

26 Wyrzucili posągi z domu Baala i spalili je.

27 Rozbili też posąg Baala, zburzyli dom Baala i uczynili z niego wychodek1, i jest tak aż do dziś.

  1. 2Krl 18,4; Kpł 26,30; Pwt 7,5.25; Ezd 6,11; Dn 2,5; 3,29.

28 W ten sposób Jehu wytępił Baala z Izraela.

29 Nie odstąpił jednak od grzechów Jeroboama, syna Nebata, który do grzechu przywiódł Izraela – od złotych cielców1, które były w Betel i w Dan.

  1. 1Krl 12,28-30.

30 Wtedy Pan powiedział do Jehu: Ponieważ dobrze postąpiłeś, wykonując to, co słuszne w moich oczach, i uczyniłeś domowi Achaba według wszystkiego, co było w moim sercu, to twoi synowie aż do czwartego pokolenia będą zasiadać na tronie Izraela1.

  1. 2Krl 13,1.10; 14,23; 15,8.12.

31 Lecz Jehu nie pilnował1 tego, aby postępować z całego swego serca według prawa Pana, Boga Izraela. Nie odstąpił od grzechów Jeroboama, który przywiódł Izraela do grzechu2.

  1. Pwt 4,15.23; 1Krl 2,4; Ps 39,1; 119,9.
  2. 1Krl 14,16.

32 W tych dniach Pan zaczął umniejszać Izrael: Chazael pobił ich na całym obszarze Izraela;

33 Od Jordanu ku wschodowi, całą ziemię Gileadu, Gadytów, Rubenitów i Manassytów, od Aroeru, który leży nad rzeką Arnon – Gilead i Baszan.

34 A pozostałe dzieje Jehu i wszystko, co czynił, cała jego potęga, czy nie są zapisane w kronikach królów Izraela?

35 I Jehu zasnął ze swymi ojcami1, i pogrzebano go w Samarii. A w jego miejsce królował jego syn Jehoachaz.

  1. 2Sm 7,12; 1Krl 1,21.

36 A czas, w którym Jehu królował nad Izraelem w Samarii, wynosił dwadzieścia osiem lat.

Chapter 11

Rozdział 11

1 Kiedy Atalia1, matka Achazjasza2, zobaczyła, że jej syn umarł, powstała i zgładziła całe potomstwo królewskie.

  1. 2Krn 22,10.
  2. 2Krl 8,26.

2 Ale Jehoszeba, córka króla Jorama, siostra Achazjasza, wzięła Joasza, syna Achazjasza, i wykradła go spośród synów króla, których zabito; i ukryła go przed Atalią wraz z jego mamką w pokoju sypialnym, i nie został zabity.

3 I przebywał z nią sześć lat ukryty w domu Pana. Tymczasem Atalia królowała nad ziemią.

4 A w siódmym roku Jehojada1 posłał i wezwał setników, dowódców i gwardzistów, przyprowadził ich do siebie, do domu Pana, zawarł z nimi przymierze, kazał im złożyć przysięgę w domu Pana i pokazał im syna króla.

  1. 2Krn 23,1.

5 I rozkazał im: Oto co macie uczynić: trzecia część z was, którzy przychodzicie w szabat, niech pełni straż w domu królewskim;

6 Trzecia część zostanie w bramie Sur i trzecia część będzie w bramie za gwardzistami. Będziecie trzymali straż nad domem w razie ataku.

7 A dwie części spośród was – wszyscy, którzy wychodzą w szabat, niech trzymają straż w domu Pana przy królu.

8 A tak otoczycie króla wokół, każdy z bronią w ręku. Ktokolwiek zbliży się do szeregów, niech będzie zabity. A wy bądźcie przy królu, gdy będzie wychodzić i wchodzić.

9 Setnicy uczynili wszystko tak, jak rozkazał kapłan Jehojada. Każdy wziął swoich ludzi, którzy przychodzili w szabat, i tych, którzy odchodzili w szabat, i przyszli do kapłana Jehojady1.

  1. 2Krn 23,8.

10 Wtedy kapłan dał setnikom włócznie i tarcze króla Dawida, które były w domu Pana.

11 A gwardziści stali, każdy z bronią w ręku, dokoła króla, od prawej strony świątyni aż do lewej strony świątyni, przy ołtarzu i świątyni.

12 Wtedy wyprowadził syna króla, włożył na niego koronę i wręczył mu Świadectwo. I ustanowiono go królem, i namaszczono go, a klaskając w dłonie, wołano: Niech żyje król1!

  1. 1Sm 10,24; 2Sm 16,16.

13 Kiedy Atalia usłyszała okrzyk gwardzistów i ludu, przyszła do ludu, do świątyni Pana1.

  1. 2Krn 23,12.

14 A gdy spojrzała, oto król stał przy kolumnie1 według zwyczaju, a wokół króla książęta i trębacze. Cały lud ziemi radował się i dął w trąby. Wtedy Atalia rozdarła swoje szaty i wołała: Zdrada! Zdrada!

  1. 2Krl 23,3; 2Krn 34,31.

15 Lecz kapłan Jehojada wydał rozkaz setnikom i dowódcom wojska i powiedział do nich: Wyprowadźcie ją ze świątyni poza szeregi, a ktokolwiek pójdzie za nią, niech będzie zabity mieczem. Kapłan bowiem powiedział: Niech nie będzie zabita w domu Pana.

16 Pochwycili więc ją, a gdy weszła na drogę, którą wjeżdżają konie do domu królewskiego, została tam zabita.

17 Wtedy Jehojada zawarł przymierze między Panem a królem i ludem1, aby byli ludem Pana, oraz między królem a ludem2.

  1. 2Krn 23,16.
  2. 2Sm 5,3.

18 I cały lud tej ziemi wszedł do domu Baala1 i zburzył go. Rozbili doszczętnie jego ołtarze i posągi, a Mattana, kapłana Baala, zabili przed ołtarzami. Następnie kapłan ustanowił straż nad domem Pana.

  1. 2Krl 10,26.

19 Potem wziął setników, dowódców i gwardzistów oraz cały lud tej ziemi. I sprowadzili króla z domu Pana, i przyszli przez bramę gwardii do domu królewskiego. I zasiadł na tronie królów.

20 I cały lud tej ziemi radował się, a miasto się uspokoiło. Atalię zabili mieczem przy domu królewskim.

21 Jehoasz1 miał siedem lat, gdy zaczął królować2.

  1. 2Krl 11,2.
  2. 2Krn 24,1.

Chapter 12

Rozdział 12

1 W siódmym roku Jehu zaczął królować Jehoasz1 i królował czterdzieści lat w Jerozolimie. Jego matka miała na imię Sibia, była z Beer-Szeby.

  1. 2Krn 24,1.

2 Jehoasz czynił to, co słuszne w oczach Pana, przez wszystkie swoje dni, w których uczył go kapłan Jehojada.

3 Wyżyn jednak nie zniesiono i lud jeszcze składał ofiary, i palił kadzidło na tych wyżynach1.

  1. 2Krl 14,4; 1Krl 15,14; 22,43.

4 I Jehoasz powiedział do kapłanów: Wszystkie pieniądze z ofiar poświęconych, które przynoszone są do domu Pana, pieniądze tych, którzy są spisani, pieniądze każdego według jego oszacowania i wszystkie pieniądze, które ktokolwiek dobrowolnie wnosi do domu Pana;

5 Niech wezmą dla siebie kapłani, każdy od swego znajomego, i niech naprawią szkody domu Pana, gdziekolwiek taka szkoda się znajdzie.

6 Lecz jeszcze w dwudziestym trzecim roku króla Jehoasza kapłani nie naprawili szkód domu1.

  1. 2Krn 24,5.

7 Wtedy król Jehoasz1 wezwał kapłana Jehojadę oraz pozostałych kapłanów i mówił do nich: Czemu nie naprawiacie szkód domu? Teraz więc nie bierzcie pieniędzy od swoich znajomych, ale oddajcie je na naprawę szkód domu.

  1. 2Krn 24,6.

8 I kapłani zgodzili się na to, aby nie brać pieniędzy od ludu, oraz na to, że nie będą naprawiali szkód domu.

9 Wtedy kapłan Jehojada wziął jedną skrzynię1, zrobił otwór w jej wieku i postawił ją przy ołtarzu po prawej stronie, którędy wchodzono do domu Pana. Kapłani zaś, którzy strzegli progu, wrzucali tam wszystkie pieniądze, które wnoszono do domu Pana.

  1. 2Krn 24,8.

10 A gdy widzieli, że w skrzyni było dużo pieniędzy, przychodził pisarz króla i najwyższy kapłan, którzy liczyli i chowali pieniądze znajdujące się w domu Pana.

11 I odważone pieniądze dawali do rąk kierowników robót, przełożonych nad domem Pana. Ci zaś wydawali je na cieśli i budowniczych, którzy naprawiali dom Pana;

12 Na murarzy, na kamieniarzy, na kupno drewna i ciosanych kamieni do naprawy szkód w domu Pana i na wszelkie inne wydatki związane z naprawą tego domu.

13 Jednakże z pieniędzy, które przynoszono do domu Pana, nie sporządzono dla domu Pana srebrnych mis1, nożyc, czasz, trąb ani żadnych złotych i srebrnych naczyń;

  1. 2Krn 24,14.

14 Lecz dawano je robotnikom, którzy naprawiali za nie dom Pana1.

  1. 2Krl 12,14.

15 I nie rozliczano ludzi, którym dawano pieniądze do ręki na opłacenie robotników, ponieważ postępowali uczciwie1.

  1. 2Krl 22,7.

16 Lecz pieniędzy z ofiar za występek1 i pieniędzy z ofiar za grzech2 nie wnoszono do domu Pana, lecz należały do kapłanów.

  1. Kpł 5,15-18.
  2. Kpł 7,7; Lb 18,9.

17 Wtedy Chazael1, król Syrii, wyruszył, aby walczyć z Gat i zdobył je. Potem Chazael postanowił wyruszyć przeciw Jerozolimie2.

  1. 2Krl 8,12.
  2. 2Krn 24,23.

18 Jehoasz, król Judy, wziął więc wszystkie rzeczy poświęcone1, które poświęcili Jehoszafat, Joram i Achazjasz, jego ojcowie, królowie Judy, i to, co sam poświęcił, oraz całe złoto, które znalazło się w skarbcach domu Pana i domu króla, i posłał to do Chazaela, króla Syrii. I ten wycofał się z Jerozolimy.

  1. 2Krl 18,15-16; 1Krl 15,18; 2Krn 16,2.

19 A pozostałe dzieje Jehoasza i wszystko, co czynił, czy nie są zapisane1 w kronikach królów Judy?

  1. 2Krl 8,23.

20 Potem jego słudzy powstali i uknuli spisek przeciwko niemu, i zabili Joasza w domu na Millo1, na drodze schodzącej do Silla;

  1. 2Krl 14,5; 2Krn 24,25.

21 Jozachar1, syn Szimeata, i Jozabad, syn Szomera, byli właśnie tymi sługami, którzy zabili go. A pogrzebali go z jego ojcami w mieście Dawida, a jego syn Amazjasz królował w jego miejsce.

  1. 2Krn 24,26-27.

Chapter 13

Rozdział 13

1 W dwudziestym trzecim roku Joasza, syna Achazjasza, króla Judy, Jehoachaz, syn Jehu, zaczął królować nad Izraelem w Samarii i królował siedemnaście lat.

2 A czynił to, co złe w oczach Pana1, naśladując grzechy Jeroboama, syna Nebata, który przywiódł Izraela do grzechu, i nie odstąpił od nich.

  1. 2Krl 14,24; 24,19; 2Krn 21,6; Jr 52,2.

3 I zapalił się gniew Pana przeciw Izraelowi1, i wydał go w rękę Chazaela2, króla Syrii, i w rękę Ben-Hadada, syna Chazaela, po wszystkie ich dni.

  1. Sdz 2,14; 3,8; Iz 10,5.
  2. 2Krl 8,12.

4 Ale gdy Jehoachaz błagał Pana1, Pan go wysłuchał. Widział bowiem ucisk2 Izraela dręczonego przez króla Syrii.

  1. Ps 78,34.
  2. Wj 3,7; 2Krl 14,26.

5 I Pan dał Izraelowi wybawcę1, tak że wyszli spod ręki Syryjczyków, i synowie Izraela mieszkali w swoich namiotach jak dawniej.

  1. 2Krl 14,25.27; Ab 1,21.

6 Jednakże nie odstąpili od grzechów domu Jeroboama, który przywiódł Izraela do grzechu, ale chodzili w nich. A do tego jeszcze w Samarii został gaj1.

  1. Pwt 7,5; 1Krl 16,33.

7 I Jehoachazowi nie pozostało więcej wojska jak tylko pięćdziesięciu jeźdźców, dziesięć rydwanów i dziesięć tysięcy pieszych, gdyż król Syrii wytracił ich i starł w proch1.

  1. Am 1,3.

8 A pozostałe dzieje Jehoachaza i wszystko, co czynił, oraz jego potęga, czy nie są zapisane w kronikach królów Izraela?

9 I Jehoachaz zasnął ze swymi ojcami, i pogrzebano go w Samarii, a jego syn Joasz królował w jego miejsce.

10 W trzydziestym siódmym roku Joasza, króla Judy, Jehoasz, syn Jehoachaza, zaczął królować nad Izraelem w Samarii i królował szesnaście lat;

11 I czynił to, co złe w oczach Pana, nie odstępując od żadnych grzechów Jeroboama, syna Nebata, który przywiódł Izraela do grzechu – ale chodząc w nich.

12 A pozostałe dzieje Joasza1 i wszystko, co czynił, oraz jego potęga – to, jak walczył z Amazjaszem2, królem Judy, czy nie są zapisane w kronikach królów Izraela?

  1. 2Krl 14,25.
  2. 2Krl 14,9.

13 I Joasz zasnął ze swymi ojcami, a Jeroboam zasiadł na jego tronie. I Joasz został pogrzebany w Samarii razem z królami Izraela.

14 A Elizeusz zapadł na ciężką chorobę, na którą miał umrzeć. Przyszedł do niego Joasz, król Izraela, i płakał nad nim, mówiąc: Mój ojcze, mój ojcze1! Rydwanie Izraela i jego jeźdźcze!

  1. 2Krl 2,12; Mt 23,9.

15 Wtedy Elizeusz powiedział mu: Weź łuk i strzały. Wziął więc łuk i strzały.

16 Potem powiedział do króla Izraela: Weź łuk w rękę. I wziął go w rękę. Elizeusz zaś położył swoje ręce na ręce króla.

17 I powiedział: Otwórz okno na wschód. A gdy je otworzył, Elizeusz polecił: Strzelaj! I strzelił, a on powiedział: Strzała wybawienia Pana i strzała wybawienia od Syryjczyków. Pobijesz bowiem Syryjczyków w Afek1 doszczętnie.

  1. 1Krl 20,26.

18 Następnie powiedział: Weź strzały! I wziął. Wtedy rzekł do króla Izraela: Uderz w ziemię! I uderzył trzy razy, i zaprzestał.

19 Wtedy mąż Boży rozgniewał się na niego i powiedział: Trzeba było uderzyć pięć lub sześć razy. Wtedy byś pokonał Syrię doszczętnie. Lecz teraz pokonasz Syrię tylko trzy razy.

20 Potem Elizeusz umarł i pogrzebali go. A z nastaniem roku moabskie zgraje napadły na ziemię.

21 I zdarzyło się, że gdy grzebano pewnego człowieka, zobaczyli taką zgraję. Wrzucili więc tego człowieka do grobu Elizeusza. A gdy ten człowiek został tam wrzucony, dotknął kości Elizeusza, ożył i wstał na nogi.

22 Chazael1 zaś, król Syrii, uciskał lud Izraela po wszystkie dni Jehoachaza.

  1. 2Krl 8,12.

23 Pan jednak zlitował się nad nimi1, był dla nich miłosierny i zwrócił się ku nim2 ze względu na swoje przymierze3 z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem. Nie chciał ich wytracić ani nie odrzucił ich sprzed swego oblicza aż dotąd.

  1. 2Krl 14,27.
  2. Wj 2,24-25.
  3. Wj 32,13.

24 I Chazael, król Syrii, umarł, a jego syn Ben-Hadad królował w jego miejsce.

25 Jehoasz, syn Jehoachaza, znowu odebrał z ręki Ben-Hadada, syna Chazaela, te miasta, które podczas wojny ten zabrał z ręki jego ojca Jehoachaza. Joasz1 pokonał go trzy razy2 i odzyskał miasta Izraela.

  1. 2Krl 11,2.
  2. 2Krl 13,18-19.

Chapter 14

Rozdział 14

1 W drugim roku Joasza, syna Jehoachaza, króla Izraela, zaczął królować Amazjasz1, syn Joasza, króla Judy.

  1. 2Krn 25,1.

2 Miał dwadzieścia pięć lat, kiedy zaczął królować, i królował dwadzieścia dziewięć lat w Jerozolimie. Jego matka miała na imię Jehoaddan, była z Jerozolimy.

3 Czynił on to, co słuszne w oczach Pana1, ale nie tak jak Dawid, jego ojciec2. Czynił wszystko tak, jak czynił Joasz, jego ojciec.

  1. 2Krl 15,3; 18,3; 2Krn 24,2.
  2. 2Krn 25,2.

4 Wyżyn jednak nie zniesiono1 i lud jeszcze składał ofiary, i palił kadzidło na tych wyżynach.

  1. 2Krn 12,3.

5 A gdy królestwo umocniło się w jego ręku, zabił tych spośród swoich sług, którzy zabili króla, jego ojca1.

  1. 2Krl 12,20.

6 Lecz synów morderców nie zabił zgodnie z tym, co jest napisane w księdze Prawa Mojżesza1, gdzie Pan rozkazał: Ojcowie nie poniosą śmierci za synów ani synowie nie poniosą śmierci za ojców, ale każdy poniesie śmierć za swój grzech.

  1. Pwt 24,16; Ez 18,4.20.

7 On też pobił dziesięć tysięcy Edomitów w Dolinie Soli1 i zdobył w walce Selę, i nadał jej nazwę Jokteel, i tak nazywa się aż do dziś.

  1. 1Krn 18,12; 2Krn 25,11-12.

8 Wtedy Amazjasz wysłał posłańców do Jehoasza, syna Jehoachaza, syna Jehu, króla Izraela, ze słowami: Chodź, spójrzmy sobie w twarze.

9 Jehoasz zaś, król Izraela, wysłał do Amazjasza, króla Judy, taką odpowiedź: Oset w Libanie posłał do cedru w Libanie prośbę: Daj swoją córkę mojemu synowi za żonę. Lecz dziki zwierz w Libanie przeszedł i podeptał oset.

10 Rzeczywiście, pobiłeś Edomitów i twoje serce uniosło się pychą1. Chwal się tym i siedź w domu. Po co masz wdawać się w nieszczęście, abyś upadł ty i Juda z tobą?

  1. Pwt 8,14; 2Krn 26,16; Prz 16,18.

11 Lecz Amazjasz nie posłuchał. Wyruszył więc Jehoasz, król Izraela, i spojrzeli sobie w twarze, on i Amazjasz, król Judy, w Bet-Szemesz, które należy do Judy.

12 I Juda został pobity przez Izraela, i uciekł – każdy do swego namiotu.

13 A Jehoasz, król Izraela, pojmał Amazjasza, króla Judy, syna Jehoasza, syna Achazjasza, w Bet-Szemesz, przyszedł do Jerozolimy i zburzył mur Jerozolimy od Bramy Efraim aż do Bramy Narożnej, na czterysta łokci.

14 I zabrał całe złoto i srebro oraz wszystkie naczynia, które znajdowały się w domu Pana i w skarbcach domu królewskiego, a także zakładników, po czym wrócił do Samarii.

15 A pozostałe dzieje Jehoasza, które czynił, i jego potęga, i to, jak walczył z Amazjaszem, królem Judy, czy nie są zapisane w księdze kronik królów Izraela?

16 I Jehoasz zasnął ze swymi ojcami, i został pogrzebany w Samarii wraz z królami Izraela, a jego syn Jeroboam królował w jego miejsce.

17 Amazjasz zaś, syn Joasza, król Judy, żył piętnaście lat po śmierci Jehoasza, syna Jehoachaza, króla Izraela.

18 A pozostałe dzieje Amazjasza – czy nie są zapisane w księdze kronik królów Judy?

19 Potem uknuto przeciwko niemu spisek w Jerozolimie. Uciekł do Lakisz, lecz posłano za nim do Lakisz i tam go zabito.

20 Przywieziono go na koniach i został pogrzebany w Jerozolimie ze swymi ojcami, w mieście Dawida.

21 Cały lud Judy wziął Azariasza1, który miał szesnaście lat, i ustanowili go królem po jego ojcu Amazjaszu.

  1. 2Krn 26,1; Iz 1,1.

22 On odbudował Elat i przywrócił je Judzie, po tym jak król zasnął ze swymi ojcami.

23 W piętnastym roku Amazjasza, syna Joasza, króla Judy, Jeroboam, syn Joasza, króla Izraela, zaczął królować w Samarii i królował czterdzieści jeden lat.

24 Czynił on to, co złe w oczach Pana. Nie odstąpił od żadnego z grzechów Jeroboama, syna Nebata, który przywiódł Izraela do grzechu.

25 On przywrócił granice Izraela od wejścia do Chamat aż do Morza Stepowego1, według słowa Pana, Boga Izraela, które wypowiedział przez swego sługę Jonasza2, syna Amittaja, proroka z Gat-ha-Chefer3.

  1. Pwt 3,17.
  2. Jon 1,1.
  3. Joz 19,13.

26 Pan bowiem widział gorzkie utrapienie Izraela1. Nie było ani więźnia, ani opuszczonego, ani kogokolwiek, kto by pomógł Izraelowi.

  1. 2Krl 13,4.

27 A Pan nie powiedział, że miał wymazać1 imię Izraela spod niebios2. Wybawił ich więc przez rękę Jeroboama, syna Joasza.

  1. Wj 32,32; Pwt 9,14; Pwt 29,20; Ps 69,28; Oz 1,4-6.
  2. 2Krl 13,23.

28 A pozostałe dzieje Jeroboama i wszystko, co czynił, oraz jego potęga, to, jak walczył i jak przywrócił Izraelowi Damaszek i Chamat judzkie – czy nie są zapisane w księdze kronik królów Izraela?

29 I Jeroboam zasnął ze swymi ojcami, z królami Izraela, a Zachariasz1, jego syn, królował w jego miejsce.

  1. 2Krl 15,8.

Chapter 15

Rozdział 15

1 W dwudziestym siódmym roku Jeroboama, króla Izraela, Azariasz, syn Amazjasza, króla Judy, zaczął królować.

2 Miał szesnaście lat, kiedy zaczął królować, i królował pięćdziesiąt dwa lata w Jerozolimie1. Jego matka miała na imię Jekolia, była z Jerozolimy.

  1. 2Krn 26,3.

3 Czynił on to, co słuszne w oczach Pana, wszystko tak jak czynił Amazjasz, jego ojciec.

4 Wyżyn jednak nie zniesiono. Lud jeszcze składał ofiary i palił kadzidło na wyżynach.

5 I Pan dotknął króla1 – i był trędowaty aż do dnia swojej śmierci, i mieszkał w odosobnionym domu. Jotam więc, syn króla, zarządzał domem i sądził lud ziemi.

  1. 2Krn 26,16-20.

6 A pozostałe dzieje Azariasza i wszystko, co czynił, czy nie są zapisane w księdze kronik królów Judy?

7 I Azariasz zasnął ze swymi ojcami, i pogrzebano go wraz z nimi w mieście Dawida, a Jotam1, jego syn, królował w jego miejsce.

  1. 2Krn 26,23; Iz 6,1.

8 W trzydziestym ósmym roku Azariasza, króla Judy, Zachariasz, syn Jeroboama, zaczął królować nad Izraelem w Samarii i królował sześć miesięcy.

9 I czynił to, co złe w oczach Pana, jak czynili jego ojcowie. Nie odstąpił od grzechów Jeroboama, syna Nebata, który przywiódł Izraela do grzechu.

10 Szallum, syn Jabesza, uknuł przeciwko niemu spisek i zranił go przed ludem, zabił go i królował w jego miejsce.

11 A pozostałe dzieje Zachariasza oto są zapisane w księdze kronik królów Izraela.

12 Takie było słowo Pana, które wypowiedział do Jehu1: Twoi synowie do czwartego pokolenia będą zasiadać na tronie Izraela. I tak się stało.

  1. 2Krl 10,30.

13 Szallum, syn Jabesza, zaczął królować w trzydziestym dziewiątym roku Uzjasza, króla Judy, i królował jeden miesiąc w Samarii.

14 Bo Menachem, syn Gadiego, przyszedł z Tirsy i wszedł do Samarii, i pobił Szalluma, syna Jabesza w Samarii, zabił go i królował w jego miejsce.

15 A pozostałe dzieje Szalluma i jego spisek, który uknuł, oto są zapisane w księdze kronik królów Izraela.

16 Wtedy Menachem pobił Tifsach i wszystkich, którzy w nim byli, oraz wszystkie jego okolice, począwszy od Tirsy, gdyż nie otworzyli mu bram – dlatego je pobił, a wszystkie brzemienne mieszkanki rozpruwał.

17 W trzydziestym dziewiątym roku Azariasza, króla Judy, Menachem, syn Gadiego, zaczął królować nad Izraelem i królował dziesięć lat w Samarii.

18 Czynił on to, co złe w oczach Pana. Przez wszystkie swoje dni nie odstąpił od grzechów Jeroboama, syna Nebata, który przywodził Izraela do grzechu.

19 A gdy Pul, król Asyrii, napadł na ziemię, Menachem dał Pulowi tysiąc talentów srebra, aby ten mu pomógł umocnić królestwo w swoim ręku.

20 I Menachem wymusił te pieniądze od Izraela, od wszystkich zamożnych – po pięćdziesiąt syklów srebra od każdego – aby je dać królowi Asyrii. Wycofał się więc król Asyrii i nie pozostał w tej ziemi.

21 A pozostałe dzieje Menachema i wszystko, co czynił, czy nie są zapisane w księdze kronik królów Izraela?

22 I Menachem zasnął ze swymi ojcami, a Pekachiasz, jego syn, królował w jego miejsce.

23 W pięćdziesiątym roku Azariasza, króla Judy, Pekachiasz, syn Menachema, zaczął królować nad Izraelem w Samarii i królował dwa lata.

24 Czynił on to, co złe w oczach Pana. Nie odstąpił od grzechów Jeroboama, syna Nebata, który przywiódł Izraela do grzechu.

25 A Pekach, syn Remaliasza, jego dowódca, uknuł spisek przeciwko niemu i zabił go w Samarii, w pałacu domu królewskiego, a wraz z nim Argoba i Aria oraz pięćdziesięciu ludzi spośród Gileadczyków. Zabił go i królował po nim.

26 A pozostałe dzieje Pekachiasza i wszystko, co czynił, oto są zapisane w księdze kronik królów Izraela.

27 W pięćdziesiątym drugim roku Azariasza, króla Judy, Pekach1, syn Remaliasza, zaczął królować nad Izraelem w Samarii i królował dwadzieścia lat.

  1. Iz 7,1.

28 Czynił on to, co złe w oczach Pana. Nie odstąpił od grzechów Jeroboama, syna Nebata, który przywiódł Izraela do grzechu.

29 Za dni Pekacha, króla Izraela, nadciągnął Tiglat-Pileser1, król Asyrii, i zdobył Ijon, Abel-Bet-Maaka, Janoach, Kedesz, Chasor, Gilead i Galileę, i całą ziemię Neftalego, a pojmanych uprowadził do Asyrii.

  1. 2Krn 28,20-21.

30 Wtedy Ozeasz, syn Eli, uknuł spisek przeciwko Pekachowi, synowi Remaliasza. Pobił go i zabił, i zaczął królować w jego miejsce w dwudziestym roku Jotama, syna Uzjasza.

31 A pozostałe dzieje Pekacha i wszystko, co czynił, oto są zapisane w księdze kronik królów Izraela.

32 W drugim roku Pekacha, syna Remaliasza, króla Izraela, Jotam1, syn Uzjasza, króla Judy, zaczął królować.

  1. 2Krn 27,1.

33 Miał dwadzieścia pięć lat, kiedy zaczął królować, i królował szesnaście lat w Jerozolimie. Jego matka miała na imię Jerusza i była córką Sadoka.

34 Czynił on to, co słuszne w oczach Pana. Czynił wszystko tak, jak czynił Uzjasz, jego ojciec.

35 Wyżyn jednak nie zniesiono. Lud jeszcze składał ofiary i palił kadzidło na wyżynach. On zbudował Górną Bramę domu Pana.

36 A pozostałe dzieje Jotama i wszystko, co czynił, są zapisane w księdze kronik królów Judy1.

  1. 2Krn 27,4-9.

37 W tych dniach Pan zaczął posyłać przeciw Judzie Resina, króla Syrii, i Pekacha, syna Remaliasza.

38 I Jotam zasnął ze swymi ojcami, i został pogrzebany z nimi w mieście Dawida, swego ojca. I Achaz1, jego syn, królował w jego miejsce.

  1. 2Krn 28,1; Mt 1,9.

Chapter 16

Rozdział 16

1 W siedemnastym roku Pekacha, syna Remaliasza, Achaz, syn Jotama, króla Judy, zaczął królować.

2 Achaz miał dwadzieścia lat, kiedy zaczął królować, i królował szesnaście lat w Jerozolimie, ale nie czynił tego, co słuszne w oczach Pana, swego Boga, jak Dawid, jego ojciec1;

  1. 2Krn 28,1.

3 Lecz chodził drogami królów Izraela1, a nawet swojego syna przeprowadził przez ogień według obrzydliwości pogan, których Pan wypędził sprzed oblicza synów Izraela.

  1. 2Krl 8,18; 2Krn 21,6.13.

4 Składał ofiary i palił kadzidło na wyżynach, na pagórkach i pod każdym zielonym drzewem1.

  1. Pwt 12,2; 1Krl 14,23; Iz 57,5-7; Jr 17,2.

5 Wtedy Resin, król Syrii, i Pekach, syn Remaliasza, król Izraela1, wyruszyli na wojnę przeciw Jerozolimie i oblegli Achaza, ale nie mogli go pokonać.

  1. 2Krl 15,37.

6 W tym samym czasie Resin, król Syrii, przywrócił Syrii Elat i wypędził Żydów z Elat, a Syryjczycy przybyli do Elat i mieszkają tam aż do dziś.

7 Achaz więc wysłał posłańców do Tiglat-Pilesera1, króla Asyrii, ze słowami: Jestem twoim sługą i twoim synem. Przyjdź i wybaw mnie z ręki króla Syrii i z ręki króla Izraela, którzy powstali przeciw mnie.

  1. 1Krn 5,26; 2Krn 28,20.

8 Wtedy Achaz wziął srebro i złoto, które znajdowały się w domu Pana i w skarbcach domu królewskiego, i posłał je jako dar królowi Asyrii.

9 I król Asyrii wysłuchał go. Wyruszył bowiem król Asyrii przeciw Damaszkowi, zdobył go i uprowadził jego mieszkańców do Kir, a Resina zabił.

10 Potem król Achaz udał się do Damaszku na spotkanie z Tiglat-Pilserem, królem Asyrii. Gdy zobaczył w Damaszku ołtarz, król Achaz posłał do kapłana Uriasza wzór tego ołtarza i cały plan jego budowy1.

  1. Pwt 12,30; 2Krn 28,23-25; Jr 10,2.

11 I kapłan Uriasz zbudował ołtarz dokładnie według tego, co król Achaz przesłał z Damaszku. Tak to uczynił kapłan Uriasz, zanim król Achaz wrócił z Damaszku.

12 A gdy król wrócił z Damaszku, zobaczył ołtarz, zbliżył się do niego i złożył na nim ofiary.

13 Spalił swoje całopalenie i ofiarę z pokarmów, wylał swoją ofiarę z płynów i pokropił ołtarz krwią swoich ofiar pojednawczych.

14 Ołtarz zaś z brązu, który był przed Panem, przeniósł z przedniej części domu, gdzie znajdował się między ołtarzem a domem Pana, i postawił go po północnej stronie ołtarza.

15 Król Achaz rozkazał też kapłanowi Uriaszowi: Na wielkim ołtarzu będziesz palił poranną ofiarę całopalną i wieczorną ofiarę z pokarmów, a także całopalną ofiarę króla i jego ofiarę z pokarmów oraz całopalną ofiarę całego ludu ziemi, ich ofiarę z pokarmów i ich ofiary z płynów. Będziesz też kropił na nim wszelką krwią całopalenia i wszelką krwią z ofiar krwawych, ale ołtarz z brązu będzie dla mnie do szukania rady.

16 I kapłan Uriasz uczynił wszystko zgodnie z tym, jak rozkazał król Achaz.

17 Król Achaz odciął też listwy podstawek i wyjął z nich kadzie1. Zdjął również morze sponad wołów z brązu, które pod nim były, a postawił je na posadzce kamiennej.

  1. 1Krl 7,23-30.

18 Zadaszenie na szabat, które zbudowano w domu, oraz zewnętrzne wejście królewskie usunął z domu Pana ze względu na króla Asyrii.

19 A pozostałe dzieje Achaza, które czynił, są zapisane w księdze kronik królów Judy1.

  1. 2Krn 28,1.

20 I Achaz zasnął ze swymi ojcami, i został pogrzebany z nimi w mieście Dawida. A Ezechiasz, jego syn1, królował w jego miejsce.

  1. 1Krn 3,13; 2Krn 28,27.

Chapter 17

Rozdział 17

1 W dwunastym roku Achaza, króla Judy, Ozeasz1, syn Eli, zaczął królować w Samarii nad Izraelem i królował dziewięć lat.

  1. 2Krl 15,30; 18,1; 1Krn 27,20.

2 Czynił on to, co złe w oczach Pana, jednak nie tak jak królowie Izraela, którzy byli przed nim.

3 Przeciw niemu wyruszył Salmanaser1, król Asyrii, a Ozeasz został jego sługą i płacił mu daninę.

  1. 2Krl 18,9.

4 I król Asyrii wykrył spisek Ozeasza. Ten bowiem wyprawił posłańców do So, króla Egiptu, i nie posłał corocznej daniny królowi Asyrii. Król Asyrii więc pojmał go i zamknął w więzieniu.

5 Król Asyrii najechał całą ziemię, przybył do Samarii i oblegał ją przez trzy lata.

6 A w dziewiątym roku Ozeasza król Asyrii zdobył Samarię, uprowadził Izraela do Asyrii i osiedlił ich w Chalach i Chaborze, nad rzeką Gozan, oraz w miastach Medów.

7 A stało się tak, dlatego że synowie Izraela zgrzeszyli przeciw Panu1, swemu Bogu, który ich wyprowadził z ziemi Egiptu2, spod ręki faraona, króla Egiptu, a bali się obcych bogów;

  1. Pwt 31,29; 2Krn 36,14; Ps 106,35-41.
  2. Wj 20,2.

8 Postępując według ustaw pogan1, których Pan wypędził sprzed oblicza synów Izraela, oraz ustaw królów Izraela, które stwarzali.

  1. 2Krl 16,3; 21,2.

9 Synowie Izraela robili potajemnie1 przeciwko Panu, swemu Bogu, to, co nie było słuszne, i pobudowali sobie wyżyny we wszystkich swoich miastach, od wieży strażników aż do miasta warownego.

  1. Pwt 13,6; 27,15; Ez 3,12.

10 Ustawiali sobie posągi i gaje na każdym wyniosłym pagórku i pod każdym zielonym drzewem;

11 I palili tam kadzidła na wszystkich wyżynach, tak jak narody, które Pan wypędził przed nimi, i popełniali niegodziwe czyny, pobudzając Pana do gniewu1;

  1. 2Krl 23,19.

12 Służyli bożkom, o których Pan im powiedział: Nie czyńcie tego1.

  1. Wj 20,3-5; Kpł 26,1; Pwt 4,19; 5,7-9.

13 A Pan świadczył przeciw Izraelowi1 i przeciw Judzie przez wszystkich proroków i wszystkich widzących, mówiąc: Odwróćcie się od swoich złych dróg i przestrzegajcie moich przykazań i moich nakazów według całego prawa, które nadałem waszym ojcom, a które przekazałem wam przez moje sługi, proroków.

  1. Pwt 8,19; Dz 10,43.

14 Lecz nie słuchali, ale uczynili twardym swój kark, jak kark ich ojców, którzy nie wierzyli w Pana, swego Boga.

15 I wzgardzili jego nakazami i przymierzem, które zawarł z ich ojcami, oraz jego świadectwami, którymi świadczył przeciwko nim, i chodzili za marnościami, stali się próżni i naśladowali pogan, którzy ich otaczali, co do których Pan im rozkazał, aby nie czynili tak jak oni.

16 I opuścili wszystkie przykazania Pana, swego Boga, i wykonali sobie lane posągi – dwa cielce. Zrobili sobie też gaje, oddawali pokłon wszystkim zastępom niebieskim i służyli Baalowi.

17 Przeprowadzali swoich synów i swoje córki przez ogień, uprawiali wróżbiarstwo i czarnoksięstwo1 i zaprzedali się, aby czynić to, co złe w oczach Pana, pobudzając go do gniewu.

  1. 2Krl 21,6; Kpł 18,21; 2Krn 28,3; Ps 106,37.

18 Dlatego Pan bardzo się rozgniewał na Izraela i odrzucił go sprzed swego oblicza. Nic nie pozostało oprócz samego pokolenia Judy.

19 Ale również i Juda nie przestrzegał przykazań Pana, swego Boga, lecz postępował według nakazów, które Izrael stworzył.

20 Pan więc odrzucił całe potomstwo Izraela, trapił ich i wydał w ręce grabieżców, aż wreszcie odrzucił ich sprzed swego oblicza.

21 Oderwał bowiem Izraela od domu Dawida, a oni ustanowili królem Jeroboama1, syna Nebata. Jeroboam zaś odwiódł Izraela od naśladowania Pana i przywiódł go do popełnienia wielkiego grzechu.

  1. 1Krl 11,26; 2Krn 10,2; 13,1-8.

22 I synowie Izraela chodzili we wszystkich grzechach Jeroboama, które czynił, a nie odstąpili od nich;

23 Pan odrzucił Izraela sprzed swego oblicza, jak zapowiedział przez wszystkie swoje sługi, proroków. I tak Izrael został uprowadzony ze swojej ziemi do Asyrii, i tak jest aż do dziś.

24 Potem król Asyrii sprowadził ludzi z Babilonu, z Kuta, z Awwa i z Chamat, i z Sefarwaim i osiedlił ich w miastach Samarii zamiast synów Izraela. Oni zaś posiedli Samarię i mieszkali w jej miastach.

25 A gdy zaczęli tam mieszkać, nie bali się Pana. Pan więc zesłał na nich lwy, które ich zabijały1.

  1. 1Krl 20,36; Jr 5,6; Ez 14,15.21.

26 I doniesiono o tym królowi Asyrii: Narody, które uprowadziłeś i osiedliłeś w miastach Samarii, nie znają zwyczajów Boga tej ziemi. Dlatego zesłał na nich lwy, a oto zabijają ich, ponieważ nie znają zwyczajów Boga tej ziemi.

27 Wtedy król Asyrii rozkazał: Zaprowadźcie tam jednego z kapłanów, których stamtąd uprowadziliście, aby poszedł i tam zamieszkał, i nauczał ich zwyczajów Boga tej ziemi.

28 Przybył więc jeden z kapłanów, których uprowadzono z Samarii, i zamieszkał w Betel, i nauczał ich, jak mają się bać Pana1.

  1. 1Krl 12,29-32; Iz 29,13; Mt 15,14.

29 Jednakże każdy naród czynił sobie własnych bogów i stawiał ich w domach wyżyn, które Samarytanie pobudowali, każdy naród w swoich miastach, w których mieszkał.

30 Babilończycy zrobili Sukkot-Benota, a ludzie z Kuta zrobili Nergala, a ludzie z Chamat zrobili Aszimę.

31 Awwici zrobili Nibchaza i Tartaka, a Sefarwaici palili swoje dzieci w ogniu dla Adrameleka i Anameleka, bogów Sefarwaim.

32 Tak więc bali się Pana i ustanowili spośród siebie kapłanów wyżyn, którzy składali dla nich ofiary w domach wyżyn.

33 Bali się Pana i służyli swoim bogom według zwyczajów tych narodów1, skąd zostali uprowadzeni.

  1. Oz 10,2; Mt 6,24; Łk 16,13.

34 Aż do tego dnia postępują według dawnych zwyczajów. Nie boją się Pana i nie czynią według jego ustaw, nakazów, prawa i przykazania, które Pan nakazał synom Jakuba, któremu nadał imię Izrael.

35 Pan zawarł też z nimi przymierze i rozkazał im: Nie bójcie się obcych bogów, nie kłaniajcie się im, nie służcie im ani nie składajcie im ofiar;

36 Lecz Pana, który was wyprowadził z ziemi Egiptu wielką mocą i wyciągniętym ramieniem, jego się bójcie1, jemu oddawajcie pokłon i jemu składajcie ofiary.

  1. Mt 10,28; Obj 15,4.

37 Przestrzegajcie także ustaw, nakazów, prawa i przykazań, które wam napisał, i wypełniajcie je po wszystkie dni, a nie bójcie się innych bogów.

38 Nie zapominajcie o przymierzu, które zawarłem z wami, i nie bójcie się innych bogów.

39 Ale Pana, waszego Boga, bójcie się, a on was wybawi z ręki wszystkich waszych wrogów.

40 Lecz oni nie usłuchali, ale postępowali według dawnych zwyczajów.

41 Te narody więc bały się Pana i służyły swoim rytym bożkom, zarówno ich dzieci, jak i dzieci ich dzieci. Jak czynili ich ojcowie, tak i oni czynią aż do dziś1.

  1. Joz 24,14-16; Mt 6,24.

Chapter 18

Rozdział 18

1 W trzecim roku Ozeasza, syna Eli, króla Izraela, Ezechiasz, syn Achaza, króla Judy, zaczął królować.

2 Miał on dwadzieścia pięć lat, kiedy zaczął królować, i królował dwadzieścia dziewięć lat w Jerozolimie. Jego matka miała na imię Abi i była córką Zachariasza1.

  1. 2Krn 29,1.

3 Czynił on to, co było słuszne w oczach Pana, wszystko tak, jak czynił Dawid, jego ojciec1.

  1. 2Krl 20,3; Wj 15,26; Pwt 6,18; 2Krn 29,2.

4 Zniósł wyżyny, rozbił posągi, powycinał gaje1 i potłukł węża miedzianego, którego uczynił Mojżesz2, bo aż do tego czasu synowie Izraela palili mu kadzidło, i nazwał go Nehustan.

  1. Pwt 7,5; 12,2-3; 2Krn 19,3; 31,1.
  2. Lb 21,8-9; J 3,14-15.

5 Zaufał Panu, Bogu Izraela. I spośród wszystkich królów Judy nie było nikogo podobnego do niego1 ani z tych, którzy byli po nim, ani z tych, którzy byli przed nim.

  1. 1Sm 10,24; Hi 1,8; 2,3.

6 Przylgnął bowiem do Pana i nie odstępował od niego, ale przestrzegał jego przykazań, które Pan nadał Mojżeszowi.

7 A Pan był z nim1 i powodziło mu się, gdziekolwiek wyruszał. Zbuntował się przeciw królowi Asyrii i nie służył mu.

  1. Rdz 21,22; 39,2-3; 1Sm 18,14; 2Krn 15,2; Ps 46,11; Mt 28,20; Dz 7,9.

8 To on pokonał Filistynów aż do Gazy i jej granic, od wieży strażników aż do miasta warownego.

9 W czwartym roku króla Ezechiasza – był to siódmy rok Ozeasza, syna Eli, króla Izraela – Salmanaser, król Asyrii, wyruszył przeciwko Samarii i obległ ją.

10 I zdobył ją pod koniec trzeciego roku. W szóstym roku Ezechiasza – był to dziewiąty rok Ozeasza, króla Izraela – Samaria została zdobyta.

11 Wtedy król Asyrii uprowadził Izraela do Asyrii i osiedlił ich w Chalach i Chaborze, przy rzece Gozanu, i w miastach Medów;

12 Ponieważ nie posłuchali głosu Pana, swego Boga, ale przekroczyli jego przymierze oraz to wszystko, co nakazał Mojżesz, sługa Pana. Nie słuchali tego i nie wypełniali.

13 W czternastym roku króla Ezechiasza Sennacheryb, król Asyrii, wyruszył przeciw wszystkim warownym miastom Judy i zdobył je.

14 Wtedy Ezechiasz, król Judy, posłał do króla Asyrii do Lakisz, mówiąc: Postąpiłem źle, odstąp ode mnie. Cokolwiek na mnie nałożysz, poniosę. Król Asyrii nałożył więc na Ezechiasza, króla Judy, trzysta talentów srebra i trzydzieści talentów złota.

15 I Ezechiasz dał mu całe srebro, które się znalazło w domu Pana i w skarbcach domu królewskiego1.

  1. 2Krn 16,2.

16 W tym samym czasie Ezechiasz zerwał złoto z drzwi domu Pana oraz ze słupów, które obił sam Ezechiasz, król Judy, i dał je królowi Asyrii.

17 Jednakże król Asyrii posłał z Lakisz Tartana, Rabsarisa i Rabszaka z wielkim wojskiem do Jerozolimy, do króla Ezechiasza. Wyruszyli i przybyli do Jerozolimy. Gdy przybyli, przyszli i zatrzymali się przy kanale górnej sadzawki, która jest przy drodze pola folusznika.

18 A gdy wołali do króla, wyszli do nich Eliakim, syn Chilkiasza, przełożony domu, Szebna, pisarz, oraz Joach, syn Asafa, kronikarz1.

  1. 2Sm 8,16; 20,24; 1Krl 4,3; 2Krn 34,8.

19 Wtedy Rabszak powiedział do nich: Powiedzcie Ezechiaszowi: Tak mówi wielki król, król Asyrii: Co to za ufność, na której polegasz1?

  1. 2Krn 32,10; Iz 10,8-14; 36,4.

20 Mówisz – ale to słowa daremne – mam dość rady i siły do wojny. Teraz więc w kim pokładasz ufność, że zbuntowałeś się przeciwko mnie?

21 Oto teraz opierasz się na tej nadłamanej lasce trzcinowej – na Egipcie1 – która gdy ktoś się oprze na niej, wbija mu się w dłoń i przebija ją. Taki jest faraon, król Egiptu, dla wszystkich, którzy mu ufają.

  1. Iz 36,6.

22 A jeśli mi powiecie: Ufamy Panu, naszemu Bogu – czy on nie jest tym, którego wyżyny i ołtarze zniósł1 Ezechiasz i nakazał Judzie i Jerozolimie: Przed tym ołtarzem w Jerozolimie będziecie oddawać pokłon?

  1. 2Krn 31,1; 32,12.

23 Dlatego teraz proszę, daj zastaw memu panu, królowi Asyrii, a dam ci dwa tysiące koni, jeśli zdołasz posadzić na nich jeźdźców.

24 Jakże więc stawisz opór jednemu dowódcy z najmniejszych sług mego pana, a pokładasz nadzieję w Egipcie, że otrzymasz rydwany i jeźdźców?

25 Poza tym – czy bez woli Pana wyruszyłem przeciw temu miejscu, aby je zburzyć? Pan powiedział do mnie: Wyrusz przeciwko tej ziemi i spustosz ją.

26 Wtedy Eliakim, syn Chilkiasza, Szebna i Joach powiedzieli do Rabszaka: Proszę, mów do swoich sług po syryjsku, bo rozumiemy, a nie mów z nami po hebrajsku1 wobec ludu, który jest na murze.

  1. Ne 13,24; Iz 36,11.13.

27 Lecz Rabszak odpowiedział: Czy do twego pana i do ciebie posłał mnie mój pan, abym mówił te słowa? Czyż nie do tych mężczyzn siedzących na murze, aby jedli swój kał i pili swój mocz razem z wami?

28 Wstał więc Rabszak i zawołał donośnym głosem po hebrajsku tymi słowami: Słuchajcie słów wielkiego króla, króla Asyrii.

29 Tak mówi król1: Niech was nie zwodzi Ezechiasz, bo nie będzie mógł wyrwać was z mojej ręki2.

  1. Ps 73,8-9.
  2. 2Krn 32,11; Dn 3,15-17; J 19,10-11.

30 I nie dajcie się przekonać Ezechiaszowi, by zaufać Panu, gdy mówi: Na pewno Pan nas wybawi i to miasto nie będzie wydane w ręce króla Asyrii.

31 Nie słuchajcie Ezechiasza. Tak bowiem mówi król Asyrii: Zawrzyjcie ze mną przymierze i wyjdźcie do mnie, a każdy będzie jeść ze swojej winorośli i ze swego drzewa figowego i każdy będzie pić wodę ze swojej studni;

32 Aż przyjdę i zabiorę was do ziemi podobnej do waszej, do ziemi zboża i wina, do ziemi chleba i winnic, do ziemi drzew oliwnych, oliwy i miodu. Będziecie żyć, a nie umierać. Nie słuchajcie Ezechiasza, bo was zwodzi, mówiąc: Pan nas wybawi.

33 Czy bogowie innych narodów mogli wybawić swoją ziemię z ręki króla Asyrii1?

  1. 2Krl 19,12; 2Krn 32,14-15; Iz 10,9-11.

34 Gdzie są bogowie Chamatu i Arpadu? Gdzie są bogowie Sefarwaim, Heny i Iwwy? Czy wyrwali Samarię z moich rąk1?

  1. 2Krl 19,13.

35 Którzy spośród wszystkich bogów tych ziem wybawili swoją ziemię z mojej ręki, żeby Pan miał wybawić Jerozolimę z mojej ręki1?

  1. Dn 3,15.

36 Lecz lud milczał i nie odpowiedział mu ani słowa, bo taki był rozkaz króla: Nie odpowiadajcie mu.

37 Wtedy przyszli przełożony domu Eliakim, syn Chilkiasza, pisarz1 Szebna i kronikarz Joach, syn Asafa, do Ezechiasza, z rozdartymi szatami, i oznajmili mu słowa Rabszaka.

  1. 2Sm 8,17; 20,25; 2Krl 12,10; 1Krn 24,6.

Chapter 19

Rozdział 19

1 A gdy król Ezechiasz to usłyszał1, rozdarł swoje szaty, oblekł się w wór i wszedł do domu Pana.

  1. Iz 37,1.

2 I posłał Eliakima, przełożonego domu, pisarza Szebnę i starszych spośród kapłanów, obleczonych w wory, do proroka Izajasza1, syna Amosa.

  1. 2Krl 20,11; 2Krn 26,22; Iz 37,2.

3 I powiedzieli mu: Tak mówi Ezechiasz: Ten dzień jest dniem utrapienia, upomnienia i bluźnierstwa. Nadszedł bowiem czas porodu dzieci, a nie ma siły, aby je urodzić.

4 Może Pan1, twój Bóg, usłyszy wszystkie słowa Rabszaka, którego przysłał król Asyrii, jego pan, aby znieważać Boga żywego, i pomści słowa, które usłyszał Pan, twój Bóg. Zanieś więc modlitwę za resztkę, która pozostaje.

  1. 2Sm 16,12.

5 Tak to słudzy króla Ezechiasza przyszli do Izajasza.

6 A Izajasz im odpowiedział1: Tak powiedzcie waszemu panu: Tak mówi Pan: Nie bój się tych słów, które słyszałeś, którymi mi bluźnili słudzy króla Asyrii.

  1. Iz 37,6.

7 Oto ześlę na niego ducha i usłyszy pewną wieść, wróci do swojej ziemi i sprawię, że padnie od miecza w swojej ziemi.

8 Wrócił więc Rabszak i zastał króla Asyrii walczącego przeciwko Libnie. Usłyszał bowiem, że odstąpił od Lakisz.

9 Gdy usłyszał, że mówiono o Tirhace1, królu Etiopii: Oto wyruszył na wojnę przeciwko tobie, ponownie wysłał posłańców do Ezechiasza, mówiąc:

  1. Iz 37,9.

10 Tak powiedzcie Ezechiaszowi, królowi Judy: Niech cię nie zwodzi twój Bóg, któremu ufasz, mówiąc: Jerozolima nie będzie wydana w ręce króla Asyrii.

11 Oto słyszałeś, co uczynili królowie Asyrii wszystkim ziemiom, niszcząc je. A ty miałbyś zostać wybawiony?

12 Czy bogowie narodów wybawili tych, których wygubili moi ojcowie: Gozan, Charan, Resef, i synów Edenu, którzy byli w Telassar?

13 Gdzie jest król Chamatu, król Arpadu i król miasta Sefarwaim, Heny i Iwwy?

14 Gdy Ezechiasz wziął list z rąk posłów, przeczytał go, wszedł do domu Pana i rozwinął go przed Panem.

15 I Ezechiasz modlił się przed Panem1, mówiąc: Panie, Boże Izraela, który zasiadasz pomiędzy cherubinami2, ty jedynie jesteś Bogiem3 wszystkich królestw ziemi. Ty stworzyłeś niebo i ziemię4.

  1. 2Sm 7,18; 2Krn 14,11; Dn 9,3-4.
  2. Ps 80,1; Iz 37,16.
  3. Ps 77,14; Iz 37,16.
  4. Wj 20,11; 31,17; Ps 115,15; 146,6; Iz 37,16; Dz 14,15; Obj 14,7.

16 Nakłoń ucha, Panie, i wysłuchaj1. Otwórz swe oczy, Panie, i spójrz. Słuchaj słów Sennacheryba, które przesłał, aby znieważać Boga żywego.

  1. Ps 31,2; 86,1; Prz 22,17.

17 To prawda, Panie, że królowie Asyrii spustoszyli narody i ich ziemie;

18 I powrzucali ich bogów do ognia. Nie byli bowiem bogami1, ale dziełem rąk ludzkich, drewnem i kamieniem; dlatego ich zniszczyli.

  1. 2Krn 13,9; Iz 37,19; Jr 2,11; 5,7; Dz 19,26; Ga 4,8.

19 Teraz więc, Panie, nasz Boże, wybaw nas, proszę, z jego ręki, aby wszystkie królestwa ziemi poznały, że jedynie ty, Panie, jesteś Bogiem1.

  1. Ps 83,18.

20 Wtedy Izajasz, syn Amosa, posłał do Ezechiasza, mówiąc: Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Wysłuchałem tego, o co mnie prosiłeś w sprawie Sennacheryba, króla Asyrii.

21 Oto słowo, które Pan o nim mówił: Dziewica, córka Syjonu, wzgardziła tobą i śmiała się z ciebie. Córka Jerozolimy kiwała głową za tobą.

22 Kogo znieważyłeś i komu bluźniłeś? Przeciwko komu podniosłeś swój głos i wysoko podniosłeś swoje oczy? Przeciw Świętemu Izraela.

23 Przez swoich posłańców znieważyłeś Pana i powiedziałeś: Z mnóstwem moich rydwanów wyszedłem na wysokie góry i zbocza Libanu. Wytnę jego wysokie cedry i jego wyborne cyprysy i przyjdę aż do najdalszych jego przybytków, do jego lasu i urodzajnego pola.

24 Ja wykopałem studnię i piłem obce wody, stopami swoich nóg wysuszyłem wszystkie potoki oblężonych miejsc.

25 Czy nie słyszałeś, że ja dawno to uczyniłem i za dawnych dni to sprawiłem1? A teraz wypełniam, gdy obracasz warowne miasta w stosy gruzów.

  1. Iz 37,26; Jr 33,2; Rz 9,20.

26 Ich mieszkańcy stali się słabi, przestraszyli się i zawstydzili. Byli jak trawa polna, jak świeża zieleń i trawa na dachach, jak zboże, które uschło, zanim dojrzało.

27 Znam twoje miejsce pobytu, twoje wyjście i twoje wejście, a także twoją wściekłość przeciwko mnie.

28 Ponieważ twoja wściekłość przeciwko mnie i twoje zamieszanie doszły do moich uszu, włożę swoje kółko w twoje nozdrza1 i swoje wędzidło na twoje wargi i zawrócę cię tą drogą, którą przyszedłeś.

  1. Hi 41,2; Ez 29,4; 38,4.

29 A to będzie znakiem dla ciebie1: Tego roku będziesz jadł zboże samorodne, w drugim roku także zboże samorodne, w trzecim roku zaś siejcie i zbierajcie żniwo, sadźcie winnice i jedzcie ich owoce.

  1. Wj 13,9; 1Sm 2,34; Iz 38,7.

30 Resztka ocalonych z domu Judy ponownie zapuści korzenie w głąb i wyda owoc w górze.

31 Z Jerozolimy bowiem wyjdzie resztka i ci, którzy ocaleli – z góry Syjon. Sprawi to gorliwość Pana zastępów.

32 Tak więc mówi Pan o królu Asyrii: Nie wejdzie do tego miasta ani nie wypuści tam strzały, nie wyruszy przeciw niemu z tarczą i nie usypie szańców przeciwko niemu.

33 Drogą, którą przyszedł, powróci, a do tego miasta nie wejdzie, mówi Pan.

34 Będę bowiem bronił tego miasta i ocalę je ze względu na siebie i ze względu na Dawida1, swego sługę.

  1. 1Krl 11,12-13.

35 Tej samej nocy Anioł Pana wyszedł i zabił w obozie Asyryjczyków sto osiemdziesiąt pięć tysięcy ludzi. A gdy wstali wcześnie rano, oto wszędzie było pełno trupów.

36 Sennacheryb, król Asyrii, wycofał się więc i wyruszył. Wrócił i zamieszkał w Niniwie.

37 A gdy oddawał pokłon w domu swego boga Nisroka, jego synowie – Adramelek i Sareser – zabili go mieczem. Potem uciekli do ziemi Ararat. I Asarchaddon, jego syn, królował w jego miejsce.

Chapter 20

Rozdział 20

1 W tych dniach Ezechiasz śmiertelnie zachorował1. Przyszedł do niego prorok Izajasz, syn Amosa, i powiedział mu: Tak mówi Pan: Rozporządź swym domem, bo umrzesz i nie będziesz żył.

  1. 2Krn 32,24; Iz 38,1.

2 Wtedy Ezechiasz odwrócił swoją twarz do ściany i modlił się do Pana:

3 O Panie, proszę cię, wspomnij teraz, że postępowałem1 wobec ciebie w prawdzie i z doskonałym sercem2, czyniąc to, co dobre w twoich oczach. I płakał Ezechiasz rzewnie.

  1. Rdz 5,22; 17,1; Hi 1,8; Łk 1,6.
  2. Ne 5,19; 13,22; Ps 25,7; 119,49.

4 Ale zanim Izajasz wyszedł do środkowego dziedzińca, doszło do niego słowo Pana:

5 Wróć i powiedz Ezechiaszowi, wodzowi mego ludu: Tak mówi Pan, Bóg Dawida, twego ojca: Wysłuchałem twojej modlitwy1 i widziałem twoje łzy. Oto uzdrawiam cię: trzeciego dnia wejdziesz do domu Pana.

  1. Ps 65,2; Łk 1,13.

6 Dodam też do twoich dni piętnaście lat i wybawię ciebie i to miasto z ręki króla Asyrii. I będę bronić tego miasta ze względu na siebie i ze względu na Dawida, swego sługę.

7 Następnie Izajasz powiedział: Przynieście garstkę suchych fig1. Gdy wzięli je i położyli na wrzód, wyzdrowiał.

  1. Iz 28,21.

8 Ezechiasz zapytał Izajasza: Jaki będzie znak1 tego, że Pan mnie uzdrowi i że na trzeci dzień pójdę do domu Pana?

  1. Sdz 6,17.37-39; Iz 7,11; 38,22.

9 Izajasz odpowiedział: To będzie znakiem od Pana, że uczyni Pan tę rzecz, którą obiecał: Czy cień ma się posunąć o dziesięć stopni, czy ma się cofnąć o dziesięć stopni?

10 Ezechiasz odpowiedział: Łatwo cieniowi posunąć się o dziesięć stopni. Nie – niech cień cofnie się o dziesięć stopni1.

  1. Iz 49,6.

11 Wtedy prorok Izajasz zawołał do Pana. I on cofnął cień o dziesięć stopni, po których przesunął się na zegarze słonecznym Achaza1.

  1. Joz 10,12-13.

12 W tym czasie Berodach-Baladan, syn Baladana, król Babilonu, posłał listy i dar do Ezechiasza. Usłyszał bowiem, że Ezechiasz chorował.

13 I Ezechiasz wysłuchał posłańców, i pokazał im cały skarbiec swoich kosztowności, srebro, złoto, wonności, drogocenne olejki oraz swoją zbrojownię, a także wszystko, co się znajdowało w jego składach. Nie było nic, czego Ezechiasz by im nie pokazał w swoim domu i w całym swoim państwie.

14 Wtedy prorok Izajasz przyszedł do króla Ezechiasza i zapytał go: Co powiedzieli ci mężczyźni i skąd przybyli do ciebie? Ezechiasz odpowiedział: Przybyli z dalekiej ziemi, z Babilonu.

15 Znowu zapytał: Co widzieli w twoim domu? Ezechiasz odpowiedział: Widzieli wszystko, co jest w moim domu. Nie było nic, czego bym im nie pokazał w swoich skarbcach.

16 Wtedy Izajasz powiedział do Ezechiasza: Słuchaj słowa Pana1.

  1. 2Krn 18,18; Iz 1,10; 39,5; 66,5.

17 Oto przyjdą dni, kiedy wszystko, co jest w twoim domu i co zgromadzili twoi ojcowie aż do tego dnia, zostanie zabrane do Babilonu1. Nic nie pozostanie, mówi Pan.

  1. 2Krl 24,13; 25,13; Jr 27,21; 52,17.

18 Z twoich synów, którzy będą pochodzić od ciebie i których spłodzisz, zabiorą niektórych i będą eunuchami w pałacu króla Babilonu1.

  1. 2Krn 32,33.

19 Wtedy Ezechiasz powiedział do Izajasza: Dobre jest słowo Pana, które wypowiedziałeś. I dodał: Czyż ono nie jest dobre, jeśli za moich dni będzie pokój i prawda?

20 A pozostałe dzieje Ezechiasza, cała jego potęga i to, jak zbudował sadzawkę i kanał, którymi sprowadził wodę do miasta1, czy nie są zapisane w księdze kronik królów Judy?

  1. 2Krn 32,4.30; Ne 3,16.

21 I Ezechiasz zasnął ze swoimi ojcami, a jego syn Manasses królował w jego miejsce1.

  1. 2Krn 32,33.

Chapter 21

Rozdział 21

1 Manasses1 miał dwanaście lat, kiedy zaczął królować2, i królował pięćdziesiąt pięć lat w Jerozolimie. Jego matka miała na imię Chefsiba.

  1. 1Krn 3,13; 2Krn 32,33.
  2. 2Krn 33,1.

2 Czynił on to, co złe w oczach Pana, według obrzydliwości tych narodów1, które Pan wypędził przed synami Izraela.

  1. 2Krl 16,3; 2Krn 28,3; 33,2.

3 Odbudował bowiem wyżyny, które zburzył jego ojciec Ezechiasz, wznosił ołtarze dla Baala1, posadził gaj, tak jak uczynił Achab, król Izraela, i oddawał pokłon całemu zastępowi nieba2, i służył mu.

  1. Lb 22,41; Sdz 2,13; Rz 11,4.
  2. 2Krn 33,3.

4 Zbudował też ołtarze w domu Pana, o którym Pan powiedział: W Jerozolimie umieszczę swoje imię1.

  1. Pwt 12,5; 2Sm 7,13; 1Krl 8,29.

5 Zbudował też ołtarze całemu zastępowi nieba w obydwu dziedzińcach domu Pana.

6 Przeprowadził swojego syna przez ogień1, uprawiał wróżbiarstwo i czary, ustanowił czarowników i czarnoksiężników2. Bardzo wiele złego czynił w oczach Pana, pobudzając go do gniewu.

  1. Kpł 18,21; 20,2-3; 2Krn 28,3; 33,6.
  2. 2Krn 33,6.

7 Postawił też rzeźbę gaju, którą wykonał, w domu, o którym Pan powiedział do Dawida i do jego syna Salomona: W tym domu i w Jerozolimie, które wybrałem spośród wszystkich pokoleń Izraela, umieszczę swoje imię na wieki1;

  1. 2Krn 33,7.

8 A już więcej nie dopuszczę, by noga Izraela opuściła ziemię, którą dałem ich ojcom, oby tylko pilnie przestrzegali wszystkiego, co im nakazałem, i całego prawa, które im nadał mój sługa Mojżesz.

9 Lecz oni nie słuchali. A Manasses zwiódł ich, aby czynili gorzej niż narody, które Pan wytracił przed synami Izraela.

10 Wtedy Pan przemówił przez swoje sługi, proroków1, mówiąc:

  1. Ne 9,30; Mt 23,34-35.

11 Ponieważ Manasses, król Judy, dopuścił się tych obrzydliwości, czyniąc gorsze rzeczy niż wszystko, co czynili Amoryci, którzy byli przed nim, a przywiódł Judę do grzechu przez swoje bożki;

12 Dlatego tak mówi Pan, Bóg Izraela: Oto sprowadzę nieszczęście na Jerozolimę i na Judę, tak że każdemu, kto o tym usłyszy, zadzwoni w obu uszach1.

  1. Jr 19,3.

13 Rozciągnę bowiem nad Jerozolimą sznur Samarii i pion domu Achaba. I wytrę Jerozolimę, tak jak wyciera się miskę, a po wytarciu odwraca się dnem do góry.

14 I porzucę resztę swojego dziedzictwa, i wydam je w ręce jego wrogów; staną się łupem i pastwą wszystkich swoich wrogów.

15 Ponieważ dopuszczali się tego, co złe w moich oczach, i drażnili mnie od dnia, kiedy ich ojcowie wyszli z Egiptu, aż do dziś.

16 Ponadto nawet krwi niewinnej Manasses przelał bardzo dużo, tak że napełnił nią Jerozolimę od krańca do krańca, nie licząc swojego grzechu, przez który przywiódł do grzechu Judę, czyniąc to, co złe w oczach Pana.

17 A pozostałe dzieje Manassesa i wszystko, co czynił, i jego grzech, którego się dopuścił, czy nie są zapisane w księdze kronik królów Judy?

18 I Manasses zasnął ze swymi ojcami, i został pogrzebany w ogrodzie swego domu, w ogrodzie Uzzy. I Amon1, jego syn, królował w jego miejsce.

  1. 2Krn 33,20.

19 Amon miał dwadzieścia dwa lata, kiedy zaczął królować, i królował dwa lata w Jerozolimie. Jego matka miała na imię Meszullemet i była córką Charusa z Jotba.

20 Czynił on to, co złe w oczach Pana, tak jak czynił jego ojciec Manasses.

21 Szedł wszystkimi drogami, którymi szedł jego ojciec, i służył bożkom, którym służył jego ojciec, i oddawał im pokłon;

22 Opuścił Pana, Boga swoich ojców, a nie szedł drogą Pana.

23 I słudzy Amona uknuli spisek przeciw niemu, i zabili króla w jego domu.

24 Wtedy lud tej ziemi zabił wszystkich, którzy uknuli spisek przeciw królowi Amonowi. I lud tej ziemi ustanowił w jego miejsce królem Jozjasza, jego syna.

25 A pozostałe dzieje Amona, które czynił, czy nie są zapisane w księdze kronik królów Judy?

26 I pogrzebano go w jego grobie, w ogrodzie Uzzy. A jego syn Jozjasz królował w jego miejsce.

Chapter 22

Rozdział 22

1 Jozjasz miał osiem lat, kiedy zaczął królować1, i królował trzydzieści jeden lat w Jerozolimie. Jego matka miała na imię Jedida i była córką Adajasza z Boskat.

  1. 2Krn 34,1.

2 Czynił on to, co było słuszne w oczach Pana, i szedł wszystkimi drogami Dawida1, swego ojca, a nie zbaczał ani na prawo, ani na lewo.

  1. 2Krl 18,3; 2Krn 17,3.

3 A w osiemnastym roku króla Jozjasza król posłał pisarza, Szafana, syna Azaliasza, syna Meszullama, do domu Pana, mówiąc:

4 Idź do najwyższego kapłana Chilkiasza1. Niech zbiera pieniądze, które przyniesiono do domu Pana, a które stróże progu zebrali od ludu;

  1. 1Krn 6,13; 2Krn 34,9.

5 I niech je dadzą do rąk kierownikom robót1, przełożonym nad domem Pana. A ci niech przekażą je robotnikom pracującym w domu Pana, aby naprawiali szkody domu;

  1. 2Krl 12,11-12.

6 To jest cieślom, budowniczym i murarzom, oraz na zakup drewna i ciosanego kamienia na naprawę domu.

7 Jednak nie trzeba było rozliczać się z nimi z pieniędzy, które dali im do rąk, bo oni postępowali uczciwie1.

  1. 2Krl 12,15.

8 Wtedy najwyższy kapłan Chilkiasz powiedział do pisarza, Szafana: Znalazłem księgę Prawa1 w domu Pana. I Chilkiasz dał księgę Szafanowi, a ten ją czytał.

  1. Pwt 29,21; Joz 1,8; 2Krn 17,9; Ne 8,1; Ga 3,10.

9 Następnie pisarz Szafan przyszedł do króla i zdał sprawę królowi, mówiąc: Twoi słudzy zebrali pieniądze, które znajdowały się w domu Pana, i dali je w ręce kierownikom robót, przełożonym nad domem Pana.

10 Pisarz Szafan oznajmił także królowi: Kapłan Chilkiasz dał mi księgę. I Szafan czytał1 ją wobec króla.

  1. Ne 8,1-7.

11 A gdy król usłyszał słowa księgi Prawa, rozdarł swoje szaty1.

  1. 2Krn 34,19.

12 Potem król rozkazał kapłanowi Chilkiaszowi, Achikamowi, synowi Szafana, Akborowi, synowi Micheasza, pisarzowi Szafanowi i swojemu słudze Asajaszowi:

13 Idźcie, radźcie się Pana co do mnie, co do ludu i co do całej Judy w związku ze słowami tej księgi, którą znaleziono. Wielki bowiem jest gniew Pana, którym zapłonął przeciwko nam, dlatego że nasi ojcowie nie posłuchali słów tej księgi, aby czynić zgodnie ze wszystkim, co jest dla nas napisane.

14 Tak więc kapłan Chilkiasz, Achikam, Akbor, Szafan i Asajasz poszli do prorokini Chuldy, żony Szalluma, syna Tikwy, syna Charchasza, strażnika szat – mieszkała ona w Jerozolimie, po drugiej stronie miasta – i opowiedzieli jej o tej sprawie.

15 Ona zaś powiedziała im: Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Powiedzcie mężczyźnie, który was posłał do mnie;

16 Tak mówi Pan: Oto sprowadzę nieszczęście na to miejsce i na jego mieszkańców, zgodnie ze wszystkimi słowami tej księgi1, które czytał król Judy;

  1. 2Krn 34,30; Jr 36,32.

17 Za to, że mnie opuścili i palili kadzidło innym bogom, aby pobudzić mnie do gniewu wszystkimi dziełami swoich rąk. Dlatego zapłonie mój gniew przeciwko temu miejscu i nie zagaśnie.

18 A królowi Judy, który posłał was, aby radzić się Pana, tak powiedzcie: Tak mówi Pan, Bóg Izraela, co do słów, które słyszałeś;

19 Ponieważ twoje serce zmiękło i upokorzyłeś się przed Panem1, gdy usłyszałeś, co powiedziałem przeciw temu miejscu i przeciw jego mieszkańcom – że staną się spustoszeniem i klątwą – rozdarłeś swoje szaty i płakałeś przede mną, to i ja również ciebie wysłuchałem, mówi Pan.

  1. Ps 51,17; Iz 66,2; Jk 4,6-8.

20 Dlatego oto przyłączę cię do twoich ojców i będziesz złożony w swoim grobie w pokoju, aby twoje oczy nie oglądały całego nieszczęścia, które sprowadzę na to miejsce. A oni zanieśli tę odpowiedź królowi.

Chapter 23

Rozdział 23

1 Wtedy król posłał, aby zebrali się wokół niego wszyscy starsi Judy i Jerozolimy1.

  1. 2Krn 34,29-30.

2 Następnie król udał się do domu Pana, a wraz z nim wszyscy mężczyźni Judy, wszyscy mieszkańcy Jerozolimy, kapłani, prorocy oraz cały lud – od najmniejszych do największych. I czytał do ich uszu wszystkie słowa księgi przymierza1, którą znaleziono w domu Pana.

  1. 2Krn 34,30; Wj 24,7; Pwt 5,1.

3 Potem król stanął przy kolumnie i zawarł przymierze przed Panem, że będą szli za Panem i będą przestrzegać jego przykazań, świadectw i nakazów z całego serca i całą duszą i wypełniać słowa przymierza, które zostały napisane w tej księdze. I cały lud przystąpił do przymierza1.

  1. 2Krn 34,31.

4 Wtedy król nakazał najwyższemu kapłanowi Chilkiaszowi, kapłanom drugiego rzędu i stróżom progu wynieść ze świątyni Pana wszystkie przedmioty wykonane dla Baala, do gaju i dla całego zastępu niebieskiego. I spalił je poza Jerozolimą na polu Cedronu, i zaniósł ich popiół do Betel.

5 Zwolnił też z urzędu bałwochwalczych kapłanów, których ustanowili królowie Judy, aby palili kadzidło na wyżynach w miastach Judy i w okolicach Jerozolimy, oraz tych, którzy palili kadzidło Baalowi, słońcu, księżycowi, planetom i całemu zastępowi niebieskiemu.

6 Wyniósł gaj z domu Pana poza Jerozolimę, do potoku Cedron, i spalił go przy potoku Cedron, starł go na proch i rozrzucił na grobach synów ludu1.

  1. Wj 32,20; Pwt 9,21.

7 Zburzył też domy Sodomitów1, które znajdowały się przy domu Pana, gdzie kobiety tkały zasłony do gaju.

  1. 1Krl 14,24; 15,12; 22,46.

8 I zwołał wszystkich kapłanów z miast Judy, i splugawił wyżyny, na których kapłani palili kadzidło, od Geba aż do Beer-Szeby, i zburzył wyżyny przy bramach znajdujących się u wejścia bramy Jozuego, namiestnika miasta, po lewej stronie, gdy się wchodzi przez bramę miejską.

9 Jednakże kapłani wyżyn nie przystąpili do ołtarza Pana w Jerozolimie, ale mogli jeść przaśne chleby wśród swoich braci.

10 Splugawił również Tofet1, które było w dolinie syna Hinnom2, aby nikt więcej nie przeprowadził swego syna ani córki przez ogień ku czci Molocha3.

  1. Iz 30,33; Jr 7,31.
  2. Joz 15,8; 2Krn 28,3; 33,6.
  3. Kpł 18,21; Jr 32,35.

11 Usunął też konie, które królowie Judy poświęcili słońcu u wejścia do domu Pana, obok komnaty dworzanina Natanmeleka, która była na przedmieściu, a rydwany słońca spalił ogniem.

12 Król zburzył także ołtarze, które znajdowały się na dachu górnej komnaty Achaza, zbudowane przez królów Judy, oraz ołtarze, które uczynił Manasses w obu dziedzińcach domu Pana. Usunął je stamtąd i wrzucił ich proch do potoku Cedron.

13 Król splugawił wyżyny, które stały przed Jerozolimą po prawej stronie Góry Zatracenia1 i które zbudował Salomon, król Izraela, dla Asztarty, obrzydliwości Sydończyków, dla Kemosza, obrzydliwości Moabitów, i dla Milkoma, obrzydliwości synów Ammona.

  1. BG góry Oliwnej

14 I pokruszył posągi, powycinał gaje, a ich miejsca napełnił kośćmi ludzkimi1.

  1. Wj 23,24; Lb 33,52; Pwt 7,5; 2Krn 34,3.

15 Ponadto ołtarz, który był w Betel, i wyżynę uczynioną przez Jeroboama, syna Nebata, który przywiódł Izraela do grzechu – także ten ołtarz i wyżynę zburzył. Spalił wyżynę, starł na proch i spalił gaj.

16 A gdy Jozjasz odwrócił się, zobaczył groby, które były tam na górze. Posłał i zabrał kości z tych grobów, i spalił je na ołtarzu, plugawiąc go zgodnie ze słowem Pana wygłoszonym przez męża Bożego, który wypowiedział te rzeczy1.

  1. 1Krl 13,1-2.

17 I zapytał: Co to za napis, który widzę? Ludzie z tego miasta odpowiedzieli: To grób męża Bożego, który przyszedł z Judy i zapowiedział rzeczy, które wykonałeś nad ołtarzem w Betel.

18 Wtedy powiedział: Zostawcie go, niech nikt nie rusza jego kości. Pozostawiono więc jego kości wraz z kośćmi proroka, który przybył z Samarii.

19 Jozjasz usunął też wszystkie świątynie na wyżynach, które były w miastach Samarii zbudowanych przez królów Izraela, aby drażnić Pana. Postąpił z nimi tak samo, jak uczynił w Betel.

20 Pozabijał także wszystkich kapłanów wyżyn, którzy tam byli przy ołtarzach, i spalił na nich ludzkie kości. Potem wrócił do Jerozolimy.

21 I król nakazał całemu ludowi: Obchodźcie święto Paschy1 dla Pana, waszego Boga, tak jak jest napisane w księdze tego przymierza.

  1. 2Krn 35,1; Wj 12,3-20.

22 Takiej Paschy nie obchodzono od czasów sędziów, którzy sądzili Izraela, i przez wszystkie dni królów Izraela i królów Judy1.

  1. 2Krn 35,18.

23 Dopiero w osiemnastym roku króla Jozjasza obchodzono taką Paschę dla Pana w Jerozolimie.

24 Jozjasz usunął również czarowników1, wróżbiarzy2, posągi, bożki i wszystkie obrzydliwości, które widziano w ziemi Judy i w Jerozolimie, aby wypełnić słowa prawa napisane w księdze, którą znalazł kapłan Chilkiasz w domu Pana.

  1. Kpł 19,31; Pwt 18,11; 1Sm 28,9.
  2. Kpł 19,31; 20,6; 1Sm 28,3.

25 I nie było przed nim króla podobnego do niego, który by wrócił do Pana z całego swego serca, całą swoją duszą i z całej swojej siły, według całego Prawa Mojżesza, i po nim nie powstał nikt jemu podobny1.

  1. 2Krl 18,5; Pwt 4,29; 6,5; Jr 29,13.

26 Pan jednak nie odwrócił się od zapalczywości swego wielkiego gniewu, którym zapłonął przeciwko Judzie z powodu wszelkich zniewag, którymi rozdrażnił go Manasses.

27 Pan więc powiedział: Również Judę odrzucę sprzed swojego oblicza, jak odrzuciłem Izraela, i wzgardzę tym miastem, które wybrałem, Jerozolimą, i domem tym, o którym powiedziałem: Tam będzie moje imię1.

  1. 1Krl 8,29.

28 A pozostałe dzieje Jozjasza i wszystko, co czynił, czy nie są zapisane w księdze kronik królów Judy?

29 Za jego dni faraon Necho, król Egiptu, wyruszył przeciwko królowi Asyrii nad rzekę Eufrat. Król Jozjasz wyruszył przeciwko niemu, a gdy ten go zobaczył, zabił go w Megiddo1.

  1. 2Krn 35,20-24.

30 I jego słudzy przewieźli go zmarłego z Megiddo, sprowadzili go do Jerozolimy i pogrzebali w jego grobie. Potem lud tej ziemi wziął Jehoachaza, syna Jozjasza, namaścił go i ustanowił go królem w miejsce jego ojca.

31 Jehoachaz miał dwadzieścia trzy lata, kiedy zaczął królować, i królował trzy miesiące w Jerozolimie. Jego matka miała na imię Chamutal1 i była córką Jeremiasza z Libny.

  1. 2Krl 24,18.

32 Czynił on to, co złe w oczach Pana, zupełnie tak, jak czynili jego ojcowie.

33 Faraon Necho uwięził go w Ribla w ziemi Chamat, aby nie królował w Jerozolimie, i nałożył na ziemię daninę w wysokości stu talentów srebra i jednego talentu złota.

34 Faraon Necho ustanowił królem Eliakima, syna Jozjasza, w miejsce jego ojca Jozjasza, i zmienił jego imię na Joakim, a Jehoachaza zabrał. Ten przyszedł do Egiptu i tam umarł.

35 A Joakim dał faraonowi srebro i złoto, ale opodatkował ziemię, aby mógł oddać pieniądze według rozkazu faraona. Pobierał srebro i złoto od ludu ziemi, od każdego według oszacowania, aby je oddać faraonowi Necho.

36 Joakim miał dwadzieścia pięć lat, kiedy zaczął królować1, i królował jedenaście lat w Jerozolimie. Jego matka miała na imię Zebidda i była córką Pedajasza z Rumy.

  1. 2Krn 36,5.

37 Czynił on to, co złe w oczach Pana, zupełnie tak, jak czynili jego ojcowie.

Chapter 24

Rozdział 24

1 Za jego dni wyruszył Nabuchodonozor1, król Babilonu, i Joakim stał się jego sługą przez trzy lata. Potem zbuntował się przeciwko niemu.

  1. 2Krn 36,6; Jr 25,1; Dn 1,1.

2 A Pan posłał przeciwko niemu oddziały Chaldejczyków, oddziały Syryjczyków, oddziały Moabitów i oddziały synów Ammona. Posłał ich na Judę, aby go zniszczyć zgodnie ze słowem Pana, które wypowiedział przez swoje sługi, proroków1.

  1. 2Krl 9,7; 21,10; Ezd 9,11; Jr 7,25.

3 Owszem, zgodnie z poleceniem Pana spotkało to Judę, aby odrzucić go sprzed jego oblicza za grzechy Manassesa, za to wszystko, co uczynił;

4 A także za krew niewinną, którą przelał, bo napełnił Jerozolimę krwią niewinną, czego Pan nie chciał przebaczyć.

5 A pozostałe dzieje Joakima i wszystko, co czynił, czy nie są zapisane w księdze kronik królów Judy?

6 I Joakim zasnął ze swymi ojcami, a jego syn Joachin królował w jego miejsce1.

  1. 2Krn 36,6.

7 A król Egiptu już więcej nie wyruszał ze swojej ziemi, gdyż król Babilonu wziął wszystko, co należało do króla Egiptu, od rzeki Egiptu aż do rzeki Eufrat.

8 Joachin miał osiemnaście lat, kiedy zaczął królować, i królował trzy miesiące w Jerozolimie. Jego matka miała na imię Nechuszta i była córką Elnatana z Jerozolimy.

9 Czynił on to, co złe w oczach Pana, zupełnie tak, jak czynił jego ojciec.

10 W tym czasie słudzy Nabuchodonozora, króla Babilonu, wyruszyli przeciw Jerozolimie i przyszło do oblężenia miasta.

11 Potem sam Nabuchodonozor, król Babilonu, nadciągnął przeciw miastu, a jego słudzy je oblegali.

12 Wtedy Joachin, król Judy, wyszedł do króla Babilonu, on i jego matka, jego słudzy, jego książęta i jego dworzanie. I król Babilonu pojmał go w ósmym roku swego panowania.

13 I wyniósł stamtąd wszystkie skarby domu Pana i skarby domu królewskiego i pokruszył wszystkie przedmioty złote, które wykonał Salomon, król Izraela, dla świątyni Pana, tak jak zapowiedział Pan.

14 I przesiedlił całą Jerozolimę: wszystkich książąt, wszystkich dzielnych wojowników – dziesięć tysięcy jeńców, oraz wszystkich rzemieślników i kowali. Nie pozostał nikt oprócz ubogiego ludu tej ziemi.

15 Przeniósł też do Babilonu Joachina. A także matkę króla, żony króla, jego dworzan i dostojników tej ziemi zabrał do niewoli z Jerozolimy do Babilonu.

16 Także wszystkich dzielnych mężów w liczbie siedmiu tysięcy, tysiąc rzemieślników i kowali oraz wszystkich zdolnych do walki – tych zabrał król Babilonu do niewoli do Babilonu.

17 W jego miejsce król Babilonu ustanowił królem jego stryja Mattaniasza i zmienił mu imię na Sedekiasz.

18 Sedekiasz miał dwadzieścia jeden lat, kiedy zaczął królować1, i królował jedenaście lat w Jerozolimie. Jego matka miała na imię Chamutal i była córką Jeremiasza z Libny.

  1. 2Krn 36,10

19 Czynił on to, co złe w oczach Pana, zupełnie tak, jak czynił Joakim.

20 Z powodu gniewu Pana przyszło to na Jerozolimę i Judę, aż odrzucił ich sprzed swego oblicza. A Sedekiasz zbuntował się przeciw królowi Babilonu.

Chapter 25

Rozdział 25

1 W dziewiątym roku jego panowania, dziesiątego miesiąca, dziesiątego dnia tego miesiąca, Nabuchodonozor, król Babilonu, wraz z całym swoim wojskiem wyruszył przeciw Jerozolimie, rozbił obóz pod nią i zbudował przeciwko niej szańce dokoła.

2 I miasto było oblężone aż do jedenastego roku króla Sedekiasza.

3 A w dziewiątym dniu czwartego miesiąca wzmógł się głód w mieście i nie było chleba dla ludu tej ziemi.

4 Kiedy zrobiono wyłom w murze miasta, wszyscy wojownicy uciekli w nocy przez bramę między dwoma murami obok królewskiego ogrodu. Chaldejczycy zaś znajdowali się dokoła miasta, a król uszedł w stronę pustyni.

5 I wojsko Chaldejczyków ścigało króla, i dogoniło go na równinach Jerycha, a całe jego wojsko rozpierzchło się od niego.

6 Pojmali więc króla i przyprowadzili go do króla Babilonu, do Ribla, gdzie ten wydał na niego wyrok.

7 I synów Sedekiasza zabili na jego oczach, a Sedekiaszowi wyłupili oczy, zakuli go spiżowymi łańcuchami i uprowadzili do Babilonu1.

  1. Jr 39,6-7; 52,10-11; Sdz 16,21; 2Krn 33,11.

8 W piątym miesiącu, siódmego dnia tego miesiąca – był to dziewiętnasty rok Nabuchodonozora, króla Babilonu – do Jerozolimy przybył Nebuzaradan, dowódca gwardii, sługa króla Babilonu;

9 I spalił dom Pana i dom króla; wszystkie domy Jerozolimy i wszystkie wielkie budowle spalił ogniem.

10 Całe wojsko Chaldejczyków, które było z dowódcą gwardii, zburzyło mury wokół Jerozolimy.

11 Resztę ludu, która pozostała w mieście, zbiegów, którzy przeszli do króla Babilonu, oraz resztę pospólstwa Nebuzaradan, dowódca gwardii, uprowadził do niewoli.

12 Lecz dowódca gwardii pozostawił niektórych spośród ubogich tej ziemi, aby byli winogrodnikami i rolnikami.

13 Chaldejczycy rozbili kolumny z brązu, które były w domu Pana, podstawy i morze z brązu, które było w domu Pana, a brąz z nich przenieśli do Babilonu.

14 Zabrali też kotły, szufle, nożyce, miski oraz wszystkie naczynia z brązu, których używano do służby.

15 Dowódca gwardii zabrał kadzielnice, miednice i to, co było ze złota, jako złoto, i to, co było ze srebra, jako srebro;

16 Dwie kolumny, jedno morze, podstawy, które wykonał Salomon dla domu Pana, a nie było można zmierzyć wagi brązu tych wszystkich przedmiotów.

17 Osiemnaście łokci wysokości miała jedna kolumna, a głowica na niej była z brązu. Wysokość głowicy wynosiła trzy łokcie, a siatka i jabłka granatu naokoło głowicy – wszystko było z brązu. Tak samo było na siatce drugiej kolumny.

18 Dowódca gwardii zabrał też najwyższego kapłana Serajasza, drugiego kapłana Sofoniasza i trzech stróżów progu.

19 Z miasta zaś zabrał dworzanina, który był przełożonym nad wojownikami, pięciu spośród tych, którzy stawali przed królem, a znaleziono ich w mieście, naczelnego pisarza wojskowego dokonującego poboru ludu tej ziemi oraz sześćdziesięciu mężczyzn spośród ludu tej ziemi, których znaleziono w mieście.

20 Tych pojmał Nebuzaradan, dowódca gwardii, i zaprowadził do króla Babilonu do Ribla.

21 I król Babilonu pobił ich, i uśmiercił w Ribla, w ziemi Chamat. Tak został uprowadzony Juda ze swojej ziemi.

22 Nad ludem zaś, który jeszcze pozostał w ziemi Judy, a który Nabuchodonozor, król Babilonu, zostawił, ustanowił on Gedaliasza, syna Achikama, syna Szafana.

23 A gdy wszyscy dowódcy wojska usłyszeli, oni i ich ludzie, że król Babilonu ustanowił Gedaliasza namiestnikiem, przyszli do Gedaliasza do Mispy. Byli to: Izmael, syn Netaniasza, Jochanan, syn Kareacha, Serajasz, syn Tanchumeta Netofatyta, i Jaazaniasz, syn Maakatczyka, oni i ich ludzie1.

  1. Jr 40,7-12.

24 Wtedy Gedaliasz przysiągł im i ich ludziom: Nie bójcie się służyć Chaldejczykom. Mieszkajcie w ziemi i służcie królowi Babilonu, a będzie wam dobrze.

25 Lecz w siódmym miesiącu przybył Izmael, syn Netaniasza, syna Eliszamy, z rodu królewskiego, a z nim dziesięciu ludzi, i pobili Gedaliasza, i umarł, a także Żydów i Chaldejczyków, którzy byli z nim w Mispie.

26 Wówczas cały lud, od najmniejszego do największego, oraz dowódcy wojsk powstali i poszli do Egiptu, bo się bali Chaldejczyków.

27 A w trzydziestym siódmym roku uprowadzenia Joachina, króla Judy, dwunastego miesiąca dwudziestego siódmego dnia tego miesiąca, Ewil-Merodak, król Babilonu, w pierwszym roku jego panowania, ułaskawił Joachina, króla Judy, i wypuścił go z więzienia1.

  1. Jr 52,31.

28 Rozmawiał z nim łaskawie i wystawił jego tron ponad tron innych królów, którzy byli z nim w Babilonie1.

  1. Jr 27,6-11; Dn 2,37.

29 Zdjął też jego szaty więzienne i jadł chleb zawsze w jego obecności przez wszystkie dni swego życia.

30 Codziennie otrzymywał od króla stałe utrzymanie, przez wszystkie dni swego życia.