reltext

Chapter 1

Rozdział 1

1 Pierwszą księgę napisałem, Teofilu1, o wszystkim, co Jezus zaczął czynić i czego nauczać;

  1. Łk 1,3.

2 Aż do dnia, w którym został wzięty w górę1 po tym, jak przez Ducha Świętego udzielił poleceń apostołom, których wybrał.

  1. Mk 16,19; Łk 24,51.

3 Im też po swojej męce objawił się jako żywy w wielu1 niewątpliwych dowodach, przez czterdzieści dni ukazując się im i mówiąc o królestwie Bożym.

  1. Dz 13,31; Mk 16,10-14; Łk 24,1-53; J 20,1-31; 1Kor 15,5-8; 1J 1,1.

4 A gdy byli zebrani razem, nakazał im: Nie odchodźcie z Jerozolimy, ale oczekujcie obietnicy Ojca1, o której słyszeliście ode mnie.

  1. Dz 2,33; Łk 11,13; 24,49; J 14,16.26.

5 Jan bowiem chrzcił wodą, ale wy po niewielu dniach będziecie ochrzczeni Duchem Świętym1.

  1. Mt 3,11; Łk 3,16; 1Kor 12,13.

6 Tak więc zebrani pytali go: Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraelowi1?

  1. Rdz 49,10; Iz 9,6-7; Jr 23,5-6; Dn 7,27.

7 Lecz on im odpowiedział: Nie do was należy znać czasy1 i pory, które Ojciec ustanowił swoją władzą.

  1. Dz 17,26; Pwt 29,29; Mt 24,36.

8 Ale przyjmiecie moc1 Ducha Świętego, który zstąpi na was, i będziecie mi świadkami2 w Jerozolimie, w całej Judei, w Samarii i aż po krańce ziemi.

  1. Dz 6,8; Mi 3,8; Łk 10,19; Rz 15,19.
  2. Łk 24,48; J 15,27.

9 Kiedy to powiedział, a oni patrzyli, został uniesiony w górę i obłok zabrał go sprzed ich oczu.

10 A gdy się wpatrywali w niebo, jak wstępował, oto stanęli przy nich dwaj mężowie w białych szatach1;

  1. Mk 16,5; J 20,12; Obj 3,4; 7,14.

11 I powiedzieli: Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie, wpatrując się w niebo? Ten Jezus, który został od was wzięty w górę do nieba, przyjdzie1 tak samo, jak go widzieliście wstępującego do nieba.

  1. 1Tes 4,16; Obj 1,7.

12 Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry zwanej Oliwną1, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej.

  1. Za 14,4.

13 A gdy przyszli, weszli do sali na górze, gdzie przebywali Piotr i Jakub, Jan i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Zelota oraz Juda, brat Jakuba.

14 Ci wszyscy trwali jednomyślnie1 w modlitwie i prośbach razem z kobietami, z Marią, matką Jezusa, i jego braćmi.

  1. Dz 2,46; 4,24; Flp 2,2.

15 W tych dniach Piotr stanął pośród uczniów (a było zgromadzonych około stu dwudziestu osób) i powiedział:

16 Mężowie bracia, musiało się wypełnić słowo Pisma, w którym Duch Święty zapowiedział przez usta Dawida1 o Judaszu2, który był przewodnikiem tych, którzy schwytali Jezusa.

  1. 2Sm 23,2; Mk 12,36; Dz 28,25; 1P 1,11.
  2. Ps 41,9; J 13,18.

17 Zaliczał się on bowiem do nas i miał udział w tym posługiwaniu.

18 On nabył pole za zapłatę1 za nieprawość i spadłszy głową w dół, pękł na pół i wypłynęły wszystkie jego wnętrzności.

  1. Za 11,12-13; Mt 27,5.

19 Rozniosło się to wśród wszystkich mieszkańców Jerozolimy, tak że nazwano to pole w ich języku Hakeldamach, to znaczy: Pole Krwi.

20 Jest bowiem napisane w Księdze Psalmów1: Niech jego dom będzie pusty, niech nikt w nim nie mieszka; oraz: Jego biskupstwo2 niech przejmie inny.

  1. Ps 69,25.
  2. Ps 109,8; Tt 1,5-9.

21 Trzeba więc, aby jeden z tych mężczyzn, którzy z nami byli przez cały czas, kiedy Pan Jezus przebywał wśród nas;

22 Począwszy od chrztu Jana aż do dnia, w którym został wzięty od nas w górę, stał się wraz z nami świadkiem jego zmartwychwstania.

23 I wybrali dwóch: Józefa, zwanego Barsabą, z przydomkiem Justus, i Macieja.

24 I tak się modlili: Ty, Panie, który znasz serca wszystkich, wskaż z tych dwóch jednego, którego wybrałeś1;

  1. Dz 13,2-3; Łk 6,12-13; Prz 3,5-6; Lb 27,16; 1Sm 16,7.

25 Aby zajął miejsce w tym posługiwaniu i apostolstwie1, któremu sprzeniewierzył się Judasz, aby odejść na swoje miejsce.

  1. Rz 1,5; 1Kor 9,2; Ga 2,8.

26 I dali im losy1, a los padł na Macieja. I został przyłączony do jedenastu apostołów.

  1. Kpł 16,8; Joz 18,10; 1Sm 14,41-42; Jon 1,7.

Chapter 2

Rozdział 2

1 A gdy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy1, wszyscy byli jednomyślnie na tym samym miejscu.

  1. Kpł 23,15-16; Pwt 16,9; 1Kor 16,8.

2 Nagle powstał odgłos z nieba, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i wypełnił cały dom, w którym siedzieli.

3 Ukazały się im rozdzielone języki jakby z ognia, które spoczęły na każdym z nich.

4 I wszyscy zostali napełnieni1 Duchem Świętym, i zaczęli mówić innymi językami2, tak jak im Duch pozwalał mówić.

  1. Dz 4,31; Ef 5,18.
  2. Rdz 10,20; Iz 66,18; 1Kor 12,10; Obj 7,9.

5 A przebywali w Jerozolimie Żydzi, mężczyźni pobożni, ze wszystkich narodów pod niebem.

6 A kiedy powstał ten szum, zeszło się mnóstwo ludzi i zdumieli się, bo każdy z nich słyszał ich mówiących w jego własnym języku.

7 I pytali się nawzajem zdziwieni i pełni zdumienia: Czy ci wszyscy, którzy mówią, nie są Galilejczykami?

8 Jak to jest, że każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty?

9 Partowie, Medowie, Elamici i ci, którzy mieszkają w Mezopotamii, Judei, Kapadocji, w Poncie i Azji;

10 We Frygii, w Pamfilii, Egipcie i w częściach Libii, które leżą obok Cyreny, a także przybysze z Rzymu, zarówno Żydzi, jak i prozelici1;

  1. Dz 6,5; 13,43; Est 8,17; Za 8,20-23.

11 Kreteńczycy i Arabowie – słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże.

12 I zdumiewali się wszyscy, i dziwili, mówiąc jeden do drugiego: Co to ma znaczyć?

13 Lecz inni naśmiewali się i mówili: Upili się młodym winem1.

  1. 1Sm 1,14.

14 Wtedy stanął Piotr z jedenastoma, podniósł swój głos1 i przemówił do nich: Mężowie z Judei i wszyscy, którzy mieszkacie w Jerozolimie, przyjmijcie do wiadomości i posłuchajcie uważnie moich słów.

  1. Iz 40,9; 58,1.

15 Oni bowiem nie są pijani, jak sądzicie, bo jest dopiero trzecia godzina dnia.

16 Ale to jest to, co zostało przepowiedziane przez proroka Joela1:

  1. Jl 2,28.

17 I stanie się w ostatecznych dniach1 – mówi Bóg – że wyleję z mego Ducha na wszelkie ciało i będą prorokować wasi synowie i córki2, wasi młodzieńcy będą mieć widzenia, a starcy będą śnić sny.

  1. Iz 2,2; Mi 4,1; 2Tm 3,1; Hbr 1,2; 2P 3,3.
  2. Dz 21,9; 1Kor 14,31.

18 Nawet na moje sługi i służebnice wyleję w tych dniach z mego Ducha i będą prorokować.

19 I ukażę cuda na niebie w górze1 i znaki na ziemi na dole, krew, ogień i kłęby dymu.

  1. Jl 2,30.

20 Słońce zamieni się w ciemność, a księżyc w krew, zanim nadejdzie ten dzień Pański1, wielki i okazały.

  1. Iz 2,12; 13,9; 24,23; Ml 4,5; 1Tes 5,2; 2P 3,10.

21 I stanie się, że każdy, kto wezwie imienia Pana, będzie zbawiony1.

  1. Jl 2,32; Rz 10,13; 1Kor 1,2.

22 Mężowie izraelscy, słuchajcie tych słów: Jezusa z Nazaretu, męża potwierdzonego1 przez Boga wśród was mocami, cudami i znakami, których Bóg dokonał przez niego wśród was, o czym sami wiecie;

  1. Łk 7,20-22; Mk 16,20; Hbr 2,4.

23 Wydanego zgodnie z powziętym postanowieniem1 Boga oraz tym, co przedtem wiedział2, wzięliście i rękami bezbożników ukrzyżowaliście i zabiliście.

  1. Łk 22,22; Hi 14,5.
  2. Rz 8,29; 11,2; 1P 1,2.

24 Jego to Bóg wskrzesił1, uwolniwszy od boleści śmierci, bo było niemożliwe, aby ta mogła go zatrzymać.

  1. J 10,18; Rz 8,11; 2Kor 4,14; Ga 1,1; Hbr 13,20; 1P 1,21.

25 Dawid bowiem mówi o nim1: Patrzyłem na Pana zawsze przed moim obliczem, bo jest po mojej prawicy, żebym się nie zachwiał.

  1. Ps 16,8-11.

26 Dlatego rozweseliło się moje serce i rozradował się mój język, a także moje ciało będzie spoczywać w nadziei.

27 Nie zostawisz bowiem mojej duszy w piekle1 i nie dasz swojemu Świętemu2 doznać zniszczenia.

  1. Ps 16,10; 86,13; Łk 16,23-31; 23,43; Ef 4,8-10.
  2. Ps 71,22; 78,41; Iz 40,25; 43,3.14-15; 45,11; 47,4; Mk 1,24.

28 Dałeś mi poznać drogi życia, a twoje oblicze napełni mnie radością.

29 Mężowie bracia, mogę swobodnie mówić do was o patriarsze Dawidzie1, że umarł i został pogrzebany, a jego grobowiec znajduje się u nas aż do dziś.

  1. 1Krl 2,10; Dz 13,36.

30 Będąc więc prorokiem i wiedząc, że Bóg zaręczył mu przysięgą, z owocu jego bioder, według ciała, wzbudzi Chrystusa i posadzi na jego tronie1;

  1. Ps 89,3-4; 132,11.

31 Przepowiadał to i mówił o zmartwychwstaniu Chrystusa, że jego dusza nie pozostanie w piekle, a jego ciało nie dozna zniszczenia.

32 Tego to Jezusa wskrzesił Bóg, czego my wszyscy jesteśmy świadkami1.

  1. Dz 1,8; Iz 43,12; Łk 24,48.

33 Będąc więc wywyższony prawicą Boga, otrzymał od Ojca obietnicę Ducha Świętego i wylał to, co wy teraz widzicie i słyszycie.

34 Dawid bowiem nie wstąpił do nieba, a jednak sam mówi1: Powiedział Pan memu Panu: Siądź po mojej prawicy;

  1. Ps 110,1; Mt 22,42-45.

35 Aż położę twoich nieprzyjaciół jako podnóżek pod twoje stopy1.

  1. Łk 20,42-43; 1Kor 15,25; Ef 1,22; Hbr 1,13.

36 Niech więc cały dom Izraela wie z pewnością, że tego Jezusa, którego wy ukrzyżowaliście1, Bóg uczynił i Panem, i Chrystusem.

  1. Dz 2,23; 5,30; 10,39.

37 A słysząc to, przerazili się do głębi1 serca i zapytali Piotra i pozostałych apostołów: Co mamy robić, mężowie bracia?

  1. Dz 7,54; J 8,9.

38 Wtedy Piotr powiedział do nich: Pokutujcie1 i niech każdy z was ochrzci2 się w imię Jezusa Chrystusa na przebaczenie grzechów3, a otrzymacie dar4 Ducha Świętego.

  1. Dz 3,19; 17,30; 26,20.
  2. Dz 8,12.36-37; 10,48; 16,31-33; Mt 28,19.
  3. Mt 26,28; Łk 24,47; Dz 10,43; Rz 3,25.
  4. Dz 8,20; 10,45; Rz 6,23; Ef 4,7.

39 Obietnica ta bowiem dotyczy was, waszych dzieci i wszystkich, którzy są daleko, każdego, kogo powoła Pan, nasz Bóg.

40 W wielu też innych słowach dawał świadectwo i napominał ich: Ratujcie się od tego przewrotnego pokolenia.

41 Ci więc, którzy chętnie przyjęli jego słowa, zostali ochrzczeni1. I przyłączyło się tego dnia około trzech tysięcy dusz.

  1. Dz 8,37-38; 10,47; 16,31-34.

42 Trwali oni w nauce apostołów1, w społeczności, w łamaniu chleba i w modlitwach.

  1. J 8,31; Ef 2,20; 2Tm 3,14; 2P 3,2.

43 I strach ogarnął każdą duszę, gdyż wiele znaków1 i cudów działo się przez apostołów.

  1. Dz 5,12; Mk 16,17.

44 A wszyscy, którzy uwierzyli, byli razem i wszystko mieli wspólne1.

  1. Dz 4,32; 5,4.

45 Sprzedawali posiadłości i dobra i rozdzielali je wszystkim według potrzeb1.

  1. Dz 4,34-36.

46 Każdego dnia trwali zgodnie w świątyni, a łamiąc chleb po domach, przyjmowali pokarm z radością i w prostocie serca1;

  1. Joz 9,2; Dz 1,14; 4,24; 15,25; Flp 2,2.

47 Chwaląc Boga i ciesząc się przychylnością wszystkich ludzi. A Pan dodawał1 kościołowi każdego dnia tych, którzy mieli być zbawieni.

  1. Dz 5,14; 11,24.

Chapter 3

Rozdział 3

1 Piotr i Jan weszli razem do świątyni w godzinie modlitwy, o dziewiątej.

2 A wnoszono właśnie pewnego mężczyznę, chromego od urodzenia1, którego każdego dnia sadzano u bramy świątyni, zwanej Piękną, żeby wchodzących do świątyni prosił o jałmużnę2.

  1. Dz 14,8.
  2. Mt 6,1-4; Łk 11,41; Dz 10,2-4.

3 Gdy zobaczył Piotra i Jana, jak mieli wejść do świątyni, prosił ich o jałmużnę.

4 A Piotr, przypatrując mu się wraz z Janem, powiedział: Spójrz na nas.

5 On więc spojrzał na nich uważnie, spodziewając się, że coś od nich otrzyma.

6 Wtedy Piotr powiedział: Nie mam srebra ani złota, lecz co mam, to ci daję: W imieniu1 Jezusa Chrystusa z Nazaretu, wstań i chodź!

  1. Mt 7,22; Dz 4,10; 5,40; 8,12; 16,18; 1Kor 1,2; Flp 2,10.

7 A ująwszy go za prawą rękę, podniósł go. I natychmiast1 wzmocniły się jego nogi i kostki.

  1. Mt 8,3; 20,34; Mk 1,31; 2,12.

8 A on zerwał się, wstał i chodził. Wszedł z nimi do świątyni, chodząc, skacząc1 i chwaląc Boga.

  1. Iz 35,6.

9 A wszyscy1 ludzie widzieli go chodzącego i chwalącego Boga.

  1. Dz 4,16.21.

10 I rozpoznali w nim tego człowieka, który dla jałmużny siadał przy Pięknej Bramie świątyni, i ogarnęło ich zdumienie i zachwyt nad tym, co mu się przydarzyło.

11 A gdy ten chromy, który został uzdrowiony, trzymał się Piotra i Jana, wszyscy ludzie zdumieni zbiegli się do nich w przedsionku1, który zwano Salomonowym.

  1. J 10,23; Dz 5,12.

12 Kiedy Piotr to zobaczył, przemówił do ludzi: Mężowie izraelscy, dlaczego1 się temu dziwicie i dlaczego się nam tak uważnie przypatrujecie, jakbyśmy własną mocą albo pobożnością sprawili, że on chodzi?

  1. Dz 14,15.

13 Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, Bóg naszych ojców, uwielbił Jezusa, swego Syna, którego wy wydaliście i wyparliście się przed Piłatem, gdy postanowił go uwolnić.

14 A wy wyparliście się Świętego1 i Sprawiedliwego2 i prosiliście o uwolnienie wam mordercy.

  1. Mk 1,24; Ps 71,22; Iz 43,3.
  2. Dz 7,52; 22,14.

15 I zabiliście Dawcę życia, którego Bóg wskrzesił z martwych, czego my jesteśmy świadkami.

16 A przez wiarę w jego imię1, temu, którego widzicie i znacie, imię to przywróciło siły. To wiara, która jest przez niego, dała mu pełne zdrowie na oczach was wszystkich.

  1. Dz 4,10; Dz 16,18.

17 Ale teraz, bracia, wiem, że uczyniliście to z nieświadomości, tak jak wasi przełożeni.

18 Lecz Bóg w ten sposób wypełnił to, co przepowiedział przez usta wszystkich swoich proroków, że jego Chrystus będzie cierpiał1.

  1. Dz 17,2-3.

19 Dlatego pokutujcie1 i nawróćcie się2, aby wasze grzechy były zgładzone, gdy nadejdą od obecności Pana czasy ochłody;

  1. Dz 2,38; 2Tm 2,25.
  2. Mt 13,15; Jk 5,19.

20 I pośle tego, który był wam głoszony, Jezusa Chrystusa1;

  1. Mt 16,27; Hbr 9,28.

21 Którego niebo musi przyjąć aż do czasu odnowienia wszystkich rzeczy, jak Bóg od wieków przepowiadał przez usta wszystkich swoich świętych proroków.

22 Mojżesz1 bowiem powiedział do ojców: Proroka jak ja wzbudzi wam Pan, wasz Bóg, spośród waszych braci. Jego2 będziecie słuchać we wszystkim, co wam powie.

  1. Pwt 18,15-19.
  2. Dz 7,37.

23 I stanie się, że każda dusza, która nie będzie słuchać tego proroka, będzie wytracona spośród ludu.

24 Przepowiadali te dni także wszyscy prorocy, którzy przemawiali od czasów Samuela1 i inni po nim.

  1. 1Sm 3,20; Ps 99,6; Jr 15,1.

25 Wy jesteście synami proroków i przymierza1, które Bóg zawarł z naszymi ojcami, mówiąc do Abrahama: W twoim potomstwie będą błogosławione wszystkie narody ziemi.

  1. Rdz 9,9; 17,2-21.

26 Wzbudziwszy swego Syna, Jezusa, Bóg najpierw posłał go do was, aby wam błogosławił w odwracaniu się każdego z was od swoich nieprawości.

Chapter 4

Rozdział 4

1 A gdy mówili to do ludzi, nadeszli kapłani, dowódca straży świątynnej i saduceusze1;

  1. Mt 22,23.

2 Oburzeni, że nauczają ludzi i głoszą w Jezusie powstanie z martwych.

3 Schwytali ich i wtrącili do więzienia aż do następnego dnia, bo był już wieczór.

4 A wielu z tych, którzy słyszeli słowo1, uwierzyło. A mężczyzn było w liczbie około pięciu tysięcy.

  1. Dz 10,44; Ef 1,13.

5 Nazajutrz zebrali się w Jerozolimie ich przełożeni, starsi i uczeni w Piśmie;

6 I Annasz1, najwyższy kapłan, i Kajfasz, Jan, Aleksander i ilu ich było z rodu najwyższych kapłanów.

  1. J 18,13.

7 Postawili ich na środku i pytali: Jaką mocą albo w czyim imieniu to uczyniliście1?

  1. Wj 2,14; Mt 21,23; J 2,18.

8 Wtedy Piotr, pełen Ducha Świętego, powiedział1 do nich: Przełożeni ludu i starsi Izraela;

  1. Łk 12,11-12.

9 Jeśli my dziś mamy być przesłuchiwani z powodu dobrodziejstwa wyświadczonego choremu człowiekowi, dzięki czemu został on uzdrowiony;

10 Niech wam wszystkim i całemu ludowi Izraela będzie wiadomo, że w imieniu1 Jezusa Chrystusa z Nazaretu, którego wy ukrzyżowaliście, a którego Bóg wskrzesił z martwych, przez niego on stoi przed wami zdrowy.

  1. Dz 3,6; 4,30; 1Kor 1,10.

11 On jest tym kamieniem1 odrzuconym przez was, budujących, który stał się kamieniem węgielnym.

  1. Ps 118,22; Iz 28,16; Mt 21,42; 1P 2,6-8.

12 I nie ma w nikim innym zbawienia1. Nie ma bowiem pod niebem żadnego innego imienia danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.

  1. Mt 1,21; J 4,42; Hbr 2,3; Iz 12,2; 43,11.

13 Gdy zobaczyli odwagę Piotra i Jana i zrozumieli, że są ludźmi nieuczonymi i prostymi1, dziwili się. Rozpoznali również, że byli z Jezusem.

  1. Mt 11,25; 1Kor 1,27.

14 Widząc też, że stoi z nimi uzdrowiony człowiek, nie mogli nic przeciwko temu powiedzieć.

15 Rozkazali im więc opuścić Radę i naradzali się między sobą.

16 Mówili: Co zrobimy1 z tymi ludźmi? Bo to, że dokonali oczywistego cudu, wiadomo wszystkim mieszkańcom Jerozolimy i nie możemy temu zaprzeczyć.

  1. Mt 27,22; J 11,47.

17 Lecz żeby się to bardziej nie rozchodziło wśród ludzi, zabrońmy im pod groźbą mówić do kogokolwiek w to imię.

18 A przywoławszy ich, nakazali, aby w ogóle nie mówili ani nie nauczali w imię Jezusa1.

  1. Łk 24,47; Dz 5,40.

19 Lecz Piotr i Jan odpowiedzieli im: Rozsądźcie, czy to sprawiedliwe w oczach Boga bardziej was1 słuchać niż Boga.

  1. Dz 5,29; Ga 1,10.

20 My bowiem nie możemy nie mówić o tym, co widzieliśmy i słyszeliśmy1.

  1. Lb 22,38; Jr 1,7; 1J 1,1-3.

21 A oni zagrozili im, a nie znajdując żadnej podstawy do ich ukarania, wypuścili ich ze względu na ludzi, bo wszyscy chwalili Boga za to, co się stało.

22 Człowiek bowiem, na którym dokonał się cud uzdrowienia, miał ponad czterdzieści lat.

23 A gdy ich wypuszczono, przyszli do swoich i opowiedzieli im wszystko, co do nich mówili naczelni kapłani i starsi.

24 A gdy oni to usłyszeli, jednomyślnie podnieśli swój głos do Boga i powiedzieli: Panie, ty jesteś Bogiem, który uczynił1 niebo, ziemię, morze i wszystko, co w nich jest;

  1. Iz 51,12-13; Jr 32,17.

25 Który1 przez usta swego sługi Dawida powiedziałeś2: Dlaczego burzą się narody, a ludzie knują próżne rzeczy?

  1. BG Duchem Świętym
  2. Ps 2,1-6.

26 Królowie ziemi powstali i książęta zebrali się razem przeciw Panu i przeciw jego Chrystusowi1.

  1. Pomazańcowi; Ps 2,2.

27 Rzeczywiście bowiem Herod i Poncjusz Piłat1 z poganami i ludem Izraela zebrali się przeciwko twemu świętemu Synowi, Jezusowi, którego namaściłeś;

  1. Łk 23,8-12.

28 Aby uczynić to, co twoja ręka i twój wyrok przedtem postanowiły1, że ma się stać.

  1. Hi 14,5; Iz 19,17; Łk 22,22.

29 A teraz, Panie, spójrz na ich groźby i daj twoim sługom z całą odwagą1 głosić twoje słowo;

  1. 1Tes 2,2.

30 Gdy ty wyciągniesz swoją rękę, aby uzdrawiać i dokonywać znaków i cudów1 przez imię twego świętego Syna, Jezusa.

  1. Pwt 4,34; Dz 5,12; Rz 15,19; Hbr 2,4.

31 A gdy oni się modlili, zatrzęsło się miejsce, na którym byli zebrani, i wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i z odwagą głosili słowo Boże.

32 A to mnóstwo wierzących miało jedno serce i jedną duszę. Nikt nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne.

33 Apostołowie zaś z wielką mocą dawali świadectwo o zmartwychwstaniu Pana Jezusa i wielka łaska była nad nimi wszystkimi.

34 Nie było też wśród nich nikogo, kto by cierpiał niedostatek, gdyż ci, którzy mieli pola albo domy, sprzedawali je i przynosili pieniądze za to, co posprzedawali;

35 I kładli u stóp apostołów. Rozdzielano to każdemu według potrzeb.

36 Także Józef, nazwany przez apostołów Barnabą – co się tłumaczy: Syn Pocieszenia – lewita rodem z Cypru;

37 Sprzedał ziemię, którą posiadał, a pieniądze przyniósł i położył u stóp apostołów.

Chapter 5

Rozdział 5

1 A pewien człowiek, imieniem Ananiasz, ze swoją żoną Safirą, sprzedał swą posiadłość;

2 I za wiedzą swojej żony odłożył sobie część pieniędzy1, a pewną część przyniósł i złożył u stóp apostołów.

  1. Joz 7,11; Ml 3,8-9; 1Tm 6,10.

3 Lecz Piotr powiedział: Ananiaszu, dlaczego szatan1 tak napełnił twoje serce, abyś okłamał Ducha Świętego i odłożył sobie część pieniędzy za ziemię?

  1. 1Krn 21,1; Mt 13,19; J 13,2; Ef 6,11; 1P 5,8.

4 Czy to, co miałeś, nie było twoje? A to, co otrzymałeś za sprzedaż, czy nie pozostawało w twojej mocy? Dlaczego dopuściłeś to do swego serca? Nie okłamałeś ludzi, lecz Boga1.

  1. Lb 16,11; 1Sm 8,7; 2Krl 5,25-27; Łk 10,16; 1Tes 4,8.

5 Ananiasz zaś, usłyszawszy te słowa, padł nieżywy1. I wielki strach ogarnął wszystkich, którzy to słyszeli.

  1. Lb 16,26-33; 2Krl 1,10-14.

6 Młodsi wstali, owinęli go, wynieśli i pogrzebali.

7 A po około trzech godzinach weszła także jego żona, nie wiedząc, co się stało.

8 I zapytał ją Piotr: Powiedz mi, czy za tyle sprzedaliście ziemię? A ona odpowiedziała: Tak, za tyle.

9 Wtedy Piotr powiedział do niej: Dlaczego się ze sobą zmówiliście, aby wystawić na próbę1 Ducha Pańskiego? Oto przed drzwiami ci, którzy pogrzebali twego męża, i ciebie wyniosą.

  1. Ps 78,18-19; Mt 4,7; 1Kor 10,9.

10 I natychmiast padła nieżywa u jego stóp. A gdy młodzieńcy weszli, znaleźli ją martwą. Wynieśli ją więc i pogrzebali obok męża.

11 I wielki strach ogarnął cały kościół i wszystkich, którzy to słyszeli.

12 A przez ręce apostołów działo się wiele znaków i cudów1 wśród ludu. (I byli wszyscy jednomyślnie w przedsionku Salomona.

  1. Dz 4,29-30.

13 I z pozostałych nikt nie śmiał się do nich przyłączyć, ale ludzie bardzo ich wychwalali.

14 Przybywało też Panu mnóstwo wierzących, mężczyzn i kobiet).

15 Tak, że nawet na ulice wynoszono chorych i kładziono ich na noszach i posłaniach, aby przynajmniej cień przechodzącego Piotra padł na niektórych z nich1.

  1. Dz 19,11-12.

16 Schodziło się też z okolicznych miast do Jerozolimy mnóstwo ludzi, przynosząc chorych i dręczonych przez duchy nieczyste, a wszyscy zostali uzdrowieni1.

  1. Mt 4,24; Mk 16,17.

17 Wtedy najwyższy kapłan i wszyscy, którzy z nim byli, należący do stronnictwa saduceuszy, pełni zazdrości, powstali;

18 I schwytali apostołów, których wtrącili do publicznego więzienia.

19 Lecz anioł Pana1 w nocy otworzył drzwi więzienia i wyprowadziwszy ich, powiedział:

  1. Ps 34,7; Dz 12,7; Ga 4,14.

20 Idźcie i wystąpiwszy, mówcie do ludzi w świątyni wszystkie słowa tego życia.

21 Kiedy to usłyszeli, weszli o świcie do świątyni i nauczali. Tymczasem najwyższy kapłan i ci, którzy z nim byli, przyszli, zwołali Radę oraz wszystkich starszych spośród synów Izraela i posłali do więzienia, aby ich przyprowadzono.

22 Lecz gdy słudzy przyszli i nie znaleźli ich w więzieniu, wrócili i oznajmili:

23 Wprawdzie zastaliśmy więzienie starannie zamknięte, a strażników stojących na zewnątrz, przed drzwiami, po otwarciu jednak nie znaleźliśmy w nim nikogo.

24 A gdy najwyższy kapłan i dowódca straży świątynnej oraz naczelni kapłani usłyszeli te słowa, zastanawiali się, co z tego będzie.

25 Wówczas nadszedł ktoś i oznajmił im: Ludzie, których wtrąciliście do więzienia, stoją w świątyni i nauczają lud.

26 Wtedy dowódca straży poszedł ze sługami i przyprowadził ich bez użycia siły. Bali się bowiem ludu, żeby ich nie ukamienowali.

27 Gdy ich przyprowadzili, postawili ich przed Radą. I zapytał ich najwyższy kapłan:

28 Czy nie zakazaliśmy wam surowo, żebyście w tym imieniu nie nauczali? A oto napełniliście Jerozolimę waszą nauką1 i chcecie na nas ściągnąć krew tego człowieka.

  1. Mt 7,28; 15,9; J 7,16-17; Dz 2,42; Rz 6,17; 1Tm 4,1; 2Tm 3,16.

29 Wtedy Piotr i apostołowie odpowiedzieli: Bardziej trzeba słuchać Boga niż ludzi.

30 Bóg naszych ojców wskrzesił Jezusa, którego wy zabiliście, zawiesiwszy na drzewie.

31 Tego Bóg wywyższył swoją prawicą, aby był władcą1 i zbawicielem, aby ludowi Izraela dać pokutę2 i przebaczenie grzechów3.

  1. Dn 9,25; Dz 3,15.
  2. Łk 24,47; 2Tm 2,25.
  3. Dz 13,38; Ef 1,7; Kol 1,14.

32 A my jesteśmy jego świadkami1 w tym, a także Duch Święty, którego Bóg dał tym, którzy są mu posłuszni.

  1. Łk 24,48; J 15,27.

33 A oni, słysząc to, wpadli w gniew1 i naradzali się nad tym, jakby ich zabić.

  1. Dz 2,37; 7,54.

34 Wtedy pewien faryzeusz, imieniem Gamaliel, nauczyciel prawa, szanowany przez wszystkich ludzi, powstał na Radzie i nakazał, aby na chwilę wyprowadzono apostołów;

35 I powiedział do nich: Mężowie izraelscy, zastanówcie się dobrze, co zamierzacie zrobić z tymi ludźmi.

36 Niedawno bowiem wystąpił Teudas, podając się za nie byle kogo, do którego przyłączyło się około czterystu ludzi. Zabito go, a wszyscy jego zwolennicy rozproszyli się i ślad po nich zaginął.

37 Po nim w dniach spisu wystąpił Judasz Galilejczyk i pociągnął za sobą wielu ludzi1. Lecz i on zginął, a wszyscy jego zwolennicy rozproszyli się.

  1. Łk 13,1-2.

38 Dlatego teraz mówię wam: Odstąpcie od tych ludzi i zostawcie ich. Jeśli bowiem ten zamysł czy ta sprawa pochodzi od ludzi, obróci się wniwecz1;

  1. Iz 8,9-10; Mt 15,13.

39 Ale jeśli pochodzi od Boga1, nie będziecie mogli tego zniszczyć, aby się czasem nie okazało, że walczycie z Bogiem.

  1. Iz 46,10; 1Kor 1,25.

40 I posłuchali go. A przywoławszy apostołów, ubiczowali1 ich i zabronili im mówić w imię Jezusa, a potem ich wypuścili.

  1. Mt 10,17.

41 A oni odchodzili sprzed Rady, ciesząc się, że stali się godni znosić zniewagę dla imienia1 Jezusa.

  1. 1J 2,12; 3J 1,7.

42 Nie przestawali też codziennie w świątyni i po domach nauczać i głosić Jezusa Chrystusa1.

  1. Dz 8,5.35; 9,20; 1Kor 2,2.

Chapter 6

Rozdział 6

1 A w tych dniach, gdy liczba uczniów wzrastała, helleniści1 zaczęli szemrać przeciwko Żydom, że zaniedbywano w codziennym posługiwaniu ich wdowy.

  1. Jl 3,6; Dz 9,29; 11,20.

2 Wtedy dwunastu, zwoławszy całe mnóstwo uczniów, powiedziało: Nie jest rzeczą słuszną, żebyśmy porzucili słowo Boże, a obsługiwali stoły.

3 Upatrzcie więc, bracia, spośród siebie siedmiu mężczyzn, mających dobre świadectwo, pełnych Ducha Świętego i mądrości, którym zlecimy tę sprawę1.

  1. Pwt 1,13; 1Tm 3,8-10.

4 My zaś oddamy się modlitwie i posłudze słowa.

5 I spodobało się to całej gromadzie zebranych. Wybrali więc Szczepana, męża pełnego wiary i Ducha Świętego, Filipa, Prochora, Nikanora, Tymona, Parmenasa i Mikołaja, prozelitę1 z Antiochii.

  1. Mt 23,15.

6 Przedstawili ich apostołom, którzy modląc się, położyli na nich ręce1.

  1. Dz 13,3; Mk 16,18; Hbr 6,2; Wj 29,10.

7 I rozszerzało się słowo Boże1, i liczba uczniów w Jerozolimie bardzo się pomnażała; także bardzo wielu kapłanów stawało się posłusznych wierze.

  1. Dz 12,24; 19,20; 2Tm 2,9.

8 A Szczepan, pełen wiary i mocy, czynił cuda i wielkie znaki wśród ludzi.

9 Wtedy niektórzy z synagogi zwanej synagogą Libertynów i Cyrenejczyków, i Aleksandryjczyków oraz tych, którzy pochodzili z Cylicji i Azji, wystąpili do rozprawy ze Szczepanem.

10 Lecz nie mogli sprostać mądrości i duchowi, z którym mówił.

11 Podstawili więc ludzi1, którzy zeznali: Słyszeliśmy, jak mówił bluźnierstwa przeciwko Mojżeszowi i przeciwko Bogu.

  1. 1Krl 21,10-13; Mt 26,59-60.

12 I tak podburzyli lud, starszych i uczonych w Piśmie; a gdy przybiegli do niego, porwali go i przyprowadzili do Rady.

13 I podstawili fałszywych świadków, którzy zeznali: Ten człowiek nie przestaje mówić bluźnierstw przeciwko temu świętemu miejscu i przeciwko prawu.

14 Słyszeliśmy bowiem, jak mówił, że ten Jezus z Nazaretu zburzy to miejsce i zmieni zwyczaje, które nam przekazał Mojżesz.

15 A wszyscy, którzy zasiadali w Radzie, przyglądali mu się uważnie i zobaczyli, że jego twarz jest jak oblicze anioła1.

  1. Wj 34,29-30; Kaz 8,1; Mt 17,2.

Chapter 7

Rozdział 7

1 Wtedy najwyższy kapłan zapytał: Czy tak się sprawy mają?

2 A on odpowiedział: Mężowie bracia i ojcowie, słuchajcie! Bóg chwały1 ukazał się naszemu ojcu Abrahamowi, gdy był w Mezopotamii, zanim zamieszkał w Charanie2.

  1. Ps 29,3.
  2. Rdz 11,31.

3 I powiedział1 do niego: Opuść swoją ziemię i swoją rodzinę i idź do ziemi, którą ci wskażę.

  1. Rdz 12,1; Hbr 11,8-10.

4 Wtedy wyszedł z ziemi chaldejskiej i zamieszkał w Charanie. A stamtąd, gdy umarł jego ojciec, Bóg przeniósł go do tej ziemi, w której wy teraz mieszkacie.

5 I nie dał mu w niej dziedzictwa1 nawet na stopę jego nogi. Obiecał2 tylko, że da ją w posiadanie jemu i jego potomstwu po nim, gdy jeszcze nie miał dziecka.

  1. Rdz 23,4; Hbr 11,9-10.
  2. Rdz 12,7; 15,7; 17,8.

6 I tak mu Bóg powiedział1: Twoje potomstwo będzie przebywać w obcej ziemi, wezmą je w niewolę i będą je uciskać przez czterysta lat2.

  1. Rdz 15,13.
  2. Wj 12,40-41; Ga 3,17.

7 Lecz ten naród, u którego będzie w niewoli, ja będę sądził1 – powiedział Bóg. A potem wyjdą i będą mi służyć na tym miejscu.

  1. Wj 14,29-30.

8 I zawarł z nim przymierze obrzezania1. Tak to Abraham spłodził Izaaka i obrzezał go ósmego dnia, a Izaak Jakuba, a Jakub dwunastu patriarchów.

  1. Rdz 17,9-14; J 7,22.

9 A patriarchowie z zawiści sprzedali Józefa do Egiptu1. Lecz Bóg był z nim2.

  1. Rdz 37,4-28.
  2. Rdz 39,2.

10 I wyrwał go ze wszystkich jego utrapień, i dał mu łaskę i mądrość w oczach faraona, króla Egiptu, który ustanowił go przełożonym nad Egiptem i nad całym swoim domem.

11 Potem nastał głód1 i wielka niedola w całej ziemi Egiptu i Kanaan, a nasi ojcowie nie znajdowali żywności.

  1. Rdz 41,54; Ps 105,16.

12 A gdy Jakub usłyszał, że w Egipcie jest zboże, wysłał naszych ojców pierwszy raz1.

  1. Rdz 42,1-2.

13 A za drugim razem Józef dał się poznać swoim braciom i faraon dowiedział się o rodzie Józefa1.

  1. Rdz 45,1-16.

14 Potem Józef posłał po swego ojca Jakuba i całą swoją rodzinę liczącą siedemdziesiąt pięć dusz1.

  1. Rdz 46,26; Pwt 10,22.

15 Jakub przybył do Egiptu i tam umarł on sam i nasi ojcowie.

16 I zostali przeniesieni do Sychem i złożeni w grobie, który Abraham kupił za pieniądze1 u synów Chamora, ojca Sychema.

  1. Rdz 23,4.

17 A gdy zbliżył się czas obietnicy, którą Bóg złożył Abrahamowi, lud w Egipcie rozrodził się i rozmnożył1;

  1. Wj 1,7-19; Ps 105,24-25.

18 Aż nastał inny król, który nie znał Józefa.

19 Ten, działając podstępnie wobec naszego narodu, uciskał naszych ojców tak, że musieli porzucać swoje niemowlęta, żeby nie zostawały przy życiu.

20 W tym czasie urodził się Mojżesz, a był miły1 Bogu i wychowywano go przez trzy miesiące w domu jego ojca.

  1. Wj 2,2.

21 A gdy go porzucono, wzięła go córka faraona i wychowała go jak syna1.

  1. Wj 2,5-10.

22 I wyuczono Mojżesza całej mądrości egipskiej, i był potężny w słowach i czynach1.

  1. Łk 24,19.

23 A gdy miał czterdzieści lat1, przyszło mu na myśl odwiedzić swych braci, synów Izraela.

  1. Wj 2,11-22.

24 A kiedy zobaczył, że jednemu z nich wyrządzano krzywdę, ujął się za nim i pomścił skrzywdzonego, zabijając Egipcjanina.

25 Sądził bowiem, że jego bracia zrozumieją, że Bóg przez jego ręce daje im wybawienie. Lecz oni nie zrozumieli.

26 Następnego dnia zjawił się wśród nich, gdy się ze sobą bili, i próbował ich pogodzić, mówiąc: Ludzie, jesteście braćmi1, dlaczego krzywdzicie jeden drugiego?

  1. Ps 133,1; J 15,17; 1J 3,11-15.

27 Lecz ten, który krzywdził bliźniego, odepchnął go, mówiąc: Kto cię ustanowił wodzem i sędzią nad nami1?

  1. Łk 12,14.

28 Czy chcesz mnie zabić, tak jak wczoraj zabiłeś Egipcjanina?

29 Na te słowa Mojżesz uciekł1 i był cudzoziemcem w ziemi Madian, gdzie spłodził dwóch synów.

  1. Hbr 11,27.

30 Po czterdziestu latach ukazał1 mu się na pustyni góry Synaj anioł Pana2 w płomieniu ognia w krzaku.

  1. Wj 3,1; Mk 12,26.
  2. Rdz 16,7; 22,15.

31 Kiedy Mojżesz to ujrzał, zdziwił się na ten widok. A gdy podszedł, aby się temu przyjrzeć, rozległ się głos Pana:

32 Ja jestem Bogiem twoich ojców, Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba. A Mojżesz zadrżał i nie śmiał się przypatrywać1.

  1. Wj 3,6; Mt 22,32.

33 Wtedy Pan powiedział do niego: Zdejmij z nóg obuwie, bo miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą1.

  1. Joz 5,15.

34 Patrząc, widziałem utrapienie mego ludu1, który jest w Egipcie, i słyszałem jego wzdychanie, i zstąpiłem, żeby go wybawić. Dlatego teraz chodź, poślę2 cię do Egiptu.

  1. Wj 3,7.
  2. Ps 105,26; Mi 6,4.

35 Tego Mojżesza, którego się wyparli, mówiąc: Któż cię ustanowił wodzem i sędzią? – tego Bóg posłał jako wodza i wybawiciela przez rękę anioła, który mu się ukazał w krzaku.

36 On wyprowadził ich, czyniąc cuda i znaki1 w ziemi Egiptu, nad Morzem Czerwonym i na pustyni przez czterdzieści lat.

  1. Pwt 6,22; Ne 9,10; Ps 78,13.43; 105,27; Mk 16,20.

37 To jest ten Mojżesz, który powiedział synom Izraela: Proroka jak ja wzbudzi wam Pan, wasz Bóg, spośród waszych braci. Jego będziecie słuchać1.

  1. Pwt 18,15-19.

38 On to był w zgromadzeniu1 na pustyni z aniołem, który mówił do niego na górze Synaj i z naszymi ojcami. On przyjął żywe słowa Boże2, aby nam je przekazać.

  1. Dz 14,27; Ef 1,22-23; 4,13-16; Hbr 3,16-19.
  2. Rz 3,1-3; Ga 3,19; Hbr 4,12.

39 Lecz nasi ojcowie nie chcieli mu być posłuszni, ale odepchnęli go i zwrócili swoje serca ku Egiptowi.

40 Powiedzieli do Aarona1: Zrób nam bogów, którzy będą szli przed nami, bo nie wiemy, co się stało z tym Mojżeszem, który nas wyprowadził z ziemi Egiptu.

  1. Wj 32,1.

41 I zrobili cielca w tych dniach, i złożyli ofiarę temu bożkowi, i cieszyli się dziełami swoich rąk1.

  1. Wj 32,6.18; Ps 106,19-21.

42 Wtedy Bóg odwrócił1 się od nich i oddał ich w służbę zastępom nieba2, jak jest napisane w księdze proroków: Czy mi składaliście zabite zwierzęta i inne ofiary na pustyni przez czterdzieści lat, domu Izraela?

  1. Sdz 2,11-14; Ps 81,12; Rz 1,24.
  2. Pwt 4,19; 17,3; 1Krl 22,19; 2Krl 17,16; Jr 8,2.

43 Raczej obnosiliście namiot Molocha i gwiazdę waszego boga Remfana, wizerunki, które sobie zrobiliście, żeby oddawać im cześć1. Dlatego zaprowadzę was poza Babilon.

  1. Kpł 20,2-5; Am 5,26.

44 Nasi ojcowie mieli na pustyni Namiot Świadectwa1, jak zarządził ten, który powiedział Mojżeszowi, aby go uczynił według wzoru, który widział.

  1. Wj 38,21; Lb 9,15; Joz 18,1; Hbr 8,5.

45 Nasi ojcowie z Jozuem1 wzięli go i wnieśli do posiadłości pogan, których Bóg wypędził sprzed oblicza naszych ojców, aż do dni Dawida2;

  1. Joz 3,1-14; 18,1.
  2. Dz 13,22.

46 Który znalazł łaskę przed Bogiem i prosił, aby mógł znaleźć przybytek dla Boga Jakuba1.

  1. 1Krl 8,17; 1Krn 22,7; Ps 132,1-5.

47 Lecz Salomon zbudował mu dom1.

  1. 2Sm 7,1-13; 1Krl 8,20.

48 Najwyższy jednak nie mieszka w świątyniach uczynionych ręką, jak mówi prorok1:

  1. Iz 66,1; 1Krl 8,27; 2Krn 6,18; Dz 17,24.

49 Niebo jest moim tronem, a ziemia podnóżkiem moich stóp1. Jakiż dom mi zbudujecie2, mówi Pan, albo gdzie jest miejsce mego odpoczynku?

  1. Iz 66,1-2.
  2. Dz 17,24; 1Krl 8,27.

50 Czy tego wszystkiego nie uczyniła moja ręka1?

  1. Ps 102,25-27; Iz 44,24; Jr 32,17; J 1,3.

51 Ludzie twardego karku1, nieobrzezanego serca i uszu2! Wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu. Jak wasi ojcowie, tak i wy!

  1. Pwt 31,27; 2Krn 30,8; Ne 9,16; Jr 17,23.
  2. Pwt 10,16; Jr 6,10; Ez 44,9.

52 Którego z proroków nie prześladowali wasi ojcowie? Pozabijali też tych, którzy przepowiadali przyjście Sprawiedliwego1, którego wy staliście się teraz zdrajcami i mordercami.

  1. Dz 22,14.

53 Wy, którzy otrzymaliście prawo przez rozporządzenie aniołów, lecz nie przestrzegaliście go.

54 Gdy to usłyszeli, wpadli w gniew i zgrzytali na niego zębami1.

  1. Ps 35,16.

55 A on, pełen Ducha Świętego, patrzył uważnie w niebo i ujrzał chwałę Boga i Jezusa stojącego po prawicy Boga1.

  1. Ps 110,1; Hbr 1,3; 8,1.

56 I powiedział: Oto widzę niebiosa otwarte i Syna Człowieczego stojącego po prawicy Boga.

57 A oni podnieśli wielki krzyk, zatkali sobie uszy i jednomyślnie się na niego rzucili.

58 Wyrzucili go poza miasto i kamienowali, a świadkowie złożyli swoje szaty u stóp młodzieńca zwanego Saulem1.

  1. Dz 22,20.

59 Tak kamienowali Szczepana, modlącego się tymi słowy: Panie Jezu, przyjmij1 mojego ducha.

  1. Łk 23,46; 1P 4,19.

60 A upadłszy na kolana, zawołał donośnym głosem: Panie, nie poczytaj im tego za grzech. A gdy to powiedział, zasnął1.

  1. Dz 13,36; Łk 8,52; 1Tes 4,13-18.

Chapter 8

Rozdział 8

1 A Saul zgodził się na zabicie go. W tym czasie zaczęło się wielkie prześladowanie kościoła w Jerozolimie i wszyscy oprócz apostołów rozproszyli się po okolicach Judei i Samarii.

2 Szczepana zaś pogrzebali bogobojni ludzie i bardzo go opłakiwali.

3 Tymczasem Saul niszczył kościół. Wchodził do domów, wywlekał mężczyzn i kobiety i wtrącał ich do więzienia.

4 A ci, którzy się rozproszyli1, szli wszędzie, głosząc słowo Boże.

  1. Mt 10,23; Dz 11,19.

5 Filip1 przybył do miasta Samarii i głosił im Chrystusa2.

  1. Dz 6,5.
  2. w. 35; Dz 5,42; 9,20; 1Kor 1,23.

6 A lud jednomyślnie przyjmował to, co mówił Filip, gdy go słyszeli i widzieli cuda, które czynił.

7 Duchy nieczyste bowiem wychodziły z donośnym krzykiem z wielu, którzy je mieli. Wielu też sparaliżowanych1 i ułomnych zostało uzdrowionych.

  1. Łk 5,18; Dz 9,33; Hbr 12,12.

8 I wielka radość zapanowała w tym mieście.

9 A pewien człowiek o imieniu Szymon, który wcześniej w tym mieście zajmował się czarami1, mamił lud Samarii, twierdząc, że jest kimś wielkim.

  1. Dz 13,6; Wj 7,11; Kpł 20,6; Pwt 18,10-12.

10 Liczyli się z nim wszyscy od najmniejszego do największego, mówiąc: Ten człowiek jest tą wielką mocą Boga.

11 A liczyli się z nim dlatego, że od dłuższego czasu mamił ich swoimi czarami.

12 A gdy uwierzyli Filipowi, który głosił o królestwie Bożym1 i o imieniu Jezusa Chrystusa2, chrzcili3 się zarówno mężczyźni, jak i kobiety.

  1. Mt 6,33; Łk 17,21; J 3,5; Rz 14,17.
  2. Dz 2,38; 4,10; 10,43; Flp 2,10.
  3. Dz 8,36; 10,48; 16,33.

13 Uwierzył też sam Szymon, a gdy się ochrzcił, trzymał się Filipa i zdumiewał się, widząc cuda i wielkie znaki, jakie się działy.

14 Kiedy apostołowie1, którzy byli w Jerozolimie, usłyszeli, że Samaria przyjęła słowo Boże, wysłali do nich Piotra i Jana;

  1. Dz 1,2; 2,42; 4,33; 5,12.

15 Którzy przyszli tam i modlili się za nich, aby otrzymali Ducha Świętego.

16 Na żadnego z nich bowiem jeszcze nie zstąpił. Byli tylko ochrzczeni w imię Pana Jezusa.

17 Wtedy kładli na nich ręce1, a oni otrzymywali Ducha Świętego.

  1. Dz 6,6; 13,3; 1Tm 4,14; Hbr 6,2.

18 A gdy Szymon zobaczył, że Duch Święty był udzielany przez nakładanie rąk apostołów, przyniósł im pieniądze;

19 Mówiąc: Dajcie i mnie tę moc, aby ten, na kogo nałożę ręce, otrzymał Ducha Świętego.

20 I powiedział mu Piotr: Niech zginą z tobą twoje pieniądze, bo sądziłeś, że dar Boży1 można nabyć za pieniądze.

  1. 2Krl 5,26-27; Dn 5,17; Hbr 13,5.

21 Nie masz w tej sprawie części ani udziału, bo twoje serce1 nie jest prawe przed Bogiem.

  1. 2Krn 25,2; Ps 78,37; Mt 15,19; Mk 7,21.

22 Dlatego pokutuj z tej twojej nieprawości1 i proś Boga2, a może ci przebaczy zamysł twego serca.

  1. 1Krl 8,47; Jr 8,6; Dz 17,30.
  2. Jl 2,13; Mk 2,7; 1Tm 2,5; 1J 1,9; 2,1-2.

23 Widzę bowiem, że jesteś pogrążony w goryczy żółci i w więzach nieprawości.

24 Wtedy Szymon odpowiedział: Módlcie się za mnie do Pana1, aby nic z tego, co powiedzieliście, mnie nie spotkało.

  1. Wj 8,8; 1Sm 12,19; 1Krl 13,6.

25 A gdy dali świadectwo i opowiedzieli słowo Pana1, udali się w drogę powrotną do Jerozolimy i głosili ewangelię w wielu wioskach samarytańskich.

  1. Łk 20,1; Dz 14,7.21; Rz 15,19; Ga 4,13.

26 Lecz anioł Pana1 powiedział do Filipa: Wstań i idź na południe, na drogę, która prowadzi z Jerozolimy do Gazy. Jest to droga pustynna.

  1. Rdz 16,7; Wj 3,2; Ps 34,7; Mt 1,20; Dz 5,19.

27 Wstał więc i poszedł. A oto przyjechał do Jerozolimy1 oddać cześć Bogu Etiopczyk2, eunuch, dostojnik królowej etiopskiej Kandaki, który zarządzał jej wszystkimi skarbami;

  1. 1Krl 8,41-42; J 12,20.
  2. Ps 68,31; Jr 38,7.

28 I wracał, a siedząc na swoim wozie, czytał proroka Izajasza.

29 A Duch powiedział1 do Filipa: Podejdź i przyłącz się do tego wozu.

  1. Dz 10,19; 13,2; 1Tm 4,1.

30 Kiedy Filip podbiegł, usłyszał, jak tamten czyta proroka Izajasza, i zapytał: Rozumiesz, co czytasz1?

  1. Łk 24,45; 2Kor 3,15.

31 A on odpowiedział: Jak mogę rozumieć, jeśli mi nikt nie wyjaśni1? I zaprosił Filipa, aby wszedł i przy nim usiadł.

  1. J 5,7; Dz 10,5; Rz 10,14.

32 A czytał ten fragment Pisma1: Jak owca na rzeź był prowadzony i jak baranek milczący wobec tego, który go strzyże, tak on nie otworzył swoich ust.

  1. Iz 53,7-8.

33 W jego poniżeniu pozbawiono go sądu, a któż wypowie jego ród? Jego życie bowiem zostało zabrane z ziemi.

34 I zapytał eunuch Filipa: Proszę cię, o kim to prorok mówi1? Sam o sobie czy o kimś innym?

  1. Dz 2,30-31; 1P 1,10-11.

35 Wtedy Filip otworzył swe usta i zaczynając od tego fragmentu Pisma, głosił mu Jezusa1.

  1. Łk 24,27; Dz 10,43; 1Kor 2,2.

36 A gdy jechali drogą, przybyli nad jakąś wodę1. Wówczas eunuch powiedział: Oto woda; co stoi na przeszkodzie, żebym mógł być ochrzczony?

  1. Dz 10,47; J 3,23.

37 I powiedział Filip: Jeśli wierzysz z całego serca, możesz1. A on odpowiedział: Wierzę, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym.

  1. Dz 8,12; 10,47; Łk 3,7-8.

38 Kazał więc zatrzymać wóz. Obaj, Filip i eunuch, zeszli do wody i ochrzcił go1.

  1. Dz 16,33.

39 A gdy wyszli z wody, Duch Pański porwał Filipa i eunuch go więcej nie widział, ale jechał swoją drogą, radując się.

40 Filip zaś znalazł się w Azocie, a obchodząc wszystkie miasta, głosił ewangelię, aż dotarł do Cezarei.

Chapter 9

Rozdział 9

1 A Saul, dysząc jeszcze groźbą i chęcią mordu wobec uczniów Pana1, poszedł do najwyższego kapłana;

  1. Dz 8,1-3; 26,10-11.

2 I prosił go o listy do synagog w Damaszku, aby mógł, jeśliby znalazł tam zwolenników tej drogi, zarówno mężczyzn, jak i kobiety, przyprowadzić ich związanych do Jerozolimy.

3 A gdy jadąc, zbliżał się do Damaszku, nagle olśniła go światłość z nieba1.

  1. Dz 22,6-11; 26,12-16.

4 Upadł na ziemię i usłyszał głos, który mówił do niego: Saulu, Saulu, dlaczego mnie prześladujesz1?

  1. Za 2,8; Mt 25,40; J 15,20; Ef 5,29-30.

5 Wtedy zapytał: Kim jesteś, Panie? A Pan odpowiedział: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz. Trudno ci wierzgać przeciw ościeniowi.

6 A Saul, drżąc i bojąc się, powiedział: Panie, co chcesz, abym zrobił? A Pan do niego: Wstań i idź do miasta, a tam ci powiedzą, co masz robić.

7 A mężczyźni, którzy byli z nim w drodze, stanęli oniemiali. Słyszeli bowiem głos, lecz nikogo nie widzieli.

8 I podniósł się Saul z ziemi, a gdy otworzył oczy, nikogo nie mógł widzieć. Wtedy wzięli go za rękę i zaprowadzili do Damaszku.

9 Trzy dni nic nie widział i nie jadł ani nie pił.

10 A w Damaszku był pewien uczeń, imieniem Ananiasz1. I powiedział do niego Pan w widzeniu: Ananiaszu! A on odpowiedział: Oto ja, Panie.

  1. Dz 22,12.

11 A Pan powiedział do niego: Wstań i idź na ulicę, którą nazywają Prostą, i zapytaj w domu Judy o Saula z Tarsu, oto bowiem się modli.

12 I ujrzał w widzeniu człowieka imieniem Ananiasz, wchodzącego i kładącego na nim rękę, aby odzyskał wzrok.

13 Ananiasz zaś odpowiedział: Panie, słyszałem od wielu, ile złego wyrządził ten człowiek twoim świętym w Jerozolimie.

14 Tutaj także ma władzę od najwyższych kapłanów uwięzić wszystkich, którzy wzywają twego imienia1.

  1. Rz 10,12-13; 1Kor 1,2; 2Tm 2,22.

15 Lecz Pan powiedział do niego: Idź, bo on jest moim wybranym naczyniem1, aby zanieść moje imię do pogan2, królów i synów Izraela.

  1. Jr 1,5; J 15,16; Rz 9,21-24; Ga 1,15.
  2. Rz 1,5; 11,13; Ef 3,7-8.

16 Ja bowiem pokażę mu, jak wiele musi wycierpieć dla mego imienia1.

  1. Dz 20,23; 2Kor 11,23-28; Flp 1,29.

17 Wtedy Ananiasz poszedł, wszedł do domu, położył na nim ręce i powiedział: Saulu, bracie, Pan mnie posłał – Jezus, który ci się ukazał w drodze, którą jechałeś – żebyś odzyskał wzrok i został napełniony Duchem Świętym.

18 I natychmiast spadły z jego oczu jakby łuski, i zaraz przejrzał, wstał i został ochrzczony.

19 A gdy zjadł, odzyskał siły. I Saul przebywał przez kilka dni z uczniami, którzy byli w Damaszku.

20 I zaraz w synagogach zaczął głosić Chrystusa, że on jest Synem Bożym1.

  1. Mt 16,16; 26,63; J 20,31; 6,69; Rz 1,4; 1J 4,14-15.

21 A wszyscy, którzy go słuchali, ze zdziwieniem pytali: Czy to nie jest ten, który w Jerozolimie tępił tych, którzy wzywali tego imienia, i przybył tu po to, aby ich związać i zaprowadzić do naczelnych kapłanów?

22 A Saul coraz bardziej się wzmacniał i wprawiał w zakłopotanie Żydów, którzy mieszkali w Damaszku, dowodząc, że ten jest Chrystusem1.

  1. Dz 17,3; 18,5.

23 A po upływie wielu dni Żydzi postanowili go zabić.

24 Saul jednak dowiedział się o ich zasadzce. A strzegli bram we dnie i w nocy, aby go zabić.

25 Lecz uczniowie zabrali go w nocy i spuścili w koszu po sznurze przez mur.

26 A gdy Saul przybył do Jerozolimy, usiłował przyłączyć się do uczniów, ale wszyscy się go bali, nie wierząc, że jest uczniem.

27 Lecz Barnaba1 przyjął go, zaprowadził do apostołów i opowiedział im, jak on w drodze ujrzał Pana, który mówił do niego, i jak w Damaszku z odwagą głosił w imieniu Jezusa2.

  1. Dz 4,36; 11,22-26.
  2. Łk 24,47; Dz 8,12.

28 I przebywał z nimi w Jerozolimie.

29 Z odwagą też mówił w imieniu Pana Jezusa i rozprawiał z hellenistami, a oni usiłowali go zabić.

30 Bracia jednak dowiedzieli się o tym, wyprawili go do Cezarei i odesłali do Tarsu.

31 A tak kościoły1 w całej Judei, Galilei i Samarii cieszyły się pokojem, budując się i żyjąc w bojaźni Pańskiej2, i rozrastały się przez pociechę Ducha Świętego.

  1. Rz 16,16; 1Kor 11,16; 14,33.
  2. Hbr 12,28.

32 I stało się, gdy Piotr odwiedzał wszystkich, że przyszedł też do świętych, którzy mieszkali w Liddzie.

33 Spotkał tam pewnego człowieka imieniem Eneasz, który był sparaliżowany1 i od ośmiu lat leżał w łóżku.

  1. Mt 9,2.

34 I powiedział mu Piotr: Eneaszu, Jezus Chrystus cię uzdrawia1. Wstań i zaściel swoje łóżko. I natychmiast wstał.

  1. Dz 3,6.16; 4,10.

35 A wszyscy mieszkańcy Liddy i Saronu widzieli go i nawrócili1 się do Pana.

  1. Dz 11,21.

36 Mieszkała też w Jafie pewna uczennica o imieniu Tabita, co znaczy Dorkas. Jej życie wypełnione było dobrymi uczynkami1 i udzielaniem jałmużny.

  1. Mt 5,16; Ef 2,10; 1Tm 2,10; 6,18; 2Tm 3,17; Tt 2,14; 1P 2,12.

37 I stało się w tych dniach, że zachorowała i umarła. Obmyto ją i położono w sali na piętrze.

38 A ponieważ Lidda leży blisko Jafy, gdy uczniowie usłyszeli, że jest tam Piotr, posłali do niego dwóch ludzi, prosząc, aby nie zwlekał z przyjściem do nich.

39 Wtedy Piotr wstał i poszedł z nimi, a gdy przyszedł, wprowadzili go do sali na piętrze. Obstąpiły go wszystkie wdowy, płacząc i pokazując tuniki i płaszcze, które Dorkas im robiła, gdy była z nimi.

40 A Piotr wygonił wszystkich, klęknął i modlił się. Potem zwrócił się do zmarłej i powiedział: Tabito, wstań! A ona otworzyła oczy i zobaczywszy Piotra, usiadła.

41 On podał jej rękę i podniósł ją, a zawoławszy świętych i wdowy, pokazał ją żywą.

42 I rozniosło się to po całej Jafie, i wielu uwierzyło w Pana1.

  1. J 11,45; 12,11.

43 Piotr zaś został przez wiele dni w Jafie u niejakiego Szymona, garbarza.

Chapter 10

Rozdział 10

1 A w Cezarei był pewien człowiek imieniem Korneliusz, setnik1 z oddziału zwanego Italskim;

  1. Dz 27,1; Mt 8,5.

2 Pobożny i bojący się Boga wraz z całym swoim domem. Dawał on wielkie jałmużny ludowi i zawsze modlił1 się do Boga.

  1. Łk 18,1; 1Tes 5,17.

3 Około dziewiątej godziny dnia ujrzał wyraźnie w widzeniu anioła Boga1, który przyszedł do niego i powiedział: Korneliuszu!

  1. Rdz 31,11; Sdz 13,6; 2Sm 14,17; Ga 4,14.

4 A on uważnie patrzył na niego i będąc przestraszonym, zapytał: Co, Panie? I odpowiedział mu: Twoje modlitwy i jałmużny1 dotarły przed oblicze Boga jako przypomnienie2.

  1. Mt 6,1-4; Łk 11,41; 12,33.
  2. Mt 26,13; Hbr 6,10; Ml 3,16.

5 Dlatego teraz poślij mężczyzn do Jafy i sprowadź Szymona, zwanego Piotrem.

6 Zatrzymał się on u pewnego Szymona, garbarza, który ma dom nad morzem. On ci powie, co masz robić.

7 A gdy anioł, który mówił z Korneliuszem, odszedł, ten zawołał dwóch swoich sług i pobożnego żołnierza spośród tych, którzy stale mu posługiwali;

8 I opowiedziawszy im wszystko, posłał ich do Jafy.

9 A nazajutrz, gdy byli w drodze i zbliżali się do miasta, około godziny szóstej Piotr wszedł na dach, aby się modlić.

10 A będąc głodnym, chciał coś zjeść. Gdy zaś przygotowywano mu posiłek, wpadł w zachwycenie.

11 Zobaczył otwarte niebo1 i zstępujący na niego jakiś przedmiot, podobny do wielkiego płótna, związany ze sobą czterema końcami i spuszczany ku ziemi.

  1. Dz 7,56; Łk 3,21; Obj 4,1.

12 Były w nim wszelkie czworonożne zwierzęta ziemskie, bestie, gady i ptaki nieba.

13 I odezwał się do niego głos: Wstań, Piotrze, zabijaj i jedz.

14 A Piotr odpowiedział: Żadną miarą, Panie, bo nigdy nie jadłem niczego pospolitego1 lub nieczystego.

  1. Kpł 11,1-17; 20,25; 1Sm 21,4; Ez 4,14.

15 Wtedy znowu, po raz drugi dobiegł go głos: Tego, co Bóg oczyścił, ty nie uważaj za nieczyste1.

  1. Mt 15,11; Rz 14,14-20; 1Tm 4,4-5; Tt 1,15.

16 I stało się tak trzy razy. Wówczas ten przedmiot został z powrotem wzięty do nieba.

17 A gdy Piotr zastanawiał się, co ma oznaczać widzenie, które miał, oto mężczyźni wysłani przez Korneliusza, dopytawszy się o dom Szymona, stanęli przed bramą;

18 I zawołali, pytając, czy tam przebywa Szymon, zwany Piotrem.

19 A gdy Piotr rozmyślał o tym widzeniu, powiedział do niego Duch: Szukają cię trzej mężczyźni.

20 Dlatego wstań, zejdź i idź1 z nimi bez wahania, bo ja ich posłałem.

  1. Dz 8,26; 22,10; Mk 16,15.

21 Wtedy Piotr zszedł do mężczyzn, którzy zostali do niego posłani przez Korneliusza, i powiedział: Ja jestem tym, którego szukacie. Z jakiego powodu przyszliście?

22 A oni odpowiedzieli: Setnik Korneliusz, człowiek sprawiedliwy1 i bojący się Boga, mający dobre świadectwo od całego narodu żydowskiego, w widzeniu otrzymał przez świętego anioła polecenie2, aby cię wezwał do swego domu i wysłuchał twoich słów.

  1. Rdz 6,9; Hi 1,1; Ha 2,4; Mt 1,19; Mk 6,20; Łk 2,25.
  2. Mt 2,12.22; Łk 2,26; Hbr 8,5; 11,7.

23 Wtedy zawołał ich do domu i udzielił gościny. A następnego dnia Piotr wyruszył z nimi i niektórzy bracia z Jafy towarzyszyli mu.

24 A nazajutrz weszli do Cezarei. Korneliusz zaś czekał na nich, zwoławszy swoich krewnych i bliskich przyjaciół.

25 A gdy Piotr wchodził, Korneliusz wyszedł mu naprzeciw, padł mu do nóg i oddał mu pokłon1.

  1. Dn 2,46; Obj 19,10; 22,8.

26 Lecz Piotr podniósł go, mówiąc: Wstań, ja też jestem człowiekiem1.

  1. Mt 4,10; Dz 14,14-15; Obj 19,10; 22,9.

27 A rozmawiając z nim, wszedł i zastał wielu zebranych.

28 I powiedział do nich: Wiecie, że nie wolno Żydowi przestawać z cudzoziemcem albo przychodzić do niego1. Lecz Bóg mi pokazał, żebym żadnego człowieka nie nazywał pospolitym lub nieczystym.

  1. J 4,9; 18,28; Dz 11,2-3; Ga 2,12-13.

29 Dlatego też, będąc wezwany, przyszedłem bez sprzeciwu. Pytam więc: Dlaczego mnie wezwaliście?

30 A Korneliusz odpowiedział: Cztery dni temu pościłem aż do tej godziny, a gdy o godzinie dziewiątej modliłem się w swoim domu, stanął przede mną pewien mąż w jasnej szacie1;

  1. Łk 24,4.

31 I powiedział: Korneliuszu, twoja modlitwa została wysłuchana1, a twoje jałmużny dotarły przed oblicze Boga jako przypomnienie.

  1. Dn 10,12; Łk 1,13.

32 Dlatego poślij do Jafy i wezwij Szymona, zwanego Piotrem. Zatrzymał się on w domu Szymona, garbarza, nad morzem. Gdy przyjdzie, będzie z tobą mówić.

33 Natychmiast więc posłałem po ciebie, a ty dobrze zrobiłeś, że przyszedłeś. A teraz jesteśmy tu wszyscy obecni przed Bogiem, aby słuchać wszystkiego, co ci Bóg nakazał.

34 Wtedy Piotr otworzył usta i powiedział: Prawdziwie dostrzegam, że Bóg nie ma względu na osoby1;

  1. Pwt 10,17; Hi 34,19; Rz 2,11; Jk 2,9; 1P 1,17.

35 Ale w każdym narodzie1 miły jest mu ten, kto się go boi i czyni to, co sprawiedliwe2.

  1. Dz 15,9; Rz 2,27-29; 10,12-13.
  2. Ps 15,1-2; Iz 56,3-8.

36 A jeśli chodzi o słowo, które posłał synom Izraela1, zwiastując pokój2 przez Jezusa Chrystusa, który jest Panem wszystkich;

  1. Dz 2,39; 3,25; Rz 3,1-2.
  2. Ef 2,17; Kol 1,20.

37 Wy wiecie, co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan1;

  1. Dz 13,25; Mk 1,4.

38 Jak Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą Jezusa z Nazaretu, który chodził, czyniąc dobrze i uzdrawiając wszystkich opanowanych przez diabła1, bo Bóg był z nim2.

  1. 1J 3,8.
  2. J 3,2; 16,32.

39 A my jesteśmy świadkami1 tego wszystkiego, co czynił w ziemi judzkiej i w Jerozolimie. Jego to zabili, zawiesiwszy na drzewie2.

  1. Dz 1,8; 5,32; Łk 24,48.
  2. Dz 3,15; 5,30.

40 Jego też wskrzesił Bóg1 trzeciego dnia i sprawił, żeby się objawił;

  1. Dz 13,30; J 10,18; Rz 4,24; Hbr 13,20; 1P 1,21.

41 Nie całemu ludowi, ale świadkom przedtem wybranym1 przez Boga, nam, którzy z nim jedliśmy i piliśmy po jego zmartwychwstaniu.

  1. Mt 22,14; J 6,70; 15,16.

42 Nakazał nam też głosić1 ludowi i świadczyć, że on jest ustanowionym przez Boga sędzią żywych i umarłych2.

  1. Mk 16,15; Łk 24,47.
  2. 2Tm 4,1; 1P 4,5.

43 Temu wszyscy prorocy wydają świadectwo1, że przez jego imię2 każdy, kto w niego wierzy, otrzyma przebaczenie grzechów3.

  1. Łk 24,25-27; J 1,45; 5,39; Hbr 10,7.
  2. J 20,31; 1J 2,12.
  3. Mt 26,28; Rz 3,25.

44 A gdy jeszcze Piotr mówił te słowa, Duch Święty zstąpił na wszystkich słuchających tej mowy1.

  1. Rz 10,17; Ef 1,13.

45 I zdziwili się ci wierzący pochodzący z obrzezania, którzy przyszli z Piotrem, że dar Ducha Świętego1 został wylany także na pogan.

  1. Dz 2,38; J 4,10-14; 7,38-39.

46 Słyszeli ich bowiem mówiących językami1 i wielbiących Boga. Wtedy Piotr się odezwał:

  1. Dz 2,4.11; 11,15; 19,6; 1Kor 14,21; Iz 28,11.

47 Czy ktoś może odmówić wody, żeby byli ochrzczeni ci, którzy otrzymali Ducha Świętego jak i my1?

  1. Dz 8,36; Mt 3,7-9.

48 I nakazał ochrzcić ich w imię Pana1. I prosili go, aby u nich został kilka dni.

  1. Mt 28,19; Dz 2,38; 8,16; 19,5; 1Kor 1,13.

Chapter 11

Rozdział 11

1 Apostołowie i bracia1, którzy byli w Judei, usłyszeli, że również poganie przyjęli słowo Boże2.

  1. Dz 15,2; 16,4; Ef 2,20; 3,5; Obj 18,20.
  2. Dz 8,14; 17,11; 1Tes 1,6; 2,13.

2 A gdy Piotr przybył do Jerozolimy, spierali się z nim ci, którzy pochodzili z obrzezania;

3 Mówiąc: Wszedłeś do ludzi nieobrzezanych i jadłeś z nimi.

4 Wtedy Piotr zaczął po kolei im wyjaśniać:

5 Będąc w mieście Jafie1, modliłem się i w zachwyceniu miałem widzenie – jakiś przedmiot zstępujący, jakby wielkie płótno, za cztery rogi uwiązane i spuszczone z nieba, i dotarło aż do mnie.

  1. Jafie

6 Wpatrzywszy się w nie uważnie, przyjrzałem się i zobaczyłem czworonożne zwierzęta ziemskie, bestie, gady i ptaki nieba.

7 I usłyszałem głos mówiący do mnie: Wstań, Piotrze, zabijaj i jedz.

8 I odpowiedziałem: Żadną miarą, Panie, bo nigdy niczego pospolitego lub nieczystego nie wziąłem do ust.

9 Wtedy głos z nieba odezwał się po raz drugi: Tego, co Bóg oczyścił, nie uważaj za nieczyste.

10 A to się stało trzy razy, po czym to wszystko zostało wciągnięte z powrotem do nieba.

11 I zaraz trzej mężczyźni posłani do mnie z Cezarei stanęli przed domem, w którym byłem.

12 I powiedział mi Duch1, abym z nimi poszedł bez wahania. Szło też ze mną tych sześciu braci i weszliśmy do domu tego człowieka.

  1. Dz 8,29; J 16,13.

13 On nam opowiedział, jak ujrzał w swoim domu anioła, który stanął i powiedział do niego: Poślij ludzi do Jafy i przywołaj Szymona, zwanego Piotrem.

14 On ci powie słowa1, przez które będziesz zbawiony, ty i cały twój dom2.

  1. Ps 19,7; J 6,63.68; 20,31; Rz 10,9-17.
  2. Dz 16,31.

15 A gdy zacząłem mówić, zstąpił na nich Duch Święty, tak jak na nas na początku1.

  1. Dz 2,1-4; 10,44.

16 I przypomniałem słowo Pana, gdy powiedział1: Jan chrzcił wodą, ale wy będziecie ochrzczeni Duchem Świętym2.

  1. J 14,26; Dz 1,5; 19,4.
  2. Mk 1,8; J 1,33; Dz 10,47; Rz 6,1-5.

17 Jeśli więc Bóg dał1 im ten sam dar2 co nam, którzy uwierzyliśmy w Pana Jezusa Chrystusa, kim ja jestem, abym mógł zabronić Bogu?

  1. J 3,16.
  2. Rz 5,5; 6,23.

18 A usłyszawszy to, uspokoili się i chwalili Boga, mówiąc: A więc i poganom dał Bóg pokutę1 ku życiu.

  1. Mk 2,17; Łk 15,7; 24,47; Dz 20,21; 26,20; 2Tm 2,25; Hbr 6,1.

19 Lecz ci, których rozproszyło prześladowanie, jakie wybuchło z powodu Szczepana, dotarli aż do Fenicji, na Cypr i do Antiochii, nie głosząc słowa1 Bożego nikomu, tylko Żydom.

  1. Dz 8,4; 15,25.

20 A niektórzy z nich, mężczyźni z Cypru i Cyreny, gdy przybyli do Antiochii, mówili do hellenistów, głosząc Pana Jezusa1.

  1. Dz 5,42; 8,35; 17,3.18; Rz 16,25; 2Kor 4,5; 11,4.

21 I była z nimi ręka Pana, a wielka ich liczba uwierzyła i nawróciła się do Pana.

22 I wieść o nich dotarła do uszu kościoła, który był w Jerozolimie. I posłano Barnabę aż do Antiochii.

23 Gdy tam przybył i ujrzał łaskę Boga, uradował się i zachęcał wszystkich, aby zgodnie z postanowieniem serca trwali przy Panu.

24 Był to bowiem mąż dobry1, pełen Ducha Świętego i wiary. I przybyło Panu mnóstwo ludzi.

  1. Ps 37,23; Prz 13,22; Mt 12,35; Łk 23,50.

25 Potem Barnaba udał się do Tarsu, aby szukać Saula.

26 A gdy go znalazł, przyprowadził go do Antiochii. Przez cały rok zbierali się z tym kościołem i nauczali wielu ludzi. W Antiochii też po raz pierwszy uczniów nazwano chrześcijanami.

27 A w tych dniach przybyli z Jerozolimy do Antiochii prorocy.

28 I jeden z nich, imieniem Agabos, powstał i oznajmił przez Ducha, że w całej ziemi nastanie wielki głód. Nastał on za cesarza Klaudiusza.

29 Wtedy uczniowie, każdy z nich według swoich możliwości1, postanowili posłać pomoc do braci, którzy mieszkali w Judei.

  1. Ezd 2,69; 1Kor 16,2; 2Kor 8,12; 1P 4,10.

30 Tak też zrobili, posyłając starszym1 przez ręce Barnaby i Saula.

  1. Dz 14,23; 15,4; 1Tm 5,17; Tt 1,5; Jk 5,14.

Chapter 12

Rozdział 12

1 W tym czasie król Herod zaczął gnębić niektórych członków kościoła.

2 I zabił mieczem Jakuba, brata Jana1.

  1. Mt 4,21; Mk 10,35.

3 Widząc, że to podobało się Żydom, postanowił schwytać także Piotra. A były to dni Przaśników1.

  1. Wj 12,14-20; 13,3-7; 23,15; Kpł 23,6-14.

4 Kiedy go schwytał, wtrącił go do więzienia i oddał pod straż szesnastu żołnierzom, zamierzając po święcie Paschy1 wydać go ludowi.

  1. Ez 45,21; Łk 22,1.

5 Strzeżono więc Piotra w więzieniu, a kościół nieustannie1 modlił się za niego do Boga.

  1. Ef 6,18; 1Tes 5,17.

6 A tej nocy, kiedy Herod miał go wydać, Piotr spał między dwoma żołnierzami, związany dwoma łańcuchami, a przed drzwiami strażnicy strzegli więzienia.

7 Wtedy zjawił się anioł Pana1 i w więzieniu zajaśniało światło. Trącił Piotra w bok i obudził go, mówiąc: Wstań szybko. I opadły łańcuchy z jego rąk.

  1. Dz 5,19; Ps 34,7; Dn 6,22.

8 I powiedział do niego anioł: Przepasz się i włóż sandały. Tak też zrobił. I powiedział mu: Narzuć płaszcz i chodź za mną.

9 Piotr więc wyszedł i udał się za nim, a nie wiedział, że to, co się działo za sprawą anioła, działo się naprawdę, lecz sądził, że to widzenie.

10 A gdy minęli pierwszą i drugą straż, doszli do żelaznej bramy, która prowadzi do miasta, a ta sama się przed nimi otworzyła. Kiedy wyszli i przeszli jedną ulicę, natychmiast anioł odstąpił od niego.

11 Kiedy Piotr doszedł do siebie1, powiedział: Teraz wiem na pewno, że Pan posłał swego anioła i wyrwał mnie z ręki Heroda i z tego wszystkiego, czego oczekiwał lud żydowski.

  1. Łk 15,17.

12 Gdy to sobie uświadomił, przyszedł do domu Marii, matki Jana, którego nazywano Markiem1, gdzie wielu zebrało się na modlitwie2.

  1. Dz 12,25.
  2. Iz 65,24; Dn 9,21-23; Mt 18,19-20.

13 I zapukał Piotr do drzwi w bramie, i wyszła dziewczyna imieniem Rode, aby nasłuchiwać:

14 Gdy poznała głos Piotra, z radości nie otworzyła bramy, lecz pobiegła i oznajmiła1, że Piotr stoi przed bramą.

  1. Dz 1,14; Mt 28,8; Łk 2,36-38; 1Kor 14,26.34.

15 A oni powiedzieli do niej: Oszalałaś! Jednak ona twierdziła, że tak jest istotnie. Odpowiedzieli: To jego anioł.

16 Piotr zaś nie przestał pukać. A gdy otworzyli, zobaczyli go i zdumieli się.

17 A dawszy im ręką znak, aby zamilkli, opowiedział1 im, jak Pan wyprowadził go z więzienia, i powiedział: Powiadomcie o tym Jakuba i braci. Potem wyszedł i udał się w inne miejsce.

  1. Ps 66,16.

18 A gdy nastał dzień, powstało niemałe poruszenie wśród żołnierzy z powodu tego, co się stało z Piotrem.

19 Herod zaś poszukiwał go, a gdy go nie znalazł, przesłuchał strażników i kazał ich stracić. Potem wyjechał z Judei do Cezarei i tam mieszkał.

20 A Herod był bardzo zagniewany na mieszkańców Tyru i Sydonu. Lecz oni jednomyślnie przyszli do niego, zjednali sobie Blasta, podkomorzego królewskiego, i prosili o pokój, ponieważ ich kraj zaopatrywał się w żywność z ziem królewskich.

21 W wyznaczonym dniu Herod ubrany w szaty królewskie zasiadł na tronie i wygłosił do nich mowę.

22 A lud wołał: Głos Boga, a nie człowieka1!

  1. Dz 14,10-15.

23 W tej chwili uderzył go anioł Pana1, dlatego że nie oddał chwały Bogu, i wyzionął ducha, stoczony przez robactwo.

  1. 2Sm 24,17; 2Krl 19,35; Iz 37,36.

24 A słowo Pana rozrastało się1 i rozmnażało.

  1. Dz 6,7; 19,20.

25 Barnaba zaś i Saul po wykonaniu posługi wrócili z Jerozolimy, zabierając ze sobą Jana, którego nazywano Markiem.

Chapter 13

Rozdział 13

1 A w kościele w Antiochii1 byli pewni prorocy i nauczyciele2: Barnaba, Szymon, zwany Nigrem, Lucjusz Cyrenejczyk i Manaen, który wychowywał się z tetrarchą Herodem, i Saul.

  1. Dz 8,1; Rz 16,1; 1Kor 1,2; 1P 5,13.
  2. 1Kor 12,28-29; Ef 4,11.

2 A gdy jawnie pełnili służbę Panu1 i pościli2, powiedział im Duch Święty3: Odłączcie mi Barnabę i Saula do dzieła, do którego ich powołałem.

  1. Pwt 10,8; Kol 4,17; 2Tm 4,5.
  2. Dn 9,3; Mt 6,16; 1Kor 7,5.
  3. Dz 8,29; 10,19.

3 Wtedy po poście i modlitwie nałożyli na nich ręce1 i wyprawili ich.

  1. Lb 27,23; Dz 6,6; 1Tm 4,14; 5,22.

4 A oni, posłani przez Ducha Świętego, przybyli do Seleucji, a stamtąd odpłynęli na Cypr.

5 Gdy dotarli do Salaminy, głosili słowo Boże1 w synagogach żydowskich. Mieli też ze sobą Jana do pomocy.

  1. Mk 2,2; Dz 8,4; 2Tm 4,2; Tt 1,3.

6 A kiedy przeszli wyspę aż do Pafos, spotkali tam pewnego czarownika1, fałszywego proroka, Żyda imieniem Bar-Jezus;

  1. Dz 8,9; Wj 7,11; 22,18; Kpł 20,6; Pwt 18,10-12; Iz 8,19-20; Dn 2,2.

7 Który należał do otoczenia prokonsula Sergiusza Pawła, człowieka roztropnego. On to, wezwawszy Barnabę i Saula, pragnął słuchać słowa Bożego.

8 Lecz sprzeciwił się im Elimas, czarownik – tak bowiem tłumaczy się jego imię – usiłując odwieść prokonsula od wiary1.

  1. Mt 23,13; Łk 11,52.

9 Wtedy Saul, zwany też Pawłem, napełniony Duchem Świętym1, spojrzał na niego uważnie;

  1. Dz 2,4; 4,8; Łk 1,67.

10 I powiedział: O, synu diabła1, pełny wszelkiego podstępu i przewrotności, nieprzyjacielu wszelkiej sprawiedliwości! Czy nie przestaniesz wykrzywiać2 prostych dróg Pana?

  1. J 8,44; 1J 3,8-10.
  2. Ga 1,6.

11 Oto teraz ręka Pana na tobie: oślepniesz i nie będziesz widział słońca przez pewien czas. I natychmiast ogarnęły go mrok i ciemność, i chodząc wkoło, szukał kogoś, kto by go poprowadził za rękę.

12 Wtedy prokonsul, widząc, co się stało, uwierzył, zdumiewając się nauką Pana1.

  1. Mt 7,28-29; Dz 2,42.

13 A Paweł i jego towarzysze opuścili Pafos i przybyli do Perge w Pamfilii. Jan zaś odłączył się od nich i wrócił do Jerozolimy.

14 A oni opuścili Perge, dotarli do Antiochii Pizydyjskiej, a w dzień szabatu weszli do synagogi i usiedli.

15 Po odczytaniu Prawa i Proroków1 przełożeni synagogi posłali do nich z prośbą: Mężowie bracia, jeśli macie jakieś słowo zachęty2 dla ludu, to mówcie.

  1. Dz 13,27; 15,21; Łk 4,16.
  2. 1Kor 14,3.26; Hbr 10,25.

16 Wtedy Paweł wstał, dał im ręką znak i powiedział: Mężowie Izraelici i wy, którzy boicie się Boga, słuchajcie.

17 Bóg tego ludu Izraela wybrał naszych ojców i wywyższył lud, gdy był na obczyźnie w ziemi Egiptu i wyprowadził go z niej wyciągniętym ramieniem.

18 Przez około czterdzieści lat znosił ich obyczaje na pustyni.

19 A gdy wytępił siedem narodów w ziemi Kanaan, rozdzielił przez losowanie między nich ich ziemię.

20 A potem przez około czterysta pięćdziesiąt lat dawał im sędziów1, aż do proroka Samuela2.

  1. Sdz 2,16; Rt 1,1.
  2. 1Sm 3,20.

21 Później prosili o króla. I na czterdzieści lat dał im Bóg Saula, syna Kisza, męża z pokolenia Beniamina1.

  1. 1Sm 8,5-22; 12,12-19; 15,1.

22 A kiedy go odrzucił, wzbudził im na króla Dawida, o którym dał świadectwo w słowach: Znalazłem Dawida, syna Jessego, męża według mego serca, który wypełni całą moją wolę1.

  1. 1Sm 13,14; Ps 89,20.

23 Z jego potomstwa1, zgodnie z obietnicą, Bóg wzbudził Izraelowi Zbawiciela2, Jezusa.

  1. Dz 2,30; 2Sm 7,12; Ps 132,11; Iz 11,1; Jr 23,5; Łk 1,31-33; Rz 1,3.
  2. Iz 43,11; Mt 1,21; J 4,42.

24 Przed jego przyjściem Jan głosił chrzest pokuty całemu ludowi Izraela.

25 A gdy Jan dopełniał swego biegu, powiedział: Za kogo mnie uważacie? Nie jestem nim. Ale idzie za mną ten, któremu nie jestem godny rozwiązać obuwia na nogach.

26 Mężowie bracia, synowie rodu Abrahama i ci z was1, którzy boją się Boga, do was zostało posłane słowo o tym zbawieniu.

  1. Iz 51,1.

27 Mieszkańcy Jerozolimy bowiem i ich przełożeni, nie znając tego Jezusa ani głosów proroków, które są czytane w każdy szabat, wypełnili je, osądzając go.

28 Chociaż nie znaleźli w nim żadnego powodu, żeby skazać go na śmierć, prosili Piłata, aby go stracił.

29 A gdy wykonali wszystko, co było o nim napisane, zdjęli go z drzewa i złożyli w grobie.

30 Lecz Bóg wskrzesił go z martwych1.

  1. Dz 2,24.32; 3,15; 4,10.

31 A on przez wiele dni był widziany1 przez tych, którzy razem z nim przyszli z Galilei do Jerozolimy, a teraz są jego świadkami przed ludem.

  1. Dz 1,3.11.

32 I my głosimy wam dobrą nowinę o obietnicy złożonej ojcom;

33 Że Bóg wypełnił ją wobec nas, ich dzieci, wskrzeszając Jezusa, jak też jest napisane w psalmie drugim: Ty jesteś moim Synem, ja ciebie dziś zrodziłem1.

  1. Ps 2,7; Hbr 1,5; 5,5.

34 A to, że go wskrzesił z martwych, aby już nigdy nie uległ zniszczeniu, tak wyraził: Dam wam pewne miłosierdzia Dawida1.

  1. Iz 55,3.

35 Dlatego w innym miejscu mówi: Nie dasz twemu Świętemu doznać zniszczenia1.

  1. Dz 2,27; Ps 16,10; 49,9.

36 Dawid bowiem za swego pokolenia służył woli Boga, zasnął i został przyłączony do swoich ojców, i doznał zniszczenia.

37 Lecz ten, którego Bóg wskrzesił, nie doznał zniszczenia.

38 Niech więc będzie wam wiadomo, mężowie bracia, że przez niego1 zwiastuje się wam przebaczenie grzechów;

  1. Ps 130,4; Łk 24,47; Ef 1,7.

39 I przez niego każdy, kto uwierzy, jest usprawiedliwiony we wszystkim, w czym nie mogliście być usprawiedliwieni przez Prawo Mojżesza1.

  1. Rz 3,24-30; 4,5-8; 5,1; 10,4.10.

40 Uważajcie więc, aby nie spotkało was to, co zostało powiedziane u Proroków:

41 Patrzcie, szydercy, dziwcie się i przepadnijcie, bo ja za waszych dni dokonuję dzieła, w które nie uwierzycie, choćby wam ktoś o nim opowiedział.

42 A kiedy wychodzili z synagogi żydowskiej, poganie prosili ich, aby również w następny szabat głosili im te same słowa.

43 Kiedy zgromadzenie się rozeszło, wielu Żydów i pobożnych prozelitów poszło za Pawłem i Barnabą, którzy w rozmowie radzili im, aby trwali w łasce Boga.

44 A w następny szabat niemal całe miasto zebrało się, aby słuchać słowa Bożego.

45 Kiedy Żydzi zobaczyli tłumy, pełni zawiści1 sprzeciwiali się słowom Pawła, występując przeciwko nim i bluźniąc.

  1. Dz 17,5; Mt 27,18; Łk 15,25-30; Rz 1,29.

46 A Paweł i Barnaba powiedzieli odważnie: Wam najpierw miało być zwiastowane słowo Boże. Skoro jednak je odrzucacie i uważacie się za niegodnych życia wiecznego, zwracamy się do pogan.

47 Tak bowiem nakazał nam Pan: Ustanowiłem cię światłością dla pogan, abyś był zbawieniem aż po krańce ziemi1.

  1. Iz 42,6; 49,6.

48 Kiedy poganie to usłyszeli, radowali się i wielbili słowo Pańskie, a uwierzyli wszyscy, którzy byli przeznaczeni do życia wiecznego.

49 I słowo Pańskie rozchodziło się po całej krainie.

50 A Żydzi podburzali pobożne i poważane kobiety oraz znaczących obywateli miasta, wzniecili prześladowanie Pawła i Barnaby i wypędzili ich ze swoich granic.

51 A oni, strząsnąwszy na nich pył ze swoich nóg1, przyszli do Ikonium.

  1. Mt 10,14; Mk 6,11.

52 Uczniowie zaś byli pełni radości i Ducha Świętego.

Chapter 14

Rozdział 14

1 W Ikonium również weszli do synagogi żydowskiej i mówili tak, że uwierzyła wielka liczba Żydów i Greków.

2 Lecz Żydzi, którzy nie uwierzyli, podburzyli i rozjątrzyli serca pogan przeciwko braciom.

3 I byli tam przez długi czas, odważnie mówiąc w Panu, który dawał świadectwo słowu swojej łaski, sprawiając, że przez ich ręce dokonywały się znaki i cuda1.

  1. Mk 16,20; Hbr 2,4.

4 I mieszkańcy miasta podzielili się: jedni byli z Żydami, a drudzy z apostołami.

5 Kiedy jednak wszczął się rozruch zarówno wśród pogan, jak i Żydów wraz z przełożonymi, i chcieli ich znieważyć, i ukamienować;

6 Dowiedzieli się o tym i uciekli do miast Likaonii: do Listry i Derbe oraz w ich okolice;

7 I tam głosili ewangelię.

8 A w Listrze był pewien człowiek o bezwładnych nogach, chromy już w łonie swojej matki i nigdy nie chodził.

9 Słuchał on przemawiającego Pawła, który przyglądając mu się uważnie i widząc, że ma wiarę1, aby zostać uzdrowionym;

  1. Mk 2,5.

10 Powiedział donośnym głosem: Stań prosto na nogach! A on zerwał się i zaczął chodzić.

11 A ludzie, widząc, co uczynił Paweł, zaczęli wołać po likaońsku: Bogowie przybrali postać ludzi i zstąpili do nas!

12 I nazwali Barnabę Jowiszem, a Pawła Merkurym, ponieważ on był głównym mówcą.

13 Wtedy kapłan ze świątyni Jowisza1, która była przed miastem, przyprowadził do wrót woły i wieńce i razem z ludem chciał złożyć ofiarę2.

  1. Dz 19,35.
  2. Dz 10,25; Dn 2,46.

14 Gdy usłyszeli o tym apostołowie Barnaba i Paweł, rozdarli swoje szaty i wpadli między tłum, wołając;

15 Ludzie, co robicie? My też jesteśmy ludźmi1, podlegamy tym samym doznaniom co wy. Głosimy wam, abyście się odwrócili2 od tych marności3 do Boga żywego, który stworzył niebo, ziemię, morze i wszystko, co się w nich znajduje.

  1. Dz 3,12-13; 10,26; Obj 22,9.
  2. Dz 17,30.
  3. Iz 44,9-10; 1Kor 8,4.

16 Za czasów minionych pozwalał on, aby wszystkie narody chodziły własnymi drogami.

17 Nie przestawał jednak dawać o sobie świadectwa, czyniąc dobrze. Zsyłał nam z nieba deszcz i urodzajne lata, karmił nas i napełniał radością nasze serca.

18 Tymi słowami ledwie powstrzymali lud od złożenia im ofiary.

19 Tymczasem z Antiochii i Ikonium nadeszli Żydzi, którzy namówiwszy lud, ukamienowali Pawła i wywlekli go za miasto, myśląc, że umarł.

20 Lecz gdy otoczyli go uczniowie, podniósł się i wrócił do miasta, a nazajutrz udał się z Barnabą do Derbe.

21 Kiedy głosili ewangelię1 temu miastu i pozyskali wielu uczniów, wrócili do Listry, Ikonium i do Antiochii;

  1. Łk 20,1; Dz 8,25; 1P 1,12.

22 Umacniając dusze uczniów i zachęcając do trwania w wierze, mówili, że przez wiele utrapień musimy wejść do królestwa Bożego.

23 A gdy w każdym kościele ustanowili1 starszych, modląc się i poszcząc, powierzyli ich Panu, w którego uwierzyli.

  1. Dz 1,22; Mk 3,14; Tt 1,5.

24 Potem przeszli przez Pizydię i przybyli do Pamfilii.

25 I opowiedziawszy1 słowo Boże w Perge, zeszli do Attalii.

  1. Dz 8,25; 13,5; 15,36; Mk 2,2.

26 Stamtąd popłynęli do Antiochii, gdzie przedtem zostali poruczeni łasce Boga do dzieła, które wykonali.

27 A gdy tam przyszli i zebrali1 kościół2, opowiedzieli, co Bóg przez nich uczynił i jak otworzył poganom drzwi wiary.

  1. Dz 20,8; 1Kor 5,4; 14,23; Hbr 10,25.
  2. Dz 2,47; 20,28; 1Kor 10,32; 11,18; Ef 1,22.

28 I mieszkali tam dość długo z uczniami.

Chapter 15

Rozdział 15

1 A niektórzy przybysze z Judei1 nauczali braci: Jeśli nie zostaniecie obrzezani2 według zwyczaju Mojżesza3, nie możecie być zbawieni.

  1. Dz 21,20; Ga 2,2.12.
  2. Rz 4,9-12; Ga 5,1-6; 6,15-16; Kol 2,8-12.
  3. Rdz 17,10-14; Kpł 12,3; J 7,22; 1Kor 7,18-19.

2 Kiedy doszło do niemałych sporów i zatargów między nimi a Pawłem i Barnabą, postanowili, że Paweł i Barnaba oraz jeszcze kilku z nich pójdą w sprawie tego sporu do apostołów i starszych do Jerozolimy.

3 Wyprawieni przez kościół, szli przez Fenicję i Samarię, opowiadając o nawróceniu pogan, czym sprawili wielką radość wszystkim braciom.

4 A gdy przybyli do Jerozolimy, zostali przyjęci przez kościół, apostołów i starszych. I opowiedzieli o wszystkim, czego Bóg przez nich dokonał.

5 Lecz niektórzy ze stronnictwa faryzeuszy1, którzy uwierzyli, powstali i powiedzieli: Trzeba ich obrzezać i nakazać, żeby zachowywali Prawo Mojżesza.

  1. Dz 26,5; Flp 3,5.

6 Apostołowie i starsi zebrali się więc, aby rozstrzygnąć tę sprawę.

7 A gdy był wielki spór o to, Piotr powstał i powiedział do nich: Mężowie bracia, wiecie, że Bóg już dawno wybrał mnie spośród was, aby z moich ust poganie usłyszeli słowa ewangelii i uwierzyli.

8 A Bóg, który zna serca, wydał im świadectwo, dając im Ducha Świętego, tak samo jak nam.

9 I nie uczynił żadnej różnicy między nami a nimi, oczyszczając przez wiarę ich serca.

10 Dlaczego więc teraz wystawiacie Boga na próbę1, wkładając na kark uczniów jarzmo2, którego ani nasi ojcowie, ani my nie mogliśmy udźwignąć?

  1. Wj 17,2; Iz 7,12; Mt 4,7.
  2. Mt 11,28-29; 23,4.

11 Lecz wierzymy, że przez łaskę1 Pana Jezusa Chrystusa będziemy zbawieni, tak samo i oni.

  1. Rz 3,24; Ga 2,16; Ef 2,7-9.

12 I całe zgromadzenie umilkło, a potem słuchali Barnaby i Pawła, którzy opowiadali, jak wielkie znaki i cuda Bóg uczynił przez nich wśród pogan.

13 A gdy i oni umilkli, odezwał się Jakub: Mężowie bracia, posłuchajcie mnie.

14 Szymon powiedział, jak najpierw Bóg wejrzał na pogan, aby z nich wybrać lud dla swego imienia.

15 A z tym się zgadzają słowa proroków, jak jest napisane1:

  1. Am 9,11-12.

16 Potem powrócę i odbuduję upadły przybytek Dawida; odbuduję jego ruiny i wzniosę go;

17 Aby ludzie, którzy pozostali, szukali Pana, i wszystkie narody1, nad którymi wzywane jest moje imię – mówi Pan, który to wszystko sprawia.

  1. Rdz 22,18; Iz 2,3; 11,10; 24,15; 49,6-7; 66,19-20; Ml 1,11.

18 Znane są Bogu od wieków wszystkie jego sprawy.

19 Dlatego uważam, że nie należy czynić trudności tym spośród pogan, którzy się nawracają1 do Boga;

  1. Dz 26,20; Iz 55,7; Oz 14,2; 1Tes 1,9.

20 Ale napisać im, aby wstrzymywali się od splugawienia bożków1, od nierządu2, od tego, co uduszone, i od krwi3.

  1. w. 29.
  2. BG wszeteczeństwa; Ef 5,3; Kol 3,5; 1Tes 4,3.
  3. Rdz 9,4; Kpł 3,17; 7,26-27; Ez 33,25.

21 Mojżesz bowiem od dawien dawna ma w każdym mieście takich, którzy go głoszą, gdyż w synagogach co szabat czytają1 go.

  1. Wj 24,7; Pwt 17,9; Ne 8,1-12; Łk 4,16.

22 Wtedy apostołowie i starsi wraz z całym kościołem uznali za słuszne posłać do Antiochii z Pawłem i Barnabą wybranych spośród siebie ludzi: Judę, zwanego Barsabą, i Sylasa, przodujących wśród braci.

23 Posłali przez nich takie pismo: Apostołowie, starsi1 i bracia przesyłają pozdrowienia braciom pochodzącym z pogan, którzy są w Antiochii, Syrii i Cylicji.

  1. Dz 16,4; 20,17; 1Tm 5,17; Tt 1,5.

24 Ponieważ słyszeliśmy, że pewni ludzie wyszli od nas i zaniepokoili was słowami, i wzburzyli wasze dusze, mówiąc, że musicie zostać obrzezani i zachowywać prawo1, czego im nie przykazaliśmy;

  1. Kol 2,14; Hbr 10,1.

25 Zgromadzeni jednomyślnie, postanowiliśmy posłać do was wybranych ludzi wraz z naszymi umiłowanymi Barnabą i Pawłem;

26 Ludźmi, którzy poświęcili1 swe życie dla imienia naszego Pana Jezusa Chrystusa.

  1. Dz 13,50; 14,19; 2Kor 11,23-26; Flp 2,30.

27 Dlatego posłaliśmy Judę i Sylasa, którzy powtórzą wam ustnie to samo.

28 Uznał bowiem Duch Święty za słuszne, i my też, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne.

29 Wstrzymujcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu1. Dobrze uczynicie, jeśli będziecie się tego wystrzegać. Bywajcie zdrowi.

  1. BG wszeteczeństwa

30 Tak więc oni, będąc odprawieni, przybyli do Antiochii, zwołali zgromadzenie i oddali list.

31 Gdy go przeczytali, uradowali się z tego pocieszania.

32 A Juda i Sylas, którzy również byli prorokami, w licznych mowach zachęcali i umacniali braci.

33 A gdy przebywali tam jakiś czas, zostali odprawieni z życzeniem pokoju od braci do apostołów.

34 Lecz upodobało się Sylasowi tam pozostać.

35 Również Paweł i Barnaba przebywali w Antiochii, nauczając i głosząc z wieloma innymi słowo Pana.

36 Po kilku dniach Paweł powiedział do Barnaby: Wróćmy i odwiedźmy naszych braci we wszystkich miastach, w których głosiliśmy słowo Pańskie, aby zobaczyć, jak się mają.

37 Barnaba chciał również wziąć ze sobą Jana, zwanego Markiem.

38 Ale Paweł nie chciał zabrać ze sobą tego, który odszedł od nich w Pamfilii i nie uczestniczył z nimi w tej pracy.

39 I doszło między nimi do ostrej kłótni, tak że się rozdzielili: Barnaba wziął ze sobą Marka i popłynął na Cypr;

40 Paweł zaś wybrał sobie Sylasa i wyruszył, polecony przez braci łasce Boga.

41 I przechodził Syrię i Cylicję, umacniając kościoły1.

  1. Rz 16,16; 1Kor 11,16; 14,33.

Chapter 16

Rozdział 16

1 Przybył do Derbe i Listry. A oto był tam pewien uczeń imieniem Tymoteusz1, syn pewnej Żydówki, która uwierzyła, ojca natomiast Greka.

  1. 1Kor 4,17; Flp 1,1; 1Tes 3,2; 1Tm 1,2; 2Tm 1,5; 3,15.

2 Bracia z Listry i Ikonium dawali o nim dobre świadectwo.

3 Paweł chciał go zabrać ze sobą, więc obrzezał1 go ze względu na Żydów, którzy mieszkali w tamtych stronach. Wszyscy bowiem wiedzieli, że jego ojciec był Grekiem.

  1. 1Kor 9,19-20; Ga 2,3; 5,6; 6,15.

4 A gdy chodzili po miastach, przekazywali im nakazy ustanowione przez apostołów i starszych w Jerozolimie, których mieli przestrzegać.

5 I tak kościoły utwierdzały się w wierze i każdego dnia wzrastały liczebnie.

6 Gdy przeszli Frygię i krainę galacką, Duch Święty zabronił im głosić słowo Boże w Azji.

7 Gdy przybyli do Myzji, próbowali pójść do Bitynii, ale im Duch1 nie pozwolił.

  1. BG Jezusowy

8 Przeszli więc Myzję i zeszli do Troady.

9 I w nocy Paweł miał widzenie1: jakiś Macedończyk stał i prosił go: Przepraw się do Macedonii i pomóż nam!

  1. Dz 9,10; 10,3; 18,9.

10 Zaraz po tym widzeniu staraliśmy się wyruszyć do Macedonii, będąc tego pewni, że Pan nas powołał, abyśmy im głosili ewangelię1.

  1. Mk 16,15.

11 Odpłynąwszy więc z Troady, zdążaliśmy wprost do Samotraki, a nazajutrz do Neapolu;

12 Stamtąd zaś do Filippi, rzymskiej kolonii i głównego miasta tej części Macedonii, i zostaliśmy w tym mieście przez kilka dni.

13 A w dzień szabatu wyszliśmy za miasto nad rzekę, gdzie zwykle odbywały się modlitwy1. Usiedliśmy i rozmawialiśmy z kobietami, które się tam zeszły.

  1. Dz 21,5.

14 Przysłuchiwała się temu też pewna bogobojna1 kobieta, imieniem Lidia, z miasta Tiatyry, sprzedająca purpurę, której to serce otworzył2 Pan, aby uważnie słuchała tego, co mówił Paweł.

  1. Dz 18,7.
  2. J 6,44; Dz 11,18.

15 A gdy została ochrzczona razem ze swoim domem1, poprosiła: Jeśli uznaliście mnie za wierną2 Panu, wejdźcie do mojego domu i zamieszkajcie w nim. I wymogła3 to na nas.

  1. Dz 16,33.
  2. Lb 12,7; 2Sm 20,16-19.
  3. Łk 14,23; 24,29; 2Kor 5,14.

16 I stało się, gdy szliśmy na modlitwę, że zabiegła nam drogę pewna dziewczyna, która miała ducha wieszczego1 i swoimi wróżbami przynosiła wielki dochód swoim panom.

  1. Pwt 18,10-11; 1Sm 28,7.

17 A chodząc za Pawłem i za nami, wołała: Ci ludzie są sługami Boga Najwyższego i zwiastują nam drogę zbawienia.

18 A robiła to przez wiele dni. Lecz Paweł, bolejąc nad tym, odwrócił się i powiedział do ducha: Rozkazuję ci w imię Jezusa Chrystusa, abyś z niej wyszedł1. I w tej chwili wyszedł.

  1. Dz 3,6; Mk 5,8.

19 Gdy jej panowie zobaczyli, że przepadła nadzieja ich zysku, schwytali Pawła i Sylasa, zawlekli ich na rynek przed władzę;

20 Stawili ich przed pretorami i powiedzieli: Ci ludzie, którzy są Żydami, sieją zamęt1 w naszym mieście.

  1. 1Krl 18,17; Dz 17,6.

21 I głoszą zwyczaje, których nam, jako Rzymianom, nie wolno przyjmować ani zachowywać.

22 I wystąpił tłum przeciwko nim, a pretorzy zdarli z nich szaty i kazali wychłostać ich rózgami.

23 Po wymierzeniu wielu razów wtrącili ich do więzienia, przykazując strażnikowi, żeby ich dobrze pilnował.

24 Otrzymawszy taki rozkaz, wtrącił ich do wewnętrznego lochu, a ich nogi zakuł w dyby.

25 O północy Paweł i Sylas modlili się i śpiewem chwalili Boga1, a więźniowie słyszeli ich.

  1. Ps 42,8; 119,62; Łk 6,22-23; Flp 4,4; Jk 5,13.

26 Nagle powstało silne trzęsienie ziemi, tak że zachwiały się fundamenty więzienia. I natychmiast otworzyły się wszystkie drzwi i wszystkim rozwiązały się więzy.

27 A gdy strażnik więzienia obudził się i zobaczył otwarte drzwi więzienia, dobył miecz i chciał się zabić, sądząc, że więźniowie pouciekali.

28 Lecz Paweł zawołał donośnym głosem: Nie rób sobie nic złego, bo jesteśmy tu wszyscy.

29 Wtedy zażądał światła i wskoczył do środka, a drżąc, padł do nóg Pawła i Sylasa.

30 A wyprowadziwszy ich z więzienia, powiedział: Panowie, co mam czynić, abym był zbawiony1?

  1. Hi 25,4; Dz 9,6; Łk 3,10; J 3,4; 6,28.

31 A oni odpowiedzieli: Uwierz w Pana Jezusa Chrystusa1, a będziesz zbawiony, ty i twój dom.

  1. Dz 8,37; 13,38-39; Mk 16,16; J 1,12; 3,36; Rz 10,9-13.

32 I głosili słowo Pańskie1 jemu i wszystkim jego domownikom.

  1. Dz 4,31.

33 Tej samej godziny w nocy wziął ich ze sobą, obmył ich rany i natychmiast się ochrzcił1, on i wszyscy jego domownicy.

  1. Dz 8,38; 1Kor 1,16.

34 Wprowadził ich do swego domu, zastawił przed nimi stół i weselił się, uwierzywszy Bogu z całym swoim domem.

35 Kiedy nastał dzień, pretorzy posłali służbę miejską ze słowami: Zwolnij tych ludzi.

36 I strażnik więzienia oznajmił Pawłowi: Pretorzy przysłali polecenie, żeby was wypuścić. Teraz więc wyjdźcie i idźcie w pokoju.

37 Lecz Paweł powiedział do nich: Publicznie, bez sądu biczowali i wtrącili do więzienia nas, obywateli rzymskich, a teraz potajemnie nas wyrzucają? Nic z tego! Niech sami przyjdą i wyprowadzą nas.

38 Słudzy miejscy przekazali te słowa pretorom. A gdy tamci usłyszeli, że są Rzymianami, przestraszyli się.

39 Przyszli, przeprosili ich i wyprowadziwszy, prosili, aby opuścili miasto.

40 Kiedy wyszli z więzienia, wstąpili do domu Lidii, a gdy zobaczyli się z braćmi, pocieszyli ich i odeszli.

Chapter 17

Rozdział 17

1 A gdy przeszli Amfipolis i Apolonię, przybyli do Tesaloniki, gdzie była synagoga żydowska.

2 Wtedy Paweł według swego zwyczaju wszedł do nich i przez trzy szabaty rozprawiał1 z nimi na podstawie Pisma;

  1. Dz 18,4; 19,8; 24,25; 1Sm 12,7; Iz 1,18.

3 Wyjaśniając i nauczając, że Chrystus musiał cierpieć i powstać z martwych1 oraz: Ten Jezus, którego wam głoszę, jest Chrystusem2.

  1. Łk 24,26.44-46; 1Kor 15,3.
  2. Mt 16,16; Łk 2,11; J 4,29; 20,31; 1J 2,22.

4 I niektórzy z nich uwierzyli1 i przyłączyli się do Pawła i Sylasa, również mnóstwo pobożnych Greków i niemało znamienitych kobiet.

  1. Dz 28,24.

5 Ale ci Żydzi, którzy nie uwierzyli, zdjęci zazdrością1, dobrali sobie niektórych niegodziwych próżniaków, a kiedy zebrali dużą grupę, podburzyli miasto. Naszli dom Jazona i szukali ich, aby wyprowadzić ich przed lud.

  1. Dz 7,9; 13,45; Ga 5,21.26.

6 Gdy jednak ich nie znaleźli, zaciągnęli Jazona i niektórych braci przed przełożonych miasta, krzycząc: Oto ci, którzy cały świat wzburzyli, przyszli też tutaj;

7 A Jazon ich przyjął. Oni wszyscy postępują wbrew dekretom cesarza, mówiąc, że jest inny król, Jezus.

8 W ten sposób zaniepokoili lud i przełożonych miasta, którzy to słyszeli.

9 Ale po wzięciu poręczenia od Jazona i innych wypuścili ich.

10 Zaraz w nocy bracia wysłali Pawła i Sylasa do Berei. Kiedy tam przybyli, weszli do synagogi żydowskiej.

11 Ci byli szlachetniejsi od tych w Tesalonice, gdyż przyjęli słowo1 Boże z całą gotowością i codziennie badali Pisma2, czy tak się sprawy mają.

  1. Dz 8,14; 11,1; 1Tes 1,6; 1Tes 2,13.
  2. Mt 22,29; J 5,39; 2Tm 2,15.

12 Wielu więc z nich uwierzyło1, również niemało wpływowych greckich kobiet i mężczyzn.

  1. J 2,23; 8,30; 12,42.

13 A gdy Żydzi z Tesaloniki dowiedzieli się, że i w Berei Paweł głosi słowo Boże, przyszli też tam i podburzali lud.

14 Wtedy bracia natychmiast wysłali Pawła w drogę ku morzu, a Sylas i Tymoteusz tam zostali.

15 Ci, którzy towarzyszyli Pawłowi, odprowadzili go aż do Aten i powrócili, otrzymawszy polecenie dla Sylasa i Tymoteusza, żeby jak najszybciej przyszli do niego.

16 A gdy Paweł czekał na nich w Atenach, burzył się w duchu1 na widok miasta oddanego bałwochwalstwu2.

  1. Wj 32,19; Lb 25,6-11; Ps 69,9.
  2. 1Sm 15,23; 1Kor 10,14; Kol 3,5.

17 Rozprawiał1 więc w synagodze z Żydami i ludźmi pobożnymi oraz codziennie na rynku ze wszystkimi, których spotkał.

  1. Dz 9,29; 19,8-9.

18 Wtedy niektórzy z filozofów epikurejskich i stoickich spierali się z nim. Jedni mówili: Co chce powiedzieć ten nowinkarz? A inni: Zdaje się, że jest zwiastunem obcych bogów. Głosił im bowiem Jezusa i zmartwychwstanie.

19 Zabrali go, zaprowadzili na Areopag i zapytali: Czy możemy się dowiedzieć, co to za nowa nauka, którą głosisz?

20 Bo przynosisz jakieś rzeczy obce naszym uszom. Chcemy więc wiedzieć, o co właściwie chodzi.

21 (A wszyscy Ateńczycy i mieszkający tam cudzoziemcy nie poświęcali czasu na nic innego, tylko na opowiadanie lub słuchanie czegoś nowego1).

  1. 2Tes 3,11; 2Tm 4,3-4.

22 Wtedy Paweł stanął pośrodku Areopagu i powiedział: Mężowie ateńscy, widzę, że pod każdym względem jesteście nadzwyczaj religijni1.

  1. Dz 25,19; Jr 10,2-3.

23 Przechadzając się bowiem i przypatrując waszym świętościom, znalazłem też ołtarz, na którym było napisane: Nieznanemu Bogu. Ja głoszę wam tego, którego nie znając, czcicie.

24 Bóg, który stworzył świat i wszystko1 na nim, ten, który jest Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką2.

  1. Dz 4,24; 14,15; Rdz 1,1; Jr 10,11; J 1,1-3.
  2. Dz 7,48; Iz 66,1.

25 Ani nie jest czczony rękoma ludzkimi1 tak, jakby czegoś potrzebował, ponieważ sam daje wszystkim życie i oddech, i wszystko.

  1. J 4,24.

26 I z jednej krwi1 uczynił wszystkie narody ludzkie, żeby mieszkały na całej powierzchni ziemi, określiwszy czasy wcześniej wyznaczone i zamierzone granice ich zamieszkania2;

  1. Rdz 3,20; 9,19; Rz 5,12; 1Kor 15,22.
  2. Pwt 32,8.

27 Żeby szukali Pana1, czy go nie znajdą po omacku, chociaż nie jest daleko od nikogo z nas.

  1. Pwt 4,29; 1Krn 22,19; Mt 6,33.

28 Bo w nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy, jak też powiedzieli niektórzy z waszych poetów: I my bowiem jesteśmy z jego rodu.

29 Będąc więc z rodu Boga, nie powinniśmy sądzić, że Bóstwo1 jest podobne do złota, srebra lub kamienia, misternie wyrzeźbionych według wyobrażenia ludzkiego.

  1. Rz 1,20; Kol 2,9.

30 Bóg wprawdzie pomijał czasy tej nieświadomości, teraz jednak nakazuje wszędzie wszystkim ludziom pokutować;

31 Gdyż wyznaczył dzień, w którym będzie sprawiedliwie sądził1 cały świat przez człowieka, którego do tego przeznaczył, zapewniając o tym wszystkich przez wskrzeszenie go z martwych.

  1. Dz 10,42; Rz 2,5.16; 2Tm 4,1.

32 Gdy usłyszeli o zmartwychwstaniu, jedni się naśmiewali1, a inni mówili: Posłuchamy cię o tym ponownie.

  1. Łk 22,63; Hbr 11,36.

33 I tak Paweł wyszedł spośród nich.

34 Lecz niektórzy ludzie przyłączyli się do niego i uwierzyli. Był też wśród nich Dionizy Areopagita i kobieta imieniem Damaris oraz inni z nimi.

Chapter 18

Rozdział 18

1 Potem Paweł opuścił Ateny i przybył do Koryntu.

2 Spotkał tam pewnego Żyda, imieniem Akwila, rodem z Pontu, który niedawno przybył z Italii1 razem ze swoją żoną Pryscyllą2 (ponieważ Klaudiusz zarządził, żeby wszyscy Żydzi opuścili Rzym), i poszedł do nich;

  1. BG Włoch
  2. Dz 18,26; Rz 16,3-4; 1Kor 16,19; 2Tm 4,19.

3 A ponieważ znał to samo rzemiosło, zamieszkał u nich i pracował. Zajmowali się bowiem wyrobem namiotów1.

  1. Dz 20,34; 1Kor 4,12; 1Tes 2,9; 2Tes 3,8.

4 W każdy szabat rozprawiał w synagodze i przekonywał1 i Żydów, i Greków.

  1. 2Kor 5,11.

5 A gdy przyszli z Macedonii Sylas i Tymoteusz, Paweł był napierany w duchu i świadczył Żydom, że Jezus jest Chrystusem1.

  1. Dz 2,36; 9,22; 17,3.

6 Lecz gdy się sprzeciwiali i bluźnili1, otrząsnął szaty i powiedział do nich: Krew wasza na waszą głowę, ja jestem czysty2. Od tej chwili pójdę do pogan3.

  1. Dz 13,45.
  2. Dz 20,26; Ez 3,18-19; 33,4-9.
  3. Dz 28,28; Rz 11,11-15.

7 Odszedł stamtąd i wszedł do domu pewnego człowieka, imieniem Justus, który czcił Boga, a którego dom przylegał do synagogi.

8 A przełożony synagogi, Kryspus, uwierzył w Pana wraz z całym swoim domem. Także wielu Koryntian, którzy słuchali, uwierzyło i zostało ochrzczonych1.

  1. Dz 8,12-13; Mk 16,16.

9 Wtedy w nocy Pan powiedział do Pawła w widzeniu: Nie bój się, lecz mów i nie milcz;

10 Bo ja jestem z tobą1 i nikt się na ciebie nie targnie, aby cię skrzywdzić. Mam bowiem liczny lud w tym mieście.

  1. Mt 28,20.

11 I mieszkał tam przez rok i sześć miesięcy, nauczając u nich słowa Bożego1.

  1. Dz 15,35; Ga 6,6; Kol 3,16.

12 A gdy Gallio był prokonsulem w Achai, Żydzi jednomyślnie powstali przeciw Pawłowi i przyprowadzili go przed sąd;

13 Mówiąc: On namawia ludzi, aby niezgodnie z prawem czcili Boga.

14 Kiedy Paweł miał już otworzyć usta, Gallio powiedział do Żydów: O Żydzi, gdyby się działo bezprawie albo jakaś niegodziwość, znosiłbym was, jak należy;

15 Lecz jeśli spór dotyczy słów, imion i waszego prawa1, sami to rozpatrzcie. Ja bowiem nie chcę być sędzią w tych sprawach.

  1. Dz 23,29; 25,19.

16 I wypędził ich z sądu.

17 Wtedy wszyscy Grecy schwytali Sostenesa, przełożonego synagogi, i bili go przed sądem, lecz Gallio na to nie zważał.

18 A Paweł mieszkał tam jeszcze przez wiele dni, potem pożegnał się z braćmi i popłynął do Syrii, a z nim Pryscylla i Akwila. W Kenchrach ostrzygł głowę, bo złożył ślub1.

  1. Dz 21,24; Lb 6,18.

19 Potem przybył do Efezu i tam ich zostawił. Sam zaś wszedł do synagogi i rozprawiał1 z Żydami.

  1. Dz 17,2.

20 A gdy go prosili, żeby u nich pozostał dłużej, nie zgodził się;

21 Ale żegnając się z nimi, powiedział: Nadchodzące święto muszę koniecznie obchodzić w Jerozolimie, lecz jeśli taka będzie wola Boga, wrócę do was. I odpłynął z Efezu.

22 Po przybyciu do Cezarei udał się do Jerozolimy, gdzie pozdrowił kościół1, a potem odszedł do Antiochii.

  1. Rz 16,5; 1Kor 16,19.

23 Mieszkał tam przez pewien czas i wyruszył, przemierzając krainę galacką i Frygię i umacniając wszystkich uczniów.

24 A do Efezu przybył pewien Żyd, imieniem Apollos1, rodem z Aleksandrii, człowiek wymowny i biegły w Piśmie2.

  1. Dz 19,1; 1Kor 1,12; 16,12.
  2. Dz 7,22.

25 Był on obeznany z drogą Pana1, a pałając duchem, mówił i nauczał starannie o Panu, wiedząc tylko o chrzcie Jana2.

  1. Dz 13,10; 19,9.23; Sdz 2,22; Iz 40,3; Mk 1,3.
  2. Mt 21,25; Dz 1,22.

26 Zaczął on odważnie mówić w synagodze. Gdy go usłyszeli Akwila i Pryscylla, przyjęli go do siebie i dokładniej wytłumaczyli drogę Boga.

27 Kiedy chciał udać się do Achai, bracia go zachęcili i napisali do uczniów, aby go przyjęli. Gdy tam przybył, bardzo pomagał tym, którzy uwierzyli dzięki łasce Bożej.

28 Dzielnie bowiem przekonywał1 Żydów, publicznie dowodząc z Pisma, że Jezus jest Chrystusem.

  1. Tt 1,9.

Chapter 19

Rozdział 19

1 I stało się, że gdy Apollos przebywał w Koryncie, Paweł obszedł okolice wyżej położone i dotarł do Efezu. I znalazłszy tam niektórych uczniów;

2 Zapytał ich: Czy otrzymaliście Ducha Świętego1, kiedy uwierzyliście? A oni mu odpowiedzieli: Nawet nie słyszeliśmy, że jest Duch Święty.

  1. Dz 2,38; 8,15-17; 11,15-17; J 7,39; Ef 1,13.

3 Wtedy zapytał ich: W czym więc byliście ochrzczeni? A oni odpowiedzieli: W chrzcie Jana1.

  1. Mt 21,25; Mk 1,4.

4 Paweł zaś powiedział: Jan chrzcił chrztem pokuty1, mówiąc ludziom, aby uwierzyli w tego, który przyjdzie po nim, to znaczy w Jezusa Chrystusa.

  1. Mt 3,11; Mk 1,4; Dz 20,21.

5 Gdy to usłyszeli, zostali ochrzczeni w imię Pana Jezusa1.

  1. Dz 2,38; 8,16; Mt 28,19; 1Kor 1,13.

6 A kiedy Paweł położył na nich ręce1, zstąpił na nich Duch Święty i mówili językami, i prorokowali.

  1. Dz 6,6; 8,17; Kpł 4,15; 24,14; 1Tm 5,22; 2Tm 1,6; Hbr 6,2.

7 Wszystkich mężczyzn było około dwunastu.

8 Potem przez trzy miesiące przychodził do synagogi i odważnie mówił, rozprawiając i przekonując1 o królestwie Bożym2.

  1. Dz 1,3; 8,12; 14,22; 28,31.
  2. Mt 6,33; Mk 1,14; J 3,5; 1Kor 4,20; Rz 14,17.

9 Gdy jednak niektórzy się upierali i nie chcieli uwierzyć, i mówili źle o tej drodze wobec tłumów, odstąpił od nich, odłączył uczniów i codziennie rozprawiał w szkole niejakiego Tyrannosa.

10 Działo się tak przez dwa lata, tak że wszyscy mieszkańcy Azji usłyszeli słowo Pana Jezusa1, zarówno Żydzi, jak i Grecy.

  1. 2Tes 3,1; 1P 1,25.

11 A Bóg dokonywał niezwykłych cudów1 przez ręce Pawła;

  1. Dz 5,12; Mk 16,17-20; Rz 15,19; 2Kor 12,12; Hbr 2,4.

12 Tak że nawet chustki albo przepaski z jego ciała kładziono na chorych, a choroby ich opuszczały i wychodziły z nich złe duchy.

13 A niektórzy wędrowni żydowscy egzorcyści ważyli się wzywać imienia Pana Jezusa nad opętanymi przez złe duchy, mówiąc: Zaklinamy was przez Jezusa, którego głosi Paweł.

14 Robiło tak siedmiu synów pewnego Żyda, imieniem Skewas, który był naczelnikiem kapłanów.

15 Zły duch im odpowiedział: Znam Jezusa i wiem, kim jest Paweł, ale wy coście za jedni?

16 I rzucił się na nich człowiek, w którym był zły duch, powalił i pokonał1 ich, tak że nadzy i zranieni wybiegli z tego domu.

  1. Łk 11,21-22; 1J 4,4.

17 Dowiedzieli się o tym wszyscy, zarówno Żydzi, jak i Grecy, którzy mieszkali w Efezie. A na nich wszystkich padł strach i było uwielbione imię Pana Jezusa.

18 Wielu też tych, którzy uwierzyli, przychodziło i wyznawało1, i ujawniało swoje uczynki.

  1. Kpł 16,21; 26,40; Prz 28,13; Mt 3,6; 1J 1,9.

19 I wielu z tych, którzy się zajmowali sztukami magicznymi, znosiło księgi i paliło je wobec wszystkich. Obliczono ich wartość i stwierdzono, że wynosi pięćdziesiąt tysięcy srebrników.

20 Tak potężnie rosło i umacniało się słowo Pańskie1.

  1. Dz 6,7; 12,24; Iz 55,11.

21 Po tych wydarzeniach Paweł postanowił1 w duchu, że po przejściu Macedonii i Achai pójdzie do Jerozolimy, mówiąc: Potem, gdy się tam dostanę, muszę zobaczyć także Rzym.

  1. Dz 20,3; Rz 1,13; 2Kor 1,17.

22 Wysłał więc do Macedonii dwóch z tych, którzy mu służyli, Tymoteusza i Erasta, a sam pozostał jeszcze przez jakiś czas w Azji.

23 W tym czasie doszło do niemałych rozruchów z powodu tej1 drogi.

  1. BG Bożej; Dz 24,14.22; J 14,5-6; Rz 3,12; 2P 2,21.

24 Bo pewien złotnik, imieniem Demetriusz, który wyrabiał ze srebra świątyńki Diany, zapewniał rzemieślnikom niemały zarobek.

25 Zebrał ich i innych, zajmujących się podobnym rzemiosłem, i powiedział: Mężowie, wiecie, że nasz dobrobyt płynie z tego rzemiosła.

26 Widzicie też i słyszycie, że ten Paweł nie tylko w Efezie, ale prawie w całej Azji przekonał i odwiódł wielu ludzi, mówiąc, że nie są bogami ci, którzy rękami ludzkimi są uczynieni1.

  1. Dz 14,15; 17,29; Ps 115,4-8; 135,15-18; Iz 44,10-20.

27 Należy więc obawiać się nie tylko tego, że nasze rzemiosło zostanie zlekceważone, ale też że świątynia wielkiej bogini Diany, czczonej w całej Azji i w całym świecie, zostanie poczytana za nic i zostanie zniszczony jej majestat.

28 Gdy to usłyszeli, ogarnął ich gniew i zaczęli krzyczeć: Wielka jest Diana Efeska!

29 I całe miasto napełniło się wrzawą. Porwawszy Gajusa i Arystarcha, Macedończyków, towarzyszy podróży Pawła, jednomyślnie ruszyli do teatru.

30 Gdy Paweł chciał wejść między lud, uczniowie mu nie pozwolili.

31 Również niektórzy dostojnicy Azji, będący jego przyjaciółmi, posłali do niego prośbę, aby nie wszedł do teatru.

32 Tymczasem jedni krzyczeli tak, a drudzy inaczej. W zgromadzeniu bowiem zapanował zamęt, a większość z nich nie wiedziała, po co się zebrali.

33 Z tłumu wyciągnięto Aleksandra, którego Żydzi wysunęli do przodu. Aleksander dał znak ręką, bo chciał zdać sprawę ludowi.

34 Gdy jednak poznali, że jest Żydem, rozległ się jeden krzyk i wszyscy wołali przez około dwie godziny: Wielka jest Diana Efeska!

35 Wtedy sekretarz miejski uspokoił tłum i powiedział: Mężowie efescy, kto z ludzi nie wie, że miasto Efez jest opiekunem świątyni wielkiej bogini Diany i jej posągu, który spadł od Jowisza?

36 Skoro nikt temu nie może zaprzeczyć, powinniście się uspokoić i niczego nie czynić pochopnie1.

  1. Dz 5,35; Prz 14,29; 25,8.

37 Przyprowadziliście bowiem tych ludzi, którzy nie są ani świętokradcami, ani też nie bluźnią waszej bogini.

38 A jeśli Demetriusz i rzemieślnicy, którzy są z nim, mają coś przeciwko komuś, są przecież sądy, są też prokonsulowie, niech pozywają jedni drugich.

39 Jeśli zaś chodzi o coś innego, zostanie to rozpatrzone na prawomocnym zebraniu.

40 Grozi nam bowiem oskarżenie o dzisiejsze rozruchy, bo nie ma żadnego powodu, którym moglibyśmy wytłumaczyć to zbiegowisko.

41 Po tych słowach rozwiązał zebranie.

Chapter 20

Rozdział 20

1 A gdy ustały rozruchy, Paweł przywołał uczniów, pożegnał się z nimi i wyruszył do Macedonii.

2 Przeszedł tamte okolice, udzielając wielu napomnień. Potem przybył do Grecji.

3 Kiedy po trzymiesięcznym pobycie zamierzał odpłynąć do Syrii, Żydzi urządzili na niego zasadzkę, więc postanowił powrócić przez Macedonię.

4 Razem z nim do Azji wyruszyli Sopater z Berei, z Tesaloniczan Arystarch i Sekundus, i Gajus z Derbe, i Tymoteusz, a z Azji Tychikus i Trofim.

5 Ci poszli pierwsi i czekali na nas w Troadzie.

6 My zaś po święcie Przaśników1 odpłynęliśmy z Filippi i po pięciu dniach przybyliśmy do nich do Troady, gdzie spędziliśmy siedem dni.

  1. Dz 12,3; Wj 12,8-20; 13,6-7; 23,15; Kpł 23,6; Pwt 16,3-16; 1Kor 5,8.

7 A pierwszego dnia po szabacie1, gdy uczniowie zebrali się na łamanie chleba2, Paweł, który miał nazajutrz odjechać, przemawiał do nich i przeciągnął mowę aż do północy.

  1. J 20,19.26; 1Kor 16,2.
  2. Dz 2,42; Mt 26,26; 1Kor 11,20-34.

8 A w sali na piętrze, w której byli zebrani, paliło się wiele lamp.

9 Pewien młodzieniec, imieniem Eutych, siedział w oknie pogrążony w głębokim śnie. Kiedy Paweł długo przemawiał, zmorzony snem spadł z trzeciego piętra na dół. Gdy go podniesiono, był martwy.

10 Paweł zszedł na dół, przypadł do niego, objął go i powiedział: Nie bójcie się, bo jest w nim życie.

11 Wrócił na górę, łamał chleb i jadł, a głosił im długo, aż do świtu. Potem ruszył w drogę.

12 I przyprowadzili młodzieńca żywego, i byli wielce pocieszeni.

13 My zaś, wsiadłszy wcześniej na statek, popłynęliśmy do Assos, skąd mieliśmy zabrać Pawła. Tak bowiem postanowił, sam chcąc iść pieszo.

14 Kiedy spotkał się z nami w Assos, zabraliśmy go i przybyliśmy do Mityleny.

15 Odpłynąwszy stamtąd, nazajutrz znaleźliśmy się naprzeciw Chios, a następnego dnia przypłynęliśmy do Samos. Przenocowaliśmy w Trogillium, a dzień później dotarliśmy do Miletu;

16 Gdyż Paweł postanowił ominąć Efez, żeby nie spędzić czasu w Azji. Spieszył się bowiem, aby, jeśli to możliwe, być na dzień Pięćdziesiątnicy1 w Jerozolimie.

  1. Dz 2,1; 1Kor 16,8.

17 Z Miletu posłał do Efezu, wzywając do siebie starszych1 kościoła.

  1. Dz 20,28; 14,23; 15,2; 16,4; 1Tm 5,17.19; Tt 1,5; Jk 5,14; 1P 5,1-5.

18 A gdy przybyli do niego, powiedział: Wy wiecie, jaki byłem przez cały czas wśród was od pierwszego dnia, kiedy przybyłem do Azji;

19 Jak służyłem Panu1 z całą pokorą wśród wielu łez i doświadczeń, które mnie spotykały z powodu zasadzek Żydów;

  1. J 12,26; Rz 1,9; Ga 1,10; 1Tes 1,9.

20 Jak nie uchylałem się od niczego, co pożyteczne, od przemawiania i nauczania was publicznie i po domach;

21 Oświadczając zarówno Żydom, jak i Grekom o pokucie1 wobec Boga i o wierze w naszego Pana Jezusa Chrystusa2.

  1. Dz 5,31; 11,18; 26,20; Mt 3,8; 9,13; Łk 15,7; 24,47.
  2. Hbr 6,1.

22 A teraz, związany w duchu, idę do Jerozolimy, nie wiedząc, co mnie tam spotka.

23 Wiem tylko, że Duch Święty poświadcza w każdym mieście, iż czekają mnie więzy i utrapienia.

24 Lecz ja o to nie dbam, a moje życie nie jest mi tak drogie, bylebym tylko z radością dokończył mój bieg1 i posługę, którą otrzymałem od Pana Jezusa, by dać świadectwo o ewangelii łaski Bożej.

  1. 1Kor 9,26; Flp 3,13-14; 2Tm 4,7-8.

25 A teraz wiem, że wy wszyscy, wśród których przebywałem, głosząc królestwo Boże, już więcej nie zobaczycie mojej twarzy.

26 Dlatego oświadczam wam dzisiaj, że nie jestem winien niczyjej krwi1.

  1. Ez 3,17-20.

27 Nie uchylałem się bowiem od zwiastowania wam całej rady Bożej1.

  1. Sdz 20,18; 1Sm 14,37; Łk 7,30; Ef 1,9-12.

28 Uważajcie na samych siebie i na całe stado1, w którym was Duch Święty ustanowił biskupami2, abyście paśli kościół Boga, który on nabył własną krwią3.

  1. Iz 40,11; Ez 34,31; Łk 12,32; 1P 5,2.
  2. Flp 1,1; 1Tm 3,1-2; Tt 1,7; 1P 2,25.
  3. Ef 1,7; Kol 1,14; 1P 1,18-19; Obj 5,9.

29 Gdyż wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki1 drapieżne, które nie będą oszczędzać stada.

  1. Ez 22,27; Mt 7,15; Łk 10,3; J 10,12.

30 Także spośród was samych powstaną ludzie mówiący rzeczy przewrotne, aby pociągnąć za sobą uczniów1.

  1. Mt 26,21; 2P 2,1; 1J 2,19.

31 Dlatego czuwajcie, pamiętając, że przez trzy lata we dnie i w nocy nie przestawałem ze łzami napominać każdego z was.

32 A teraz, bracia, polecam was Bogu1 i słowu jego łaski, które może zbudować was i dać wam dziedzictwo wśród wszystkich, którzy są uświęceni.

  1. Dz 14,23.

33 Nie pożądałem srebra, złota ani szaty niczyjej.

34 Przeciwnie, sami wiecie, że te ręce służyły zaspokajaniu potrzeb moich i tych, którzy są ze mną.

35 We wszystkim wam pokazałem, że tak pracując, musimy wspierać słabych i pamiętać o słowach Pana Jezusa, który powiedział: Bardziej błogosławioną rzeczą jest dawać niż brać1.

  1. Łk 14,12-14; 2Kor 9,6-12; Hbr 13,16.

36 Po tych słowach ukląkł i modlił się1 z nimi wszystkimi.

  1. Dz 9,40; 21,5; Łk 22,41.

37 Wtedy wszyscy wybuchnęli wielkim płaczem i rzucając się Pawłowi na szyję, całowali go;

38 Smucąc się najbardziej z powodu tych słów, które im powiedział, że już więcej nie zobaczą jego twarzy. I odprowadzili go na statek.

Chapter 21

Rozdział 21

1 Po rozstaniu z nimi odpłynęliśmy i prostym kursem przybyliśmy na Kos, a nazajutrz na Rodos, stamtąd zaś do Patary.

2 Znalazłszy tam statek, który miał płynąć do Fenicji, wsiedliśmy na niego i odpłynęliśmy.

3 A gdy zobaczyliśmy Cypr, zostawiliśmy go po lewej stronie, popłynęliśmy do Syrii i przybyliśmy do Tyru. Tam bowiem miano wyładować towary ze statku.

4 Odszukawszy uczniów, pozostaliśmy tam siedem dni, a oni pod wpływem Ducha mówili Pawłowi, żeby nie szedł do Jerozolimy.

5 Po upływie tych dni odeszliśmy i wyruszyliśmy w drogę, a wszyscy z żonami i dziećmi odprowadzili nas za miasto. A uklęknąwszy na wybrzeżu, modliliśmy się.

6 A gdy pożegnaliśmy się ze sobą, weszliśmy na statek, a oni wrócili do domu.

7 Pod koniec żeglugi z Tyru przypłynęliśmy do Ptolemaidy i powitawszy braci, spędziliśmy u nich jeden dzień.

8 A wyszedłszy nazajutrz, Paweł i my, jego towarzysze, dotarliśmy do Cezarei. Weszliśmy do domu Filipa1 ewangelisty2, który był jednym z siedmiu, i zatrzymaliśmy się u niego.

  1. Dz 6,5; 8,5.
  2. Ef 4,11; 2Tm 4,5.

9 A miał on cztery córki, dziewice, które prorokowały1.

  1. Dz 2,17; Wj 15,20; Sdz 4,4; 2Krl 22,14; Ne 6,14; 1Kor 11,5; Obj 2,20.

10 Kiedy tam mieszkaliśmy przez wiele dni, przyszedł z Judei pewien prorok, imieniem Agabos.

11 Przybył do nas, wziął pas Pawła, związał sobie ręce i nogi i powiedział: To mówi Duch Święty: Tak Żydzi zwiążą w Jerozolimie i wydadzą w ręce pogan człowieka, do którego należy ten pas.

12 Gdy to usłyszeliśmy, prosiliśmy my i miejscowi bracia, aby nie szedł do Jerozolimy.

13 Wtedy Paweł odpowiedział: Co czynicie, płacząc i rozdzierając mi serce? Ja bowiem dla imienia Pana Jezusa jestem gotowy nie tylko dać się związać, ale i umrzeć w Jerozolimie.

14 A gdy nie dał się przekonać, ustąpiliśmy, mówiąc: Niech się stanie wola Pana1.

  1. Rdz 43,14; 1Sm 3,18; 2Sm 15,26; Mt 6,10; 26,39; Jk 4,15.

15 Po upływie tych dni wzięliśmy swoje rzeczy i ruszyliśmy do Jerozolimy.

16 Szli z nami niektórzy uczniowie z Cezarei, prowadząc niejakiego Mnazona Cypryjczyka, starego ucznia, u którego mieliśmy się zatrzymać.

17 A gdy przybyliśmy do Jerozolimy, bracia przyjęli nas z radością.

18 Nazajutrz Paweł poszedł z nami do Jakuba, gdzie zebrali się wszyscy starsi1.

  1. Dz 20,17.

19 Powitawszy ich, opowiedział im szczegółowo, czego Bóg dokonał wśród pogan przez jego posługę.

20 Gdy to usłyszeli, chwalili Pana i powiedzieli: Widzisz, bracie, ile tysięcy Żydów uwierzyło, a wszyscy gorliwie1 trzymają się prawa.

  1. Rz 10,2-4; Ga 1,14.

21 Lecz o tobie słyszeli, że odwodzisz od Mojżesza wszystkich Żydów, którzy są wśród pogan, mówiąc, że nie mają obrzezywać dzieci ani żyć według swoich zwyczajów.

22 Cóż więc czynić? Z pewnością zejdzie się lud, bo usłyszą, że przybyłeś.

23 Zrób zatem to, co ci mówimy. Mamy tu czterech mężczyzn, którzy złożyli ślub1.

  1. Lb 6,1-6.

24 Weź ich ze sobą, poddaj się wraz z nimi oczyszczeniu i pokryj za nich koszty, aby mogli ostrzyc głowy. Wtedy wszyscy poznają, że w tym, co o tobie słyszeli, nie ma nic z prawdy, ale że i ty sam postępujesz porządnie, przestrzegając prawa1.

  1. 1Kor 9,20.

25 A co do pogan, którzy uwierzyli, napisaliśmy, postanawiając, aby niczego takiego nie zachowywali, tylko żeby się wystrzegali tego, co ofiarowane bożkom, i krwi, i tego, co uduszone, i nierządu1.

  1. BG wszeteczeństwa; Ez 16,26; Mt 15,19; J 8,41; 1Kor 6,13.18; 7,2; 10,8; Ef 5,3; Kol 3,5; 1Tes 4,3.

26 Wtedy Paweł wziął ze sobą tych mężczyzn, a następnego dnia poddał się razem z nimi oczyszczeniu i wszedł do świątyni, zgłaszając wypełnienie dni oczyszczenia1, aż za każdego z nich złożona zostanie ofiara.

  1. Lb 6,13-20; 19,6-20; Łk 2,22.

27 Kiedy zaś te siedem dni dobiegało końca, zobaczyli go w świątyni Żydzi z Azji, podburzyli tłum i rzucili się na niego;

28 Wołając: Mężowie Izraelici, pomóżcie! To jest człowiek, który wszędzie wszystkich naucza przeciwko ludowi i prawu, i temu miejscu, a nadto jeszcze i Greków wprowadził do świątyni i splugawił to święte miejsce.

29 Przedtem bowiem widzieli z nim w mieście Trofima z Efezu i sądzili, że Paweł wprowadził go do świątyni.

30 I poruszyło się całe miasto, i zbiegł się lud. A schwytawszy Pawła, wyciągnęli go ze świątyni i natychmiast zamknięto drzwi.

31 A gdy usiłowali go zabić, dano znać dowódcy oddziału, że cała Jerozolima jest wzburzona.

32 Natychmiast wziął żołnierzy i setników i zbiegł do nich na dół. A kiedy zobaczyli dowódcę i żołnierzy, przestali bić Pawła.

33 Wtedy dowódca zbliżył się, zatrzymał go, kazał związać dwoma łańcuchami i wypytywał, kim jest i co zrobił.

34 I jedni z tłumu krzyczeli tak, a drudzy inaczej. A gdy z powodu zgiełku nie mógł dowiedzieć się niczego pewnego, rozkazał zaprowadzić go do twierdzy.

35 Kiedy znalazł się na schodach, doszło do tego, że żołnierze musieli go nieść z powodu naporu tłumu.

36 Wielki tłum bowiem szedł za nim, wołając: Zgładź go1!

  1. Łk 23,18; J 19,15.

37 A gdy Paweł miał być wprowadzony do twierdzy, zapytał dowódcę: Czy wolno mi coś do ciebie powiedzieć? A on odpowiedział: Mówisz po grecku1?

  1. Dz 6,1; 9,29; 11,20; Łk 23,38; J 19,20; Obj 9,11.

38 Czy nie jesteś tym Egipcjaninem, który przed tymi dniami wzniecił rozruchy i wyprowadził na pustynię cztery tysiące zabójców?

39 A Paweł powiedział: Jestem Żydem z Tarsu, obywatelem znacznego miasta w Cylicji1. Dlatego proszę cię, pozwól mi przemówić do ludu.

  1. Dz 22,3.25-28.

40 Gdy pozwolił, Paweł, stojąc na schodach, dał ręką znak ludowi, a gdy nastała wielka cisza, przemówił po hebrajsku:

Chapter 22

Rozdział 22

1 Mężowie bracia i ojcowie, słuchajcie mojej obrony1, jaką teraz do was kieruję.

  1. Łk 12,11; 1P 3,15.

2 Gdy usłyszeli, że mówił do nich po hebrajsku1, jeszcze bardziej się uciszyli. A on powiedział:

  1. Dz 21,40; 26,14; J 5,2; Obj 9,11; 16,16.

3 Jestem Żydem, urodzonym w Tarsie w Cylicji, lecz wychowanym w tym mieście, u stóp Gamaliela1, starannie wykształconym w prawie ojczystym i byłem gorliwym względem Boga jak i wy wszyscy dzisiaj.

  1. Dz 5,34.

4 Prześladowałem tę drogę1 aż na śmierć, wiążąc i wtrącając do więzienia zarówno mężczyzn, jak i kobiety;

  1. Dz 8,3; 26,9-11; 1Kor 15,9; 1Tm 1,13.

5 Czego mi świadkiem jest najwyższy kapłan oraz wszyscy starsi. Od nich też otrzymałem listy do braci i pojechałem do Damaszku, aby tych, którzy tam byli, przyprowadzić związanych do Jerozolimy, żeby zostali ukarani.

6 A gdy byłem w drodze i zbliżałem się do Damaszku około południa, nagle ogarnęła mnie wielka światłość z nieba1.

  1. Dz 9,3; 26,13.

7 I upadłem na ziemię, i usłyszałem głos, który mówił do mnie: Saulu, Saulu, dlaczego mnie prześladujesz1?

  1. Mt 25,45; 1Kor 12,26.

8 A ja odpowiedziałem: Kim jesteś, Panie? I powiedział do mnie: Ja jestem Jezus z Nazaretu, którego ty prześladujesz.

9 A ci, którzy byli ze mną, wprawdzie widzieli światłość i przestraszyli się, ale głosu tego, który do mnie mówił, nie słyszeli1.

  1. Dz 9,7; Dn 10,7; J 12,29.

10 Zapytałem: Co mam robić, Panie1? A Pan powiedział do mnie: Wstań i idź do Damaszku, a tam ci powiedzą o wszystkim, co postanowiono, abyś uczynił.

  1. Dz 2,37; 16,30.

11 A ponieważ zaniewidziałem z powodu blasku tej światłości, przyszedłem do Damaszku prowadzony za rękę przez tych, którzy byli ze mną.

12 Tam niejaki Ananiasz, człowiek pobożny według prawa, mający dobre świadectwo1 u wszystkich Żydów, którzy tam mieszkali;

  1. Dz 9,10; 1Tm 3,7; Hbr 11,2; 3J 1,12.

13 Przyszedł, podszedł do mnie i powiedział: Bracie Saulu, przejrzyj! I w tej chwili spojrzałem na niego.

14 A on powiedział: Bóg naszych ojców wybrał1 cię, żebyś poznał jego wolę, oglądał Sprawiedliwego i słuchał głosu z jego ust.

  1. Mt 20,16; J 15,16; Dz 1,24.

15 Będziesz mu bowiem wobec wszystkich ludzi świadkiem1 tego, co widziałeś i słyszałeś.

  1. Dz 1,22; 10,39; 26,16; Łk 24,48; J 15,27.

16 Dlaczego teraz zwlekasz? Wstań, ochrzcij się i obmyj swoje grzechy1, wzywając imienia Pana2.

  1. Dz 2,38; 1Kor 6,11; Tt 3,5.
  2. Rdz 4,26; 1Krn 16,8; Ps 105,1; 116,4; Rz 10,13.

17 A gdy wróciłem do Jerozolimy i modliłem się w świątyni, wpadłem w zachwycenie.

18 I widziałem go, jak mówił do mnie: Pospiesz się i wyjdź szybko z Jerozolimy, ponieważ nie przyjmą twego świadectwa o mnie.

19 A ja odpowiedziałem: Panie, oni wiedzą, że wtrącałem do więzienia i biczowałem w synagogach tych, którzy w ciebie wierzyli.

20 A kiedy przelewano krew Szczepana, twojego świadka, ja też byłem przy tym i zgodziłem się na jego zabicie, i pilnowałem szat tych, którzy go zabili1.

  1. Dz 7,58-Dz 8,1.

21 I powiedział mi: Idź, bo ja cię poślę daleko, do pogan1.

  1. Dz 13,47; Rz 11,13; Ga 2,7-8; Ef 3,8.

22 Słuchali go aż do tego słowa, potem podnieśli swój głos, mówiąc: Zgładź z ziemi takiego człowieka, bo nie godzi się, żeby żył!

23 A gdy oni krzyczeli, rozrzucali szaty i ciskali proch w powietrze;

24 Dowódca rozkazał go zaprowadzić do twierdzy i polecił przesłuchać go z zastosowaniem biczowania, żeby się dowiedzieć, dlaczego tak przeciwko niemu krzyczano.

25 A gdy go związano, aby go ubiczować, Paweł powiedział do setnika, który stał obok: Czy wolno wam biczować Rzymianina1 i to bez sądu?

  1. Dz 16,37; 25,6.

26 Kiedy setnik to usłyszał, podszedł do dowódcy i powiedział mu: Uważaj, co robisz, bo ten człowiek jest Rzymianinem.

27 Dowódca podszedł i zapytał go: Powiedz mi, czy ty jesteś Rzymianinem? A on odpowiedział: Tak.

28 I powiedział dowódca: Ja kupiłem to obywatelstwo za wielką sumę. Paweł zaś rzekł: A ja mam je od urodzenia.

29 I natychmiast odstąpili od niego ci, którzy mieli go przesłuchać. Nawet i dowódca przestraszył się, kiedy się dowiedział, że jest Rzymianinem, a on kazał go związać.

30 A nazajutrz, chcąc się dokładnie dowiedzieć, o co Żydzi go oskarżali, uwolnił go z więzów i rozkazał zebrać się naczelnym kapłanom i całej Radzie, przyprowadził Pawła i stawił go przed nimi.

Chapter 23

Rozdział 23

1 Paweł, patrząc uważnie na Radę, powiedział: Mężowie bracia, aż do dziś żyłem przed Bogiem z zupełnie czystym sumieniem.

2 Lecz Ananiasz, najwyższy kapłan, rozkazał tym, którzy przy nim stali, uderzyć go w twarz.

3 Wtedy Paweł powiedział do niego: Uderzy cię Bóg, ściano pobielana! Zasiadłeś, aby mnie sądzić według prawa, a każesz mnie bić wbrew prawu?

4 Ci zaś, którzy tam stali, powiedzieli: Złorzeczysz najwyższemu kapłanowi Boga?

5 Paweł odpowiedział: Nie wiedziałem, bracia, że to najwyższy kapłan. Jest bowiem napisane: Przełożonemu twego ludu nie będziesz złorzeczyć.

6 A Paweł, poznawszy, że jedna część składa się z saduceuszy, a druga z faryzeuszy, zawołał do Rady: Mężowie bracia, jestem faryzeuszem, synem faryzeusza. Sądzą mnie dziś z powodu nadziei i zmartwychwstania umarłych.

7 Gdy to powiedział, powstał spór między faryzeuszami a saduceuszami i doszło do rozdwojenia wśród gromady zebranych.

8 Saduceusze bowiem mówią, że nie ma zmartwychwstania ani anioła, ani ducha, a faryzeusze wyznają jedno i drugie.

9 I wszczął się wielki krzyk, a uczeni w Piśmie ze stronnictwa faryzeuszy zerwali się i zaczęli się spierać, mówiąc: Niczego złego nie znajdujemy w tym człowieku. Jeśli mu coś powiedział duch albo anioł, to nie walczmy z Bogiem.

10 A gdy doszło do wielkiego wzburzenia, dowódca, obawiając się, aby Pawła nie rozszarpali, rozkazał żołnierzom zejść, wyrwać go spośród nich i zaprowadzić do twierdzy.

11 A następnej nocy Pan stanął przy nim i powiedział: Bądź dobrej myśli, Pawle! Tak bowiem, jak świadczyłeś o mnie w Jerozolimie, musisz świadczyć również w Rzymie.

12 Kiedy nastał dzień, niektórzy spośród Żydów zebrali się i zobowiązali się przysięgą, że nie będą jeść ani pić, dopóki nie zabiją Pawła.

13 A tych, którzy przystąpili do tego sprzysiężenia, było ponad czterdziestu.

14 Przyszli oni do naczelnych kapłanów i starszych i powiedzieli: Związaliśmy się przysięgą, że nie weźmiemy nic do ust, dopóki nie zabijemy Pawła.

15 Dlatego teraz wy razem z Radą dajcie znać dowódcy, żeby go jutro do was przyprowadził pod pozorem dokładniejszego zbadania jego sprawy, a my jesteśmy gotowi go zabić, zanim dojdzie.

16 A gdy siostrzeniec Pawła usłyszał o tej zasadzce, przybył, wszedł do twierdzy i powiadomił o tym Pawła.

17 Wtedy Paweł przywołał jednego z setników i powiedział: Zaprowadź tego młodzieńca do dowódcy, bo ma mu coś do powiedzenia.

18 Wziął go więc ze sobą, zaprowadził go do dowódcy i powiedział: Więzień Paweł przywołał mnie i poprosił, abym przyprowadził do ciebie tego młodzieńca, który ma ci coś do powiedzenia.

19 Dowódca wziął go za rękę, odszedł z nim na bok i zapytał: O czym to masz mi powiedzieć?

20 A on odpowiedział: Żydzi postanowili cię prosić, żebyś jutro zaprowadził Pawła przed Radę pod pozorem dokładniejszego zbadania jego sprawy.

21 Lecz nie ulegnij ich namowie, bo czyha na niego ponad czterdziestu mężczyzn, którzy związali się przysięgą, że nie będą jeść ani pić, dopóki go nie zabiją. Są już w pogotowiu, czekając na twoje pozwolenie.

22 Wtedy dowódca odesłał młodzieńca, przykazując, aby nikomu nie mówił, że go o tym powiadomił.

23 Przywoławszy dwóch setników, powiedział: Przygotujcie do wymarszu do Cezarei na godzinę trzecią w nocy dwustu żołnierzy, siedemdziesięciu jeźdźców i dwustu oszczepników.

24 Kazał też przygotować zwierzęta juczne, aby wsadzić na nie Pawła i bezpiecznie doprowadzić go do namiestnika Feliksa.

25 Napisał też list tej treści:

26 Klaudiusz Lizjasz najdostojniejszemu namiestnikowi Feliksowi przesyła pozdrowienia.

27 Człowieka tego schwytali Żydzi, a gdy go mieli zabić, nadbiegłem z oddziałem i uratowałem go, dowiedziawszy się, że jest Rzymianinem.

28 A chcąc wiedzieć, z jakiej przyczyny go oskarżają, zaprowadziłem go przed ich Radę;

29 I stwierdziłem, że oskarżają go o jakieś sporne kwestie dotyczące ich prawa i że nie ma żadnej winy, dla której zasługiwałby na śmierć lub więzienie.

30 A gdy mi powiedziano o zasadzce, którą na niego przygotowali Żydzi, natychmiast wysłałem go do ciebie, a jego oskarżycielom nakazałem, żeby przed tobą stawiali zarzuty wobec niego. Bądź zdrów!

31 Żołnierze zabrali więc Pawła zgodnie z rozkazem i zaprowadzili go nocą do Antipatris.

32 A nazajutrz zostawili jeźdźców, aby jechali z nim dalej, a sami wrócili do twierdzy.

33 Tamci przyjechali do Cezarei, oddali list namiestnikowi i stawili przed nim Pawła.

34 A namiestnik po przeczytaniu listu zapytał go, z jakiej prowincji pochodzi. Kiedy dowiedział się, że z Cylicji;

35 Powiedział: Przesłucham cię, gdy przybędą twoi oskarżyciele. I rozkazał strzec go w ratuszu1 Heroda.

  1. J 18,28.33.

Chapter 24

Rozdział 24

1 Po pięciu dniach przybył najwyższy kapłan1 Ananiasz wraz ze starszymi i z retorem, niejakim Tertullosem. Wnieśli oni przed namiestnika oskarżenie przeciwko Pawłowi.

  1. Kpł 21,10; Za 3,1; Mt 26,3; Hbr 8,3; 9,11.

2 A gdy go wezwano, Tertullos rozpoczął mowę oskarżycielską: Ponieważ dzięki tobie cieszymy się zupełnym pokojem i dzięki twojej przezorności nasz naród doświadcza wiele dobrego;

3 Przyznajemy to zawsze i wszędzie, dostojny Feliksie, z wielką wdzięcznością.

4 Aby cię jednak dłużej nie zatrzymywać, proszę, abyś nas w swej łaskawości przez chwilę posłuchał.

5 Stwierdziliśmy, że ten człowiek jest jak zaraza1, wzbudza niepokoje wśród wszystkich Żydów na całym świecie i jest dowódcą sekty2 nazarejczyków.

  1. 1P 2,12.19.
  2. Dz 5,17; 15,5; 26,5; 28,22.

6 Usiłował on też zbezcześcić świątynię. Schwytaliśmy go więc i chcieliśmy osądzić według naszego prawa1.

  1. J 18,31.

7 Lecz dowódca Lizjasz przybył i wyrwał go przemocą z naszych rąk;

8 Nakazując jego oskarżycielom udać się do ciebie. Gdy go przesłuchasz, sam będziesz mógł dowiedzieć się od niego wszystkiego, o co go oskarżamy.

9 Również Żydzi to potwierdzili, oświadczając, że tak się rzeczy mają.

10 Kiedy namiestnik1 dał znak, aby mówił, Paweł powiedział: Wiedząc, że od wielu lat jesteś sędzią tego narodu, tym chętniej zdam sprawę2 z tego, co mnie dotyczy.

  1. Rdz 42,6; 1Krl 18,3; Mt 2,6; 27,2.
  2. 1P 3,15.

11 Możesz sprawdzić, że nie upłynęło więcej niż dwanaście dni, odkąd przybyłem do Jerozolimy, aby wielbić Boga1.

  1. BG modlić się

12 I nie znaleźli mnie w świątyni rozprawiającego z kimkolwiek ani podburzającego lud czy to w synagogach, czy w mieście;

13 Ani też nie mogą dowieść tego, o co mnie oskarżają.

14 Wyznaję jednak przed tobą, że według drogi, którą oni uważają za herezję1, służę Bogu moich ojców2, wierząc wszystkiemu, co jest napisane w Prawie i u Proroków3;

  1. Ga 5,20; Tt 3,10; 2P 2,1.
  2. 2Tm 1,3.
  3. Dz 26,22; Łk 16,29; 24,27.44.

15 Mając nadzieję w Bogu, że będzie zmartwychwstanie, którego i oni oczekują, zarówno sprawiedliwych, jak i niesprawiedliwych1.

  1. Dz 23,6; Hi 19,25-26; Mt 22,31; J 5,28-29; 1Kor 15,12-27; Obj 20,6.12-13.

16 I sam się usilnie staram, aby zawsze mieć sumienie bez skazy1 wobec Boga i ludzi.

  1. Dz 23,1; Rz 2,15; 9,1; 2Kor 1,12; 2Kor 4,2; 1Tm 1,5.19; 3,9; 2Tm 1,3; Tt 1,15.

17 A po wielu latach przybyłem, aby złożyć jałmużny i ofiary memu narodowi1.

  1. Dz 11,29-30.

18 Wtedy pewni Żydzi z Azji spotkali mnie oczyszczonego w świątyni, bez tłumu i zgiełku.

19 Oni powinni tu stanąć przed tobą i oskarżać, jeżeli mają coś przeciwko mnie.

20 Albo niech ci tutaj sami powiedzą, czy znaleźli we mnie jakąś nieprawość, gdy stanąłem przed Radą;

21 Chyba jedynie to, że stojąc wśród nich, zawołałem: Sądzicie mnie dziś z powodu zmartwychwstania umarłych.

22 Kiedy Feliks to usłyszał, znając dokładniej tę drogę, odroczył ich sprawę, mówiąc: Rozpatrzę waszą sprawę, kiedy tu przyjedzie dowódca Lizjasz.

23 I rozkazał setnikowi pilnować Pawła, zastosować ulgi i nie zabraniać żadnemu z jego przyjaciół posługiwać mu czy go odwiedzać.

24 A po kilku dniach przyjechał Feliks ze swoją żoną Druzyllą, która była Żydówką. Kazał zawołać Pawła i słuchał go, jak mówił o wierze w Chrystusa1.

  1. Ga 3,26; Kol 1,4; 2,5.

25 A gdy on rozprawiał1 o sprawiedliwości, powściągliwości i przyszłym sądzie, Feliks przestraszył się i powiedział: Teraz już odejdź. Kiedy znajdę czas, każę cię zawołać.

  1. Dz 17,2; 1Sm 12,7; Iz 1,18.

26 Spodziewał się przy tym, że dostanie od Pawła pieniądze za to, że go wypuści, dlatego też częściej wzywał go do siebie na rozmowę.

27 A po dwóch latach następcą Feliksa został Porcjusz Festus. Feliks, chcąc sobie zjednać życzliwość Żydów, zostawił Pawła w więzieniu.

Chapter 25

Rozdział 25

1 Kiedy Festus przybył do prowincji, po trzech dniach udał się z Cezarei do Jerozolimy.

2 Najwyższy kapłan i znamienici Żydzi wnieśli przed nim przeciwko Pawłowi skargę i prosili go;

3 Aby okazał im w jego sprawie przychylność i kazał przyprowadzić go do Jerozolimy. Przygotowali bowiem zasadzkę, aby go zabić w drodze.

4 Lecz Festus odpowiedział, że Paweł znajduje się pod strażą w Cezarei i że on sam wkrótce tam pojedzie.

5 I powiedział: Niech ci z was, którzy mogą, pojadą ze mną, a jeśli ten człowiek popełnił coś złego, niech go oskarżają.

6 A gdy spędził u nich nie więcej niż dziesięć dni, udał się do Cezarei. Nazajutrz zasiadł na krześle sędziowskim1 i kazał przyprowadzić Pawła.

  1. J 19,13; Dz 18,12.16-17; Rz 14,10; 2Kor 5,10.

7 Kiedy ten przyszedł, otoczyli go Żydzi, którzy przybyli z Jerozolimy, i wytoczyli przeciwko Pawłowi wiele ciężkich oskarżeń, których nie mogli udowodnić1.

  1. Dz 24,5.13; Mt 5,11-12; 1P 4,12.16.

8 On zaś bronił się: Nie zawiniłem w niczym ani przeciwko prawu żydowskiemu, ani przeciwko świątyni, ani przeciwko cesarzowi1.

  1. Mt 22,17; Łk 2,1; 3,1; J 19,12.15; Flp 4,22.

9 Lecz Festus, chcąc sobie zjednać przychylność Żydów, odpowiedział Pawłowi: Czy chcesz pojechać do Jerozolimy i tam być przede mną sądzony w tej sprawie?

10 Wtedy Paweł powiedział: Stoję przed sądem cesarskim, gdzie należy mnie sądzić. Żydom nie wyrządziłem żadnej krzywdy, o czym ty sam dobrze wiesz.

11 Bo jeśli w czymś zawiniłem i popełniłem coś, co zasługuje na śmierć1, nie wzbraniam się umrzeć. Lecz jeśli nie ma nic w tym, o co mnie oskarżają, nikt nie może mnie im wydać. Odwołuję się do cesarza.

  1. Łk 23,15.41.

12 Wtedy Festus porozumiał się z Radą i odpowiedział: Odwołałeś się do cesarza? Do cesarza pójdziesz.

13 A po upływie kilku dni przyjechali do Cezarei król Agryppa i Berenike, aby powitać Festusa.

14 A kiedy przebywali tam wiele dni, Festus przedstawił królowi sprawę Pawła, mówiąc: Feliks pozostawił w więzieniu pewnego człowieka;

15 Przeciwko któremu, gdy byłem w Jerozolimie, naczelni kapłani i starsi żydowscy wnieśli skargę, żądając dla niego wyroku skazującego.

16 Odpowiedziałem im, że Rzymianie nie mają w zwyczaju wydawać człowieka na stracenie, zanim oskarżony nie stanie wobec oskarżycieli i nie będzie miał możliwości odpowiedzieć na zarzuty.

17 Gdy się tu zebrali, nazajutrz, bez żadnej zwłoki zasiadłem na krześle sędziowskim i kazałem przyprowadzić tego człowieka.

18 Stanęli przeciw niemu jego oskarżyciele, ale nie wnieśli żadnej skargi z tych, których się spodziewałem.

19 Wiedli z nim tylko jakieś spory o ich zabobony1 i o jakiegoś zmarłego Jezusa, o którym Paweł twierdzi, że żyje.

  1. Dz 17,22.

20 Będąc niepewnym co do tego sporu, zapytałem, czy chciałby udać się do Jerozolimy i tam być sądzony w tych sprawach.

21 Lecz ponieważ Paweł odwołał się, by go zatrzymać do rozpatrzenia sprawy przez Augusta, rozkazałem go strzec, dopóki go nie odeślę do cesarza.

22 Wtedy Agryppa powiedział do Festusa: Ja również chciałbym posłuchać tego człowieka. A on odpowiedział: Jutro go usłyszysz.

23 Gdy nazajutrz Agryppa i Berenike przybyli z wielką okazałością i weszli do sali rozpraw z dowódcami i najznakomitszymi obywatelami miasta, na rozkaz Festusa wprowadzono Pawła.

24 Po czym Festus przemówił: Królu Agryppo i wszyscy tu obecni mężowie! Widzicie tego, o którego mnie prosił cały lud żydowski zarówno w Jerozolimie, jak i tutaj, wołając, że nie powinien on dłużej żyć.

25 Lecz ja stwierdziłem, że nie popełnił niczego, co zasługuje na śmierć. A ponieważ on sam odwołał się do Augusta, postanowiłem go odesłać.

26 Nie mogę jednak o nim napisać memu panu nic pewnego. Dlatego kazałem go stawić przed wami, a zwłaszcza przed tobą, królu Agryppo, abym po przesłuchaniu miał co napisać.

27 Bo wydaje mi się nierozsądne posyłać więźnia bez podania stawianych mu zarzutów.

Chapter 26

Rozdział 26

1 Wtedy Agryppa powiedział do Pawła: Wolno ci mówić we własnej obronie. Wówczas Paweł, wyciągnąwszy rękę, zaczął się bronić:

2 Królu Agryppo, uważam to za szczęście, że mam dziś bronić się wobec ciebie przed wszystkim, o co mnie oskarżają Żydzi.

3 Zwłaszcza że jesteś obeznany ze wszystkimi zwyczajami1 i sporami, które są między Żydami. Dlatego proszę cię, żebyś mnie cierpliwie wysłuchał.

  1. Dz 6,14; Rdz 31,35; 1Sm 2,13; Jr 10,3; 1Kor 11,16.

4 Wszyscy Żydzi znają moje życie od młodości, jak je wiodłem od początku wśród mego narodu w Jerozolimie.

5 Znają mnie od dawna – gdyby chcieli zaświadczyć – że żyłem według zasad najsurowszego stronnictwa1 naszej religii jako faryzeusz2.

  1. Dz 5,17; 15,5; 24,5; 28,22.
  2. Flp 3,5.

6 A teraz stoję przed sądem z powodu nadziei spełnienia obietnicy1 danej ojcom przez Boga;

  1. Dz 13,32-33; Rdz 3,15; 12,3; 22,18; 49,10; Pwt 18,15.

7 Której spełnienia ma nadzieję doczekać dwanaście naszych pokoleń, służąc Bogu ustawicznie dniem i nocą. Z powodu tej nadziei, królu Agryppo, oskarżają mnie Żydzi.

8 Dlaczego uważacie za rzecz nie do wiary, że Bóg wskrzesza umarłych?

9 Wprawdzie mnie samemu wydawało1 się, że powinienem wiele czynić przeciw imieniu Jezusa z Nazaretu.

  1. J 16,2; 1Tm 1,13.

10 Tak też czyniłem w Jerozolimie, gdzie wielu świętych wtrącałem do więzienia, wziąwszy upoważnienie od naczelnych kapłanów, a kiedy skazywano ich na śmierć, głosowałem przeciwko nim;

11 A po wszystkich synagogach często ich karząc, zmuszałem do bluźnierstwa. Występując przeciwko nim z wielką wściekłością, prześladowałem ich nawet po obcych miastach.

12 Tak jechałem do Damaszku, mając upoważnienie i zlecenie od naczelnych kapłanów1.

  1. Dz 9,1-3.

13 W południe, będąc w drodze, ujrzałem, królu, światłość z nieba jaśniejszą niż słońce, która oświeciła mnie i tych, którzy jechali ze mną.

14 A gdy wszyscy upadliśmy na ziemię1, usłyszałem głos mówiący do mnie po hebrajsku: Saulu, Saulu, dlaczego mnie prześladujesz? Trudno ci przeciw ościeniowi wierzgać2.

  1. Dz 9,4; 22,7.
  2. 1Tes 5,19.

15 A ja zapytałem: Kim jesteś, Panie? A on odpowiedział: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz.

16 Ale podnieś się i stań na nogi, bo ukazałem się tobie, żeby ustanowić cię sługą1 i świadkiem2 zarówno tych rzeczy, które widziałeś, jak i innych, w których ci się objawię.

  1. Ps 103,21; Mt 20,26-28; Dz 6,4; 12,25; 20,24; Rz 15,16; 1Kor 3,5; 2Kor 5,18.
  2. Łk 24,48; J 1,8; Dz 1,8; 1J 1,2.

17 Wybawię cię od tego ludu i od pogan, do których cię teraz posyłam;

18 Dla otworzenia ich oczu1, aby odwrócić ich od ciemności2 do światła, od mocy szatana3 do Boga, aby otrzymali przebaczenie grzechów i dziedzictwo między uświęconymi przez wiarę we mnie.

  1. Iz 29,18; 42,7; 2Kor 4,4.
  2. J 12,35; 2Kor 4,6; Ef 5,8; 1J 2,9.
  3. Ef 2,2; Kol 1,13; Hbr 2,14.

19 Dlatego też, królu Agryppo, nie byłem nieposłuszny temu niebieskiemu widzeniu.

20 Ale głosiłem najpierw tym, którzy są w Damaszku, w Jerozolimie, w całej Judei, i poganom, żeby pokutowali1 i nawrócili się do Boga2, i spełniali uczynki godne pokuty.

  1. Dz 3,19; 17,30; 20,21; Mt 21,32; Mk 6,12; Łk 13,3-5; 15,7; 24,47; 2Tm 2,25.
  2. Dz 9,35; Pwt 4,30; 2Krl 23,25; Oz 14,2; Łk 1,16; 1Tes 1,9.

21 Z tego powodu Żydzi schwytali mnie w świątyni i chcieli zabić.

22 Ale dzięki pomocy Boga żyję do dzisiaj, dając świadectwo małym i wielkim, nic nie mówiąc oprócz tego, co powiedzieli prorocy i Mojżesz, że nastąpi;

23 Że Chrystus ma cierpieć1, jako pierwszy zmartwychwstać i zwiastować światłość temu ludowi i poganom.

  1. Ps 22,1-31; Iz 53,1-12; Łk 24,46; 1Kor 15,3.

24 Gdy on to powiedział w swojej obronie, Festus odezwał się donośnym głosem: Jesteś szalony1, Pawle! Wielka uczoność doprowadza cię do szaleństwa.

  1. J 10,20.

25 Ale on odpowiedział: Nie jestem szalony, dostojny Festusie, ale głoszę słowa prawdy i rozsądku.

26 Król bowiem, przed którym śmiało mówię, wie o tych sprawach, gdyż jestem przekonany, że nic z tych rzeczy nie jest przed nim ukryte, ponieważ nie działo się to w jakimś zakątku.

27 Czy wierzysz, królu Agryppo, prorokom? Wiem, że wierzysz.

28 Wtedy Agryppa powiedział do Pawła: Niemal przekonałeś1 mnie, żebym został chrześcijaninem.

  1. Dz 13,43; 18,4; Ez 33,31; Łk 16,31; 2Kor 5,11.

29 Ale Paweł powiedział: Dałby Bóg, abyś i niemal, i całkowicie nie tylko ty, ale i wszyscy, którzy mnie dziś słuchają, stali się takimi, jakim ja jestem, z wyjątkiem tych więzów.

30 A gdy to powiedział, wstał król, namiestnik, Berenike i ci, którzy z nimi zasiadali.

31 Kiedy się oddalili, rozmawiali między sobą: Ten człowiek nie czyni nic, co zasługiwałoby na śmierć lub więzienie.

32 Agryppa zaś powiedział do Festusa: Można by zwolnić tego człowieka, gdyby nie odwołał się do cesarza.

Chapter 27

Rozdział 27

1 A gdy postanowiono, że mamy płynąć do Italii, oddano Pawła i innych więźniów setnikowi1, imieniem Juliusz, z oddziału Augusta.

  1. Dz 10,1; Mt 8,5-9.

2 Wsiedliśmy na statek adramyteński, który miał płynąć wzdłuż wybrzeża Azji, i odbiliśmy od brzegu. Był też z nami Arystarch, Macedończyk z Tesaloniki.

3 Następnego dnia przypłynęliśmy do Sydonu, gdzie Juliusz, który życzliwie odnosił się do Pawła, pozwolił mu iść do przyjaciół, aby doznał pokrzepienia.

4 A wyruszywszy stamtąd, płynęliśmy pod osłoną Cypru, dlatego że wiatry były przeciwne.

5 Przepłynęliśmy morze na wysokości Cylicji i Pamfilii i przybyliśmy do Miry w Licji.

6 Tam setnik znalazł statek aleksandryjski płynący do Italii i umieścił nas na nim.

7 A gdy przez wiele dni płynęliśmy wolno i dotarliśmy zaledwie na wysokość Knidos, ponieważ wiatr nam nie pozwalał, popłynęliśmy wzdłuż Krety1 obok Salmone.

  1. Tt 1,5.12.

8 A płynąc z trudem wzdłuż jej brzegów, dotarliśmy do pewnego miejsca zwanego Piękne Porty, blisko którego było miasto Lasaia.

9 Gdy upłynęło wiele czasu i żegluga stała się niebezpieczna, bo minął już post1, Paweł ich przestrzegał:

  1. Kpł 23,27-29; Lb 29,7.

10 Panowie, widzę, że żegluga będzie związana z krzywdą i wielką szkodą nie tylko ładunkowi i statkowi, ale i naszemu życiu.

11 Setnik jednak bardziej ufał sternikowi i właścicielowi statku niż temu, co mówił Paweł.

12 A ponieważ żaden port nie nadawał się do przezimowania, większość postanowiła stamtąd odpłynąć, dostać się jakoś na przezimowanie do portu Feniks na Krecie, otwartego na południowo-zachodnią i północno-zachodnią stronę.

13 A gdy powiał wiatr z południa, sądzili, że zamiar doprowadzą do skutku, i odbili od brzegu, i popłynęli wzdłuż Krety.

14 Lecz niedługo potem uderzył na nią gwałtowny wiatr1, zwany Eurokludon.

  1. Ps 107,25.

15 Kiedy statek został porwany i nie mógł stawić czoła wiatrowi, puściliśmy go z wiatrem i pozwoliliśmy się unosić.

16 Gdy płynęliśmy wzdłuż pewnej wysepki, zwanej Klauda, z trudem zdołaliśmy uchwycić łódź ratunkową.

17 Po wyciągnięciu jej przepasali statek, używając sprzętu pomocniczego. Z obawy, żeby nie wpaść na płyciznę, opuścili żagle i tak ich niosło.

18 Ponieważ miotała nami gwałtowna burza, nazajutrz wyrzucili ładunek.

19 A trzeciego dnia własnymi rękami wyrzuciliśmy osprzęt statku.

20 Lecz kiedy przez wiele dni nie pokazało się ani słońce, ani gwiazdy, a niemała nawałnica napierała, znikła już wszelka nadzieja naszego ocalenia1.

  1. 1Tes 4,13.

21 Gdy ludzie już długo nic nie jedli, Paweł stanął pośród nich i powiedział: Panowie, trzeba było mnie posłuchać i nie odpływać od Krety, wtedy uniknęlibyście straty i szkody.

22 Lecz teraz zachęcam was, abyście byli dobrej myśli1, bo nikt z was nie zginie, tylko statek.

  1. Mt 9,2; Mt 14,27; Mk 6,50.

23 Tej nocy bowiem stanął przy mnie anioł Boga1, do którego należę i któremu służę;

  1. Dz 10,3; Rdz 21,17; 31,11; Wj 14,19; 2Sm 14,20; Ga 4,14.

24 I powiedział: Nie bój się, Pawle, musisz stanąć przed cesarzem, a oto Bóg darował ci wszystkich, którzy z tobą płyną.

25 Dlatego bądźcie dobrej myśli, panowie, bo wierzę Bogu1, że będzie tak, jak mi powiedziano.

  1. Jon 3,5; Rz 4,3; Ga 3,6; Jk 2,23.

26 Musimy jednak być wyrzuceni na jakąś wyspę.

27 A gdy nadeszła czternasta noc, a nas rzucało po Adriatyku, około północy zdawało się żeglarzom, że zbliżają się do jakiegoś lądu.

28 Wtedy spuścili sondę i stwierdzili dwadzieścia sążni. Popłynąwszy nieco dalej, znowu spuścili sondę i stwierdzili piętnaście sążni.

29 Bojąc się, abyśmy nie wpadli na skały, zrzucili z rufy cztery kotwice i z upragnieniem oczekiwali świtu.

30 A gdy żeglarze postanowili uciec ze statku, spuścili łódź ratunkową pod pozorem zrzucenia kotwic z dziobu statku;

31 Paweł powiedział do setnika i żołnierzy: Jeśli ci nie zostaną na statku, nie będziecie mogli zostać ocaleni.

32 Wtedy żołnierze odcięli liny od łodzi ratunkowej i pozwolili jej spaść.

33 Kiedy zaczynało świtać, Paweł zachęcał wszystkich do posiłku: Dziś już czternasty dzień, jak trwacie w oczekiwaniu bez posiłku, nic nie jedząc.

34 Dlatego proszę was, abyście się posilili, bo to przyczyni się do waszego ocalenia, gdyż żadnemu z was włos z głowy nie spadnie1.

  1. Mt 10,30; Łk 21,18.

35 A to powiedziawszy1, wziął chleb i podziękował Bogu wobec wszystkich, a gdy złamał, zaczął jeść.

  1. Mt 15,36; Łk 24,30; Rz 14,6; 1Tm 4,3-4.

36 Wtedy wszyscy nabrali otuchy i posilili się.

37 A nas wszystkich na statku było dwieście siedemdziesiąt sześć dusz.

38 Kiedy się najedli, odciążyli statek, wyrzucając zboże do morza.

39 Gdy nastał dzień, nie rozpoznali lądu, jednak zobaczyli jakąś zatokę o płaskim wybrzeżu, do którego postanowili, jeśli będzie można, przybić statkiem.

40 Wyciągnąwszy więc kotwice, puścili się na morze. Poluzowali wiązania sterowe, nastawili przedni żagiel pod wiatr i zmierzali do brzegu.

41 Wpadli jednak na mieliznę utworzoną między dwoma prądami i osiedli ze statkiem. Dziób statku się zarył, ale rufa zaczęła się rozbijać pod naporem fal.

42 Wtedy żołnierze postanowili, że zabiją więźniów, aby żaden z nich nie odpłynął i nie uciekł.

43 Lecz setnik, chcąc ocalić Pawła, powstrzymał ich od tego zamiaru. Potem rozkazał, aby ci, którzy umieją pływać, skoczyli pierwsi do morza i wyszli na brzeg;

44 Pozostali zaś na deskach lub częściach statku. I w ten sposób wszyscy cało wyszli na ląd.

Chapter 28

Rozdział 28

1 Po ocaleniu dowiedzieli się, że ta wyspa nazywa się Malta.

2 A barbarzyńcy1 okazali nam niezwykłą życzliwość2. Rozpalili bowiem ognisko i przyjęli nas, bo padał deszcz i było zimno.

  1. Rz 1,14; 1Kor 14,11; Kol 3,11.
  2. Hbr 13,2.

3 A gdy Paweł nazbierał naręcze chrustu i nałożył na ogień, na skutek gorąca wypełzła żmija i uczepiła się jego ręki.

4 Kiedy barbarzyńcy zobaczyli gada wiszącego u jego ręki, mówili między sobą: Ten człowiek na pewno jest mordercą, bo choć wyszedł cało z morza, zemsta nie pozwala mu żyć.

5 Lecz on strząsnął gada w ogień i nie doznał nic złego1.

  1. Lb 21,6-9; Mk 16,18; Łk 10,19.

6 A oni oczekiwali, że spuchnie albo nagle padnie martwy. Lecz gdy długo czekali i widzieli, że nic złego mu się nie stało, zmienili zdanie i mówili, że jest bogiem1.

  1. Dz 12,22; Wj 7,1; Ps 82,6.

7 W pobliżu tego miejsca znajdowały się posiadłości naczelnika wyspy, imieniem Publiusz, który nas przyjął i przez trzy dni po przyjacielsku gościł.

8 A ojciec Publiusza leżał, bo miał gorączkę i czerwonkę1. Paweł poszedł do niego i modlił się2, a położywszy na nim ręce3, uzdrowił go.

  1. Mk 1,30-31.
  2. Jk 5,14-15.
  3. Mk 6,5.

9 Po tym wydarzeniu przychodzili również inni chorzy z wyspy i byli uzdrawiani.

10 Okazali nam oni wielki szacunek, a gdy mieliśmy odpływać, dali wszystko, co nam było potrzebne.

11 Po trzech miesiącach odpłynęliśmy na statku aleksandryjskim z godłem Kastora i Polluksa, który przezimował na tej wyspie.

12 Przybywszy do Syrakuz, pozostaliśmy tam trzy dni.

13 Stamtąd, płynąc łukiem, dotarliśmy do Regium. Po upływie jednego dnia, gdy powiał wiatr południowy, nazajutrz przypłynęliśmy do Puteoli.

14 Tam spotkaliśmy braci, którzy nas uprosili, żebyśmy pozostali u nich siedem dni. I tak udaliśmy się do Rzymu.

15 Tamtejsi bracia, gdy usłyszeli o nas, wyszli nam naprzeciw aż do Forum Appiusza i do Trzech Gospód. Kiedy Paweł ich zobaczył, podziękował Bogu i nabrał otuchy1.

  1. Pwt 31,6-7; Joz 1,6; 2Sm 10,12; 1Krn 28,20; Ps 27,14.

16 A gdy przybyliśmy do Rzymu, setnik oddał więźniów dowódcy wojska, ale Pawłowi pozwolono mieszkać osobno z żołnierzem, który go pilnował.

17 Po trzech dniach Paweł zaprosił przywódców żydowskich. Kiedy się zeszli, powiedział do nich: Mężowie bracia, nic nie uczyniłem przeciwko ludowi i zwyczajom ojczystym, a jednak zostałem wydany w Jerozolimie jako więzień w ręce Rzymian;

18 Którzy po przesłuchaniu chcieli mnie wypuścić, bo nie było we mnie nic zasługującego na śmierć.

19 Lecz gdy Żydzi się temu sprzeciwiali, musiałem odwołać się do cesarza, nie chcąc jednak w czymkolwiek oskarżać mego narodu.

20 Dlatego też zaprosiłem was, aby się z wami zobaczyć i porozmawiać, bo z powodu nadziei Izraela1 jestem związany tym łańcuchem.

  1. Jr 14,8; 17,13.

21 Lecz oni powiedzieli do niego: Nie otrzymaliśmy z Judei żadnych listów o tobie ani żaden z przybyłych braci nie oznajmił, ani nie mówił o tobie nic złego.

22 Pragniemy jednak od ciebie usłyszeć, co myślisz, bo wiemy o tym stronnictwie, że wszędzie mówią przeciwko niemu1.

  1. Łk 2,34; 1P 2,12; 4,14.

23 Wyznaczyli mu dzień i przyszło wielu do niego do kwatery, a on od rana do wieczora przytaczał im świadectwa1 o królestwie Bożym2 i przekonywał o Jezusie na podstawie Prawa Mojżesza i Proroków.

  1. J 4,39; 13,21; Dz 8,25; 18,5; 1Kor 15,15; 1Tm 2,6.
  2. Dz 19,8; Mt 6,33; Mk 1,15; J 3,5; Rz 14,17.

24 I niektórzy uwierzyli temu, co mówił, a inni nie uwierzyli1.

  1. Dz 14,4.

25 Poróżnieni ze sobą rozeszli się, gdy Paweł powiedział to jedno: Słusznie Duch Święty powiedział1 przez proroka Izajasza2 do naszych ojców:

  1. Dz 1,16; 2P 1,21.
  2. Iz 6,9-10.

26 Idź do tego ludu i mów: Słuchając, będziecie słyszeć, ale nie zrozumiecie, i patrząc, będziecie widzieć, ale nie zobaczycie.

27 Utyło bowiem serce tego ludu, stępiały ich uszy i zamknęli swe oczy, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, a sercem nie zrozumieli i nie nawrócili się1, i żebym ich nie uzdrowił.

  1. Dz 3,19; Ps 51,13; Mt 13,15; 18,3; J 12,40.

28 Niech wam więc będzie wiadome, że poganom zostało posłane to zbawienie Boże1, a oni będą słuchać.

  1. Ps 50,23; Łk 3,6.

29 A gdy to powiedział, Żydzi odeszli, wiodąc ze sobą zacięty spór.

30 Przez całe dwa lata Paweł mieszkał w wynajętym mieszkaniu i przyjmował wszystkich, którzy przychodzili do niego;

31 Głosząc1 królestwo Boże i nauczając tego, co dotyczy Pana Jezusa Chrystusa, ze wszelką odwagą i bez przeszkód.

  1. Dz 8,4; 10,36; 11,20; Jon 3,2; Mt 3,1; 4,23; Łk 8,1; 1Kor 1,18.21; Tt 1,3.